Zadzwoń do branży ziemniaczanej

ABS: „Pomyśl o tym, jak postępujesz z plantatorami”

26 stycznia 2018 r - Anne Jan Doorn - 31 komentarze

Związek zawodowy rolników (ABS) apeluje do branży przetwórstwa ziemniaczanego o zastanowienie się nad sposobem, w jaki traktuje plantatorów. Hendrik Vandamme, prezes ABS, zastanawia się, jak to możliwe, że plantatorom wciąż oferowane są ceny kontraktowe niższe od kosztów produkcji. Jak podano Filc belgijski.

W ostatnich latach przemysł przetwórstwa ziemniaczanego w Belgii znacznie się rozwinął. Producenci odpowiedzieli na rosnący popyt w celu zagwarantowania dostaw. „Ceny kontraktowe również wzrosły do ​​znacznego poziomu. Ci, którzy naprawdę kontrolują uprawę i dobrze monitorują swoje zbiory, byli w stanie przedstawić dobrą równowagę w ostatnich latach (niezależnie od warunków pogodowych)” – powiedział prezes Vilt (flamandzkiemu centrum informacji o rolnictwie i ogrodnictwie).

Nie jest właściwe oferowanie umowy, która nie obejmuje ceny kosztowej

Branża rzuca kłody pod nogi
W rezultacie wielu plantatorów zaczęło inwestować duże środki w uprawę ziemniaków. Teraz, gdy przemysł ziemniaczany zabezpieczył łupy, nagle wydaje się, że „wspólny wzrost” uległ odwróceniu. Zyski nie są dzielone, ale producentom ziemniaków oferowane są ceny kontraktowe, które są niższe od kosztów. Może to być spowodowane nadpodażą ze strony producentów. ABS twierdzi jednak, że są one odpowiedzią na zapotrzebowanie branży.

Plantatorzy nie mają już drogi powrotnej
W związku z poczynionymi inwestycjami plantatorzy nie mają już możliwości powrotu. ABS uważa, że ​​producenci rolni, mając przed sobą nowy sezon wegetacyjny, już teraz są na przegranej pozycji. Organ ten zaleca zatem producentom dokładne obliczenie ceny zakupu i niepodpisywanie umów, które nie obejmują ceny zakupu.

W Holandii nie odnotowano jeszcze żadnego apelu ze strony grup lobbingowych. Pierwsza fabryka już otworzyła swoje podwoje ogłoszono ceny kontraktowe a kolejne pojawią się w nadchodzącym tygodniu. Pozostaje pytanie, czy doprowadzi to do zamieszania w Holandii. Dzieje się tak, ponieważ obecnie nie ma dostępnych alternatywnych upraw.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Anne-Jan Doorn

Anne Jan Doorn jest ekspertem w dziedzinie rolnictwa polowego w BoerenbusinessPisze o różnych rynkach produktów rolnych, a także skupia się na rynku ziemi i energii.
komentarze odwiedzających
31 komentarze
Subskrybent
korsarz 26 stycznia 2018 r
To jest odpowiedź na ten artykuł:
Czy Michel też czytałby?
Umowa niewolnika 26 stycznia 2018 r
Panowie z branży nie przejmują się waszym losem, już teraz szeroka gama ofert na najbliższe lata,,,
Oproep 26 stycznia 2018 r
Chciałbym zaapelować do wszystkich, aby nie podpisywali żadnych umów!!!!
peta 26 stycznia 2018 r
Oni grają mądrze, w złym roku od razu naprawiają to za trochę więcej, na 3 lata. Plantatorzy, którzy dadzą się na to nabrać, wiedzą na pewno, że nigdy nic nie zarobią. Mają taką pewność.
Ziemniak Greuste 26 stycznia 2018 r
Wyjazd do Fajiet to również pewna sprawa, którą musisz wziąć pod uwagę jako pracownik elastyczny.
Pieper 26 stycznia 2018 r
Jesteś pewien, że to kosztuje? To wielka ulga.
Subskrybent
nie 26 stycznia 2018 r
Osoba wymieniona w korsarstwie myśli tylko o sobie. Nie bierze pod uwagę niczego poza sobą. Chodzi o l...n
Bernie 26 stycznia 2018 r
W końcu ktoś wystawił się na szwank w interesie plantatorów. Gdzie jest ta druga przewodnicząca (czytaj: związku rolników)?
także belgijski 26 stycznia 2018 r
wystawić szyję??? Kto powiedział, że jako rolnik musisz posunąć się aż tak daleko...rolnik sam zdecydował. potem nie usłyszałem wołanie ABS... inna organizacja skupia się na: najpierw usiądź cicho i policz, zanim skoczysz. ABS potrafi dobrze decydowac po fakcie. W tym przypadku winę ponosi tylko jedna osoba - sam rolnik, który swoje prawo do decydowania o losie innej osoby umieścił w jej gestii. przejmij kontrolę albo zrezygnuj!
Bernie 26 stycznia 2018 r
również belgijczyk napisał:
wystawić szyję??? Kto powiedział, że jako rolnik musisz posunąć się aż tak daleko...rolnik sam zdecydował. potem nie usłyszałem wołanie ABS... inna organizacja skupia się na: najpierw usiądź cicho i policz, zanim skoczysz. ABS potrafi dobrze decydowac po fakcie. W tym przypadku winę ponosi tylko jedna osoba - sam rolnik, który swoje prawo do decydowania o losie innej osoby umieścił w jej gestii. przejmij kontrolę albo zrezygnuj!

Powiedzmy sobie jasno. Również Belg. Nie jestem członkiem ani ABS ani BB. Już dawno uznałem, że to bezcelowe. Kiedy obydwie strony wyciągną kartę rolnika zamiast kierować się własnym interesem? Ja tylko zauważam, że ktoś reaguje. Co samo w sobie jest krokiem naprzód. A co do obliczeń. Spróbuj policzyć te dni, zawsze będziesz rozczarowany. Pszenico, nie będziesz już rolnikiem. Buraki cukrowe, wycięte z tej samej gliny. Mleko, trend spadkowy. Ziemniaki to samo. Bydło mięsne, masowe zaprzestanie produkcji itd. Życzę powodzenia w obliczeniach.
Rolnik 26 stycznia 2018 r
Oczywiście, nie jest normalne, aby dostawcy surowca nie oferowali ceny kosztowej powiększonej o przyzwoitą marżę ryzyka.
Subskrybent
korsarz 26 stycznia 2018 r
Michel, gratulacje dla komisji cenzury. Był na zachód od południa
karel 27 stycznia 2018 r
W Belgii co najmniej jedna organizacja zabiera głos. W Holandii mamy LTO, które działa na rzecz hodowców bydła i poważnie zaniedbuje sektor ogrodnictwa, sadownictwa i rolnictwa
także belgijski 27 stycznia 2018 r
To prawda, Karelu. A organizacje te faktycznie powinny dołożyć znacznie większych starań. Ale musimy zdać sobie sprawę z jednej rzeczy: zarówno technicznie jak i finansowo będziemy musieli poradzić sobie sami. Nie, ślepo podążam za tym, co mówią mi intruzi... Całkowicie przestałem to robić i pozwalam mówić tylko niezależnym ludziom (zwykle za opłatą). nie, pracowali dzień i noc, pracowali nad produktem przez rok, a potem go oddawali. Jest tylko jedna uprawa (pszenica, kukurydza, ziemniaki), z której mam niezły dochód – są to ziemniaki! Mam je w magazynie i są prawie w całości pokryte. jak już mówiłem, staramy się co roku osiągać jak najlepsze wyniki techniczne i finansowe! Przedsiębiorczość jest sportem najwyższej klasy! a ten pan z ABS twierdzi, że nie ma bufora dla rynku kontraktów terminowych... to idź i porozmawiaj z bankiem, a nie ze swoim spadkobiercą. ale tak, jeśli masz zimowe spotkanie na ten temat, to nie widzisz nikogo... za dużo pracy... taka jest flamandzka rzeczywistość
Subskrybent
producent peruk 28 stycznia 2018 r
Przeczytałem również dłuższy wywiad z panem van Dammem, w którym, jak sądzę, mówi, że wielu rolników posiadających ponad 100 hektarów podpisuje umowy z baronami chipowymi jako „podwykonawcy (niewolnicy, poddani, judasze i robotnicy polowi)”.
W końcu ktoś, kto to rozumie i zgadza się ze mną. Aresztować tych podwykonawców i oskarżyć o „zdradę stanu”.
Putin by wiedział...
Bas 28 stycznia 2018 r
Zrealizuj tę transakcję, oni nie chcą jej w żaden inny sposób, nie ma żadnego obowiązku, prawda?
kjol 28 stycznia 2018 r
Właściciel niewolników (przemysł) nie pozwoli odejść swoim niewolnikom (hodowcy), jeśli nie zostanie do tego zmuszony prawnie (poznaj historię). Praca musi zostać wykonana, w przeciwnym razie należy zastosować karę (niższe ceny kontraktowe).
Cagri 28 stycznia 2018 r
Zadzwoń napisał:
Chciałbym zaapelować do wszystkich, aby nie podpisywali żadnych umów!!!!


prawidłowy! tylko... koledzy z mojej okolicy podpisali się pięknie, niektórzy nawet z dumą, proponując wyższą cenę (umowa na 3 lata).

Obawiam się, że w końcu będę musiała to zrobić (nie mam dobrego miejsca do ich przechowywania do maja-czerwca, w przeciwnym razie mogłyby trafić na drzewo)
Spróbuję stawić opór, ale czy to odniesie jakiś skutek?
kjol 28 stycznia 2018 r
Żyje się tylko raz, każdy podejmuje własne decyzje, ale oddanie swojego życia nadzorcy niewolników to ostatnia rzecz, jaką bym zrobił.
peta 28 stycznia 2018 r
cagri napisała:
Zadzwoń napisał:
Chciałbym zaapelować do wszystkich, aby nie podpisywali żadnych umów!!!!


prawidłowy! tylko... koledzy z mojej okolicy podpisali się pięknie, niektórzy nawet z dumą, proponując wyższą cenę (umowa na 3 lata).

Obawiam się, że w końcu będę musiała to zrobić (nie mam dobrego miejsca do ich przechowywania do maja-czerwca, w przeciwnym razie mogłyby trafić na drzewo)
Spróbuję stawić opór, ale czy to odniesie jakiś skutek?

Dlaczego nie ubezpieczyć niektórych z nich na rynku kontraktów terminowych?
Jest powyżej 14, więc po co podpisywać umowę, która jest niższa?
Subskrybent
pijak 29 stycznia 2018 r
petatje napisał:
cagri napisała:
Zadzwoń napisał:
Chciałbym zaapelować do wszystkich, aby nie podpisywali żadnych umów!!!!


prawidłowy! tylko... koledzy z mojej okolicy podpisali się pięknie, niektórzy nawet z dumą, proponując wyższą cenę (umowa na 3 lata).

Obawiam się, że w końcu będę musiała to zrobić (nie mam dobrego miejsca do ich przechowywania do maja-czerwca, w przeciwnym razie mogłyby trafić na drzewo)
Spróbuję stawić opór, ale czy to odniesie jakiś skutek?

Dlaczego nie ubezpieczyć niektórych z nich na rynku kontraktów terminowych?
Jest powyżej 14, więc po co podpisywać umowę, która jest niższa?


Jeśli zaoszczędzisz na Agri**o do kwietnia, dostaniesz ponad 14ct. W FF jest zupełnie marnie, minus 1.25, a ziemniaki potaniały tylko o 70 €/ha.
Jeszcze niczego nie podpisaliśmy, poczekamy do kwietnia i zobaczymy, jaka będzie pogoda.
Subskrybent
kjol 29 stycznia 2018 r
14 centów... i podjęcie wszelkiego ryzyka. Bądź świadomy tego, w co się pakujesz.
anton 29 stycznia 2018 r
Producenci ziemniaków objęci kontraktami będą MUSIeli uprawiać JESZCZE WIĘCEJ ziemniaków, jeśli ceny spadną, aby zrównoważyć swoje budżety na ZIEMNIAKI. Wszystko opiera się na wyniku brutto X. Inwestycje zostały dokonane, trzeba je spłacić, odsetki, spłata i rosnące koszty uprawy MUSZĄ nadejść.
Zamiast mniejszej liczby kontraktów będzie więcej.
Co mówią ci nieliczni w Holandii, którzy twierdzą, że nie chcą już podpisywać umów?
kjol 29 stycznia 2018 r
Tak jak mówiłem, wtedy nadzorca niewolników (przemysł) zaczyna trzaskać batem, więcej pracy za jeszcze mniej. Albo się zbuntujesz, nie będziesz chciał dłużej tego akceptować i przestaniesz uprawiać ziemniaki. W tym przypadku świat się nie skończy, ale musisz mieć odwagę to zrobić.
Sójka 29 stycznia 2018 r
W porównaniu do obecnej ceny fontane wynoszącej 3 euro dziennie, model 14 wydaje mi się całkiem przyzwoity.

Niewolnik nie ma wyboru, rolnik ma, ale dokonuje złego wyboru.

W przypadku nadpodaży rozwiązaniem jest zorganizowana destrukcja. Ale o tym niewiele się słyszy. We Flandrii mówią: „Po prostu rób dalej to, co robisz”.
Rolnik Boerie 30 stycznia 2018 r
To sfrustrowani rolnicy, którzy zaciągnęli duże pożyczki na uprawę, o której wiedzieli z góry, że przemysł przetwórczy dba TYLKO o ich własną kieszeń. To się nazywa gra: najpierw zaczyna najgłupszy, a potem następny. Żaby znajdujące się w szybko nagrzewającej się wodzie również wyskakują jedna po drugiej. Alternatywa? Tak, to też nie jest proste. Żaden przedsiębiorca nie traci z góry, prawda?
Subskrybent
sprzedawca 30 stycznia 2018 r
Jeśli w przyszłym roku z powodu pewnych okoliczności zbierzesz 40 ton, wystarczy ci kontrakt FF na poziomie 8 centów. 1500 czynsz, 600 fito, 350 nawóz, 1200 ziemniaki i 1000 praca.
3200-4650 = duże kłopoty z tym W of S u steru. Najpierw rynek jest naciskany, żeby dostać dodatkowe kilogramy prawie za darmo, a potem to... Nie trzymają z nim żadnego klienta za kierownicą. Czas, żeby Bruno interweniował.
producent peruk 30 stycznia 2018 r
sprzedawca napisał:
Jeśli w przyszłym roku z powodu pewnych okoliczności zbierzesz 40 ton, wystarczy ci kontrakt FF na poziomie 8 centów. 1500 czynsz, 600 fito, 350 nawóz, 1200 ziemniaki i 1000 praca.
3200-4650 = duże kłopoty z tym W of S u steru. Najpierw rynek jest naciskany, żeby dostać dodatkowe kilogramy prawie za darmo, a potem to... Nie trzymają z nim żadnego klienta za kierownicą. Czas, żeby Bruno interweniował.


Najgorszy Judasz, ten rolnik z Zelandii. Powiem to jeszcze raz: ci, którzy kalają własne gniazdo, mają krew na rękach.
Subskrybent
frytki 31 stycznia 2018 r
W przeszłości cena ziemniaków zawsze stanowiła 40% ceny frytek. Teraz jest to mniej niż 20%. To nie jest normalna sytuacja.
Subskrybent
pijak 31 stycznia 2018 r
A jeśli sprzedasz je za 30 euro, na koniec dnia zostanie Ci 27.50 euro. Jest to spowodowane karami za lądowanie i opłatami za ważenie.
Ospa wietrzna 31 stycznia 2018 r
sprzedawca napisał:
Jeśli w przyszłym roku z powodu pewnych okoliczności zbierzesz 40 ton, wystarczy ci kontrakt FF na poziomie 8 centów. 1500 czynsz, 600 fito, 350 nawóz, 1200 ziemniaki i 1000 praca.
3200-4650 = duże kłopoty z tym W of S u steru. Najpierw rynek jest naciskany, żeby dostać dodatkowe kilogramy prawie za darmo, a potem to... Nie trzymają z nim żadnego klienta za kierownicą. Czas, żeby Bruno interweniował.


Pozostałe fabryki mają jeszcze gorszych nabywców! Mój sąsiad sprzedał swoje ziemniaki temu FF, bo ten zapłacił o 25% więcej!
anton 31 stycznia 2018 r
Właśnie przeczytałem na BB, że w nadchodzącym sezonie NIE BĘDZIE MNIEJ ziemniaków. Od tej pory cena kontraktowa będzie jeszcze niższa. Będę obstawać przy swoim, nie chcę już tego typu rzeczy. Żniwa 2017: 5 centów, żniwa 2018 MUSZĄ przynieść 25 centów, aby być na równi, a przy takich perspektywach nie będzie to już takie łatwe.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co z prądem
cytaty z ziemniaków?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Analiza Ziemniaki

Przetwórcy ziemniaków nie mają dobrych perspektyw na rok 2026.

Aktualności Ziemniaki

Przetwórnia ziemniaków gwałtownie hamuje w lutym

Aktualizacja rynku Ziemniaki

Plantator czuje się jak ostatni element łańcucha ziemniaczanego

Aktualności Ziemniaki

Przetwórnia ziemniaków gwałtownie hamuje w styczniu

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się