Związek zawodowy rolników (ABS) apeluje do branży przetwórstwa ziemniaczanego o zastanowienie się nad sposobem, w jaki traktuje plantatorów. Hendrik Vandamme, prezes ABS, zastanawia się, jak to możliwe, że plantatorom wciąż oferowane są ceny kontraktowe niższe od kosztów produkcji. Jak podano Filc belgijski.
W ostatnich latach przemysł przetwórstwa ziemniaczanego w Belgii znacznie się rozwinął. Producenci odpowiedzieli na rosnący popyt w celu zagwarantowania dostaw. „Ceny kontraktowe również wzrosły do znacznego poziomu. Ci, którzy naprawdę kontrolują uprawę i dobrze monitorują swoje zbiory, byli w stanie przedstawić dobrą równowagę w ostatnich latach (niezależnie od warunków pogodowych)” – powiedział prezes Vilt (flamandzkiemu centrum informacji o rolnictwie i ogrodnictwie).
Branża rzuca kłody pod nogi
W rezultacie wielu plantatorów zaczęło inwestować duże środki w uprawę ziemniaków. Teraz, gdy przemysł ziemniaczany zabezpieczył łupy, nagle wydaje się, że „wspólny wzrost” uległ odwróceniu. Zyski nie są dzielone, ale producentom ziemniaków oferowane są ceny kontraktowe, które są niższe od kosztów. Może to być spowodowane nadpodażą ze strony producentów. ABS twierdzi jednak, że są one odpowiedzią na zapotrzebowanie branży.
Plantatorzy nie mają już drogi powrotnej
W związku z poczynionymi inwestycjami plantatorzy nie mają już możliwości powrotu. ABS uważa, że producenci rolni, mając przed sobą nowy sezon wegetacyjny, już teraz są na przegranej pozycji. Organ ten zaleca zatem producentom dokładne obliczenie ceny zakupu i niepodpisywanie umów, które nie obejmują ceny zakupu.
W Holandii nie odnotowano jeszcze żadnego apelu ze strony grup lobbingowych. Pierwsza fabryka już otworzyła swoje podwoje ogłoszono ceny kontraktowe a kolejne pojawią się w nadchodzącym tygodniu. Pozostaje pytanie, czy doprowadzi to do zamieszania w Holandii. Dzieje się tak, ponieważ obecnie nie ma dostępnych alternatywnych upraw.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
wystawić szyję??? Kto powiedział, że jako rolnik musisz posunąć się aż tak daleko...rolnik sam zdecydował. potem nie usłyszałem wołanie ABS... inna organizacja skupia się na: najpierw usiądź cicho i policz, zanim skoczysz. ABS potrafi dobrze decydowac po fakcie. W tym przypadku winę ponosi tylko jedna osoba - sam rolnik, który swoje prawo do decydowania o losie innej osoby umieścił w jej gestii. przejmij kontrolę albo zrezygnuj!
Chciałbym zaapelować do wszystkich, aby nie podpisywali żadnych umów!!!!
Zadzwoń napisał:Chciałbym zaapelować do wszystkich, aby nie podpisywali żadnych umów!!!!
prawidłowy! tylko... koledzy z mojej okolicy podpisali się pięknie, niektórzy nawet z dumą, proponując wyższą cenę (umowa na 3 lata).
Obawiam się, że w końcu będę musiała to zrobić (nie mam dobrego miejsca do ich przechowywania do maja-czerwca, w przeciwnym razie mogłyby trafić na drzewo)
Spróbuję stawić opór, ale czy to odniesie jakiś skutek?
cagri napisała:Zadzwoń napisał:Chciałbym zaapelować do wszystkich, aby nie podpisywali żadnych umów!!!!
prawidłowy! tylko... koledzy z mojej okolicy podpisali się pięknie, niektórzy nawet z dumą, proponując wyższą cenę (umowa na 3 lata).
Obawiam się, że w końcu będę musiała to zrobić (nie mam dobrego miejsca do ich przechowywania do maja-czerwca, w przeciwnym razie mogłyby trafić na drzewo)
Spróbuję stawić opór, ale czy to odniesie jakiś skutek?
Dlaczego nie ubezpieczyć niektórych z nich na rynku kontraktów terminowych?
Jest powyżej 14, więc po co podpisywać umowę, która jest niższa?
Jeśli w przyszłym roku z powodu pewnych okoliczności zbierzesz 40 ton, wystarczy ci kontrakt FF na poziomie 8 centów. 1500 czynsz, 600 fito, 350 nawóz, 1200 ziemniaki i 1000 praca.
3200-4650 = duże kłopoty z tym W of S u steru. Najpierw rynek jest naciskany, żeby dostać dodatkowe kilogramy prawie za darmo, a potem to... Nie trzymają z nim żadnego klienta za kierownicą. Czas, żeby Bruno interweniował.
Jeśli w przyszłym roku z powodu pewnych okoliczności zbierzesz 40 ton, wystarczy ci kontrakt FF na poziomie 8 centów. 1500 czynsz, 600 fito, 350 nawóz, 1200 ziemniaki i 1000 praca.
3200-4650 = duże kłopoty z tym W of S u steru. Najpierw rynek jest naciskany, żeby dostać dodatkowe kilogramy prawie za darmo, a potem to... Nie trzymają z nim żadnego klienta za kierownicą. Czas, żeby Bruno interweniował.