Wewnątrz: Rynek ziemniaków

Nie wszystkie polskie ziemniaki są zbierane

29 November 2017 - Niels van der Boom

Plantatorzy ziemniaków w Polsce robili wszystko, aby uratować swoje zbiory. Prace utrudniają intensywne opady deszczu. Pod koniec listopada prace nie zostały jeszcze ukończone, a nadciągają mrozy. To przekreśla ostatnie ziemniaki. Jak rynek to odczuje?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

We wszystkich polskich rejonach uprawowych w ziemi nadal znajdują się ziemniaki. Największe problemy występują w centrum i na północy. Pozostają jeszcze działki do dokończenia na nieco suchszych terenach południowo-zachodnich i wschodnich; start Październik około 60% nadal znajdowało się w ziemi. Właściwie całe główne zbiory. W ciągu miesiąca wykonano mnóstwo pracy. Mimo wszystko musiało się to zacząć listopad Szacuje się, że zebranych zostanie jeszcze 10%. Nie było zbyt wielu okazji do zbiorów na ostatnich działkach.

Aby 3 4

procent

trzeba jeszcze zebrać

Ponad 300.000 XNUMX ton wciąż do zebrania
Urząd Statystyczny IERiGÅ» szacuje, że obecnie 3% do 4% powierzchni nadal wymaga wycinki. Jest to zgodne z ustaleniami insiderów, z którymi Boerenbusiness mówił. Całkowita objętość ziemniaków szacowana jest na 9,8 mln ton, o 1 mln ton więcej niż w 2016 r. Objętość, która jeszcze nie została zebrana, wynosi 294.000 392.000 do XNUMX XNUMX ton, zgodnie z tymi liczbami. Są to głównie północno-zachodnie i centralne tereny kraju.

Nadchodzi mróz
Do obecnej sytuacji nieprzejezdnych działek i ich złej jakości dochodzi nowy problem: przymrozki. W drugiej połowie tygodnia temperatury spadną. W centralnej i wschodniej Polsce temperatura w nocy wyniesie od -3 do -4 stopni Celsjusza. W ciągu dnia temperatura oscyluje wokół punktu zamarzania. Na północy i południowym zachodzie temperatury będą się wahać od 0 do 1 stopnia.

Pierwsze poważne opady śniegu spodziewane są w środę wieczorem. Plony nie są od razu tracone, ale przynajmniej nie można ich zbierać. Prognoza pogody na 14 dni przewiduje przymrozki od umiarkowanych do słabych.

(Tekst jest kontynuowany pod obrazem)

W drugiej połowie tego tygodnia w Polsce wystąpią pierwsze poważne przymrozki.Ogromna oferta
Ci, którzy przechowywali ziemniaki w pomieszczeniach, nie zawsze byli wolni od problemów. Podobnie jak w Holandii, powiadomienia wysyłane są o partiach dostarczonych wcześniej. Wilgotne warunki zbiorów wyraźnie odbijają się na warunkach magazynowania. Szacuje się, że około 10% przesyłek jest tak złej jakości, że muszą zostać dostarczone wcześniej. Wybór jest szeroki. Dostawcy usług przetwórczych są zalewani nadmiarem kilogramów, które nie są objęte umową. Z powodu deszczu ciężary podwodne są niskie.

Zrzuty z Europy Zachodniej
Niewiele lepiej wygląda sytuacja na polskim rynku ziemniaków jadalnych. Jakość również jest tam wąskim gardłem. Supermarkety importują umyte i zapakowane ziemniaki z Niemiec i Francji po bardzo niskich cenach. Podobno Francja w szczególności pozbywa się dużych ilości tego surowca. Obecnie średnia cena polskich ziemniaków w workach wynosi od 5 do 7 euro za 100 kilogramów, a w szczytowych momentach sięga nawet 10 euro. Ziemniaki francuskie kosztują od 4 do 5 euro.

Na początku przyszłego roku przewiduje się niedobór ziemniaków jadalnych

Rynek detaliczny krytycznie patrzy na nadchodzący rok. Obecnie mamy wystarczającą ilość ziemniaków nadających się do mycia. Niska jakość budzi wątpliwości co do jego trwałości. Oczekuje się, że od lutego wolumen będzie spadał. Ponadto obiekty magazynowe często nie są przystosowane do długoterminowego przechowywania i nie są odporne na silne mrozy. Polscy plantatorzy inwestowali głównie w uprawę, a nie w możliwości przechowywania.

Więcej problemów
Obecne problemy będą trwały również w nadchodzącym sezonie. W miejscach, w których uprawia się lub uprawiało ziemniaki, nie można siać pszenicy ozimej. Działki są nasycone. Zbiory buraków cukrowych w pełni. Działa 24 godziny na dobę. Kombajny do zbioru buraków mogą wykonywać swoją pracę, ale mają też swoje ograniczenia. W związku z nadchodzącym mrozem w tym tygodniu należy zaciągnąć hamulec ręczny. Następnie należy odczekać, aż buraki przestaną być pokryte szronem.

Obszar zwalnia
Osoby z branży uważają, że plantatorzy przewidują obecną katastrofalną sytuację. Zbieranie plonów wymaga mnóstwa ciężkiej pracy, ale nie przynosi żadnej nagrody. W tym roku, według danych rządowych, powierzchnia ta wynosi 317.000 tys. hektarów. To wzrost o 1,8%, co w 2018 r. może łatwo okazać się minusem. W przyszłym roku przewiduje się uprawę ziemniaków na 300.000 tys. hektarów.  

Obszar ten nie mówi wszystkiego o zbiorach. W 2010 roku było to jeszcze 400.000 tys. hektarów. Jednakże głośność tylko wzrosła. Dzięki lepszym odmianom również w Polsce plony na poziomie 50–60 ton frytek z 1 hektara nie są już wyjątkiem.Nie zawsze podaje się w tym obszarze informacje na temat wielkości zbiorów ziemniaków w Polsce.

Więcej wykresów? Odwiedź Baza danych, wyłącznie dla abonentów.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się