Izraelski sektor ziemniaczany ma obawy. Czy europejscy plantatorzy odnoszą z tego korzyści?
W 2017 r. Izrael odnotował spadek wolumenu eksportu ziemniaków jadalnych do Europy. Do Unii Europejskiej (UE) wyeksportowano łącznie 175.000 17.000 ton. Jest to o 2016 tys. ton mniej niż w 2015 r., ale nadal więcej niż w 2014 i XNUMX r.
Jednak sektor wyraźnie zauważa spadek zainteresowania ich produktem. W szczególności Zjednoczone Królestwo sobie nie radzi. Biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku ziemniaków, oczekiwania na rok 2018 nie są wygórowane.
Anglicy zawodzą
Z łącznym tonażem wynoszącym 46.000 113.500 ton Wielka Brytania jest największym indywidualnym nabywcą izraelskich ziemniaków. W Europie kontynentalnej największymi nabywcami są kraje Beneluksu, Niemcy i Francja. W pozostałych przypadkach wolumeny transakcji nie są znaczące. Największym nabywcą jest Francja, następnie kraje Beneluksu i Niemcy. W 2017 r. do Europy Zachodniej trafiło około 2016 121.000 ton, z czego połowa trafiła do Holandii. Ta ilość również spadła. W XNUMX roku wyeksportowano XNUMX XNUMX ton.
Spadek zbiorów letnich
„Zbiór zimowy” jest już w ziemi. Jak podają osoby z wewnątrz, sytuacja w tym obszarze jest porównywalna z sytuacją w ubiegłym roku. Oczekuje się spadku w tym obszarze, zwłaszcza w przypadku upraw letnich. Szacuje się, że od 15% do 20%. Na rynku europejskim kupowane są zarówno zbiory zimowe, jak i letnie.
Pierwsze 1.000–2.000 ton zostanie zaimportowane w grudniu. Głównie do Wielkiej Brytanii. Dopiero w marcu wolumen sprzedaży osiąga znaczące rozmiary, osiągając szczyt w maju. Sezon szczytowy trwa do czerwca, ale ziemniaki są eksportowane do UE jeszcze w lipcu.
Brak wody
W tym roku lato w Izraelu było deszczowe, ale bardzo ciepłe. Oznacza to, że do nawadniania upraw dostępna jest niewielka ilość wody deszczowej. Od pewnego czasu toczy się dyskusja na temat wykorzystania wody w uprawie ziemniaków. Powierzchnia dostępna w przyszłym sezonie może być częściowo ograniczona ze względu na brak wystarczającej ilości wody do celów nawadniających. Jest to szczególnie problematyczne w uprawach letnich.
Eksport spadł w 2017 r., ale nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.