W środę, 20 grudnia, podczas centralnego spotkania członków, dom handlowy Agrico, zajmujący się handlem sadzeniakami ziemniaków, zaprezentował swój najlepszy wynik finansowy w swojej historii. Nigdy wcześniej firma nie sprzedała tak dużej ilości sadzeniaków, co przełożyło się na 30% wzrost obrotów.
Rok obrotowy 2016/2017 to jeden z najbardziej udanych lat dla Agrico w 1-letniej historii spółdzielni. Nigdy wcześniej nie sprzedano tak dużej ilości sadzeniaków. Nigdy wcześniej członkom nie wypłacono tak dużo pieniędzy za sadzeniaki i ziemniaki konsumpcyjne.
Zasiej silnik
Skonsolidowane obroty, czyli łączne wyniki spółki dominującej i zależnej, są o 30% wyższe: 289 milionów euro. Oznacza to wzrost o 20 mln euro w porównaniu z rokiem budżetowym 2015/2016.
Wzrost obrotów w całości wynika z grupy produktów sadzeniaków – poinformowało Agrico w notatce prasowej. Popyt na odmiany Agrico był dobry we wszystkich obszarach sprzedaży. Do rekordowego wyniku przyczynił się częściowo rozwój przemysłu produkcyjnego.
Kwota zatrzymana
Spółdzielnia zdecydowała się na dystrybucję niemal całej swojej zdolności płatniczej pomiędzy swoich członków. Zamiast wzmocnić swój kapitał własny, Agrico wstrzymało kwotę z pierwszej płatności, która została wykorzystana jako depozyt pod pożyczkę podporządkowaną. W ten sposób kapitał gwarancyjny może zostać wzmocniony o ponad 2 miliony euro. Uzyskano kredyt bankowy na szereg inwestycji, w tym na spółkę hodowlaną.
Wzrost ze strony sektora konsumenckiego
„Rok finansowy 2016/2017 należy pamiętać” – pisze dyrektor generalny Jan van Hoogen we wstępie do raportu rocznego. „Dobre ceny ziemniaków konsumpcyjnych ogromnie ożywiły rynek sadzeniaków. Ziemniaki stołowe można było łatwo sprzedać. Wyniki ziemniaków ekologicznych były w miarę dobre. Dyskusja na temat pęknięć wegetacyjnych, prowadzona po wniosku złożonym przez firmy Agrico i Vavi, wywołała wiele Nadal żałujemy, że spowodowało to wiele zamieszania w branży.
Nowe techniki
Van Hoogen jako jedno z najważniejszych wydarzeń wymienia budowę nowego kompleksu szklarniowego w firmie zajmującej się uprawą. Zakończenie budowy nowego obiektu planowane jest na koniec 1 roku. W ramach działalności hodowlanej reżyser porusza także poruszenie wokół tematu sadzeniaków ziemniaków. „Często o tym pisano w wiadomościach. Niestety doniesienia były jednostronne. Naszym zdaniem nakreślone perspektywy są możliwe dopiero w dłuższej perspektywie. Agrico uważnie śledzi rozwój wydarzeń. Nowe techniki cieszą się dużym zainteresowaniem. To wciąż jest co prowadzi do wielu dyskusji w Europie. Uważamy, że stosowanie tych technik wymaga wystarczającej pewności oraz akceptacji społecznej i politycznej”.
Inwestycje z wzlotami i upadkami
Proponowane inwestycje w spółkę handlującą ziemniakami Leo de Kock zostały przełożone, ale zostaną omówione szerzej w roku finansowym 2017/2018. W ubiegłym roku finansowym opracowano plany nowego centrum jakości w celu oceny testów i próbek jakości. Trwają inwestycje w tym zakresie.
Gorzej było w Kenii, gdzie wszystkie sadzeniaki zostały odrzucone. Dotyczy to również spółki zależnej Cartof Agrico w Rumunii. Sprzedaż ziemniaków pakowanych nie powiodła się. Wraz z końcem roku żniwnego 2016 podjęto decyzję o wstrzymaniu działalności i sprzedaży firmy.
Branża stabilna
Agrico nie ma złudzeń, że sezon 2017-2018 może dorównać obecnemu wynikowi. Wynika to z poziomu cen ziemniaków konsumpcyjnych w Europie. Ma to wpływ na sprzedaż sadzeniaków na ważnych obszarach upraw. Wyjątkiem od tej reguły jest sprzedaż sadzeniaków do przemysłu przetwórczego. Wzrost jest tu stabilny. Oczekuje się, że tak będzie również w sezonie 2017/2018. Sprzedaż do miejsc za granicą przebiega według normalnego schematu, pomimo niestabilności i rozwoju gospodarczego.
Zbiory sadzeniaków w 2017 roku są obfite. Pottery są szczególnie szorstkie. Agrico twierdzi, że osiągnięcie dobrej płatności jest wyzwaniem ze względu na duże zróżnicowanie podaży i popytu.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.