Czy sytuacja na rynku ziemniaków się poprawiła?
Biorąc pod uwagę nastroje ostatnich miesięcy, jest to dość silny ruch. Nadal na rynku ciągle pojawia się mnóstwo stron, które mają problemy i są pod presją, zwłaszcza jeśli chodzi o Fontane i Agrię. Jednak w niektórych przypadkach przechowywanie Innovatora okazuje się trudne.
Negatywny wpływ
Z jednej strony wywołało to dodatkową presję na rynku, co negatywnie wpłynęło na cenę. Istnieją doniesienia mówiące o tym, że ilość netto ziemniaków dostarczonych z hektara jest wyraźnie niższa niż w okresie prosto z pola. Wiele ziemniaków trafi do obiegu alternatywnego, co może skutkować zanieczyszczeniem powietrza w dalszej części sezonu. Obecnie przekłada się to na wyższą stawkę na rynku kontraktów terminowych. Daje to nadzieję na możliwe ożywienie rynku fizycznego w dalszej części sezonu.
Warto wspomnieć, że w kontekście nieco bardziej przyjaznego nastroju, różne pomiary zapasów (sporadycznie publikowane w Europie) pokazują, że ilość ziemniaków, która musi zostać dostarczona w nadchodzących miesiącach, jest spora.
Zapasy niższe
Przykładowo, szacuje się, że zapasy ziemniaków we Francji na początku stycznia wyniosły nieco ponad 3 miliony ton, czyli o 300.000 2014 ton więcej niż w tym samym okresie w roku ubiegłym. Dobrą i zaskakującą wiadomością jest to, że zapasy są niższe w porównaniu do zbiorów w 3,25 r. (kiedy wyniosły 2014 mln ton), podczas gdy zbiory ziemniaków (w 2017 i XNUMX r.) były porównywalne. Krótko mówiąc: biorąc pod uwagę liczby, dostawy ziemniaków we Francji przebiegają pomyślnie.
W Dolnej Saksonii, największym kraju związkowym Niemiec pod względem produkcji ziemniaków, na początku stycznia zapasy mają wynieść 2,25 mln ton, czyli o 500.000 tys. ton więcej niż w sezonie ubiegłym. W słabym sezonie cenowym 2014/2015 zapasy były niższe o 2,1 mln ton.