Ze względu na dużą podaż ziemniaków sadzeniakowych i jadalnych, będącą efektem obfitych zbiorów w 2017 r., ceny rynkowe utrzymują się od pewnego czasu na wyjątkowo niskim poziomie.
Firma Avebe już od jakiegoś czasu pracuje pełną parą nad przetworzeniem ziemniaków skrobiowych. Kampania zwykle trwa do końca kwietnia, ale Avebe ma zamiar ją kontynuować jeszcze przez 2 tygodnie. Kampania może więc potrwać do połowy maja. Możliwość tę bada się również poprzez przetwarzanie ziemniaków nieskrobiowych.
Również w Niemczech
W Emlichheim w Niemczech również rozważana jest możliwość rozszerzenia kampanii. Wiele zależy od ceny (bardzo niskiej) pozostałych zapasów i pewności dostawy. Dotyczyłoby to również ziemniaków jadalnych, na które nie ma rynku zbytu. Może się jednak zdarzyć, że pojawią się nadwyżki sadzeniaków niepożądanych odmian.
Osoby z branży szacują, że jeśli niemieckie i holenderskie fabryki skrobi pozostaną otwarte jeszcze przez kilka tygodni, na rynku powstanie od 100.000 tys. do 200.000 tys. ton wolnego miejsca. Producenci mieszkający w odpowiedniej odległości od fabryki mogą, biorąc pod uwagę obecny niski poziom cen, być zainteresowani dostarczaniem nieco innych partii. Dzieje się tak, ponieważ ryzyko odrzucenia produktu jest znacznie niższe niż w przypadku maszyny do frytkowania.