Zdecydowana większość plantatorów ziemniaków wciąż ma podpisane kontrakty na zbiory w 2018 roku. W wielu przypadkach szybkie obliczenia pokazują, że obecne ceny nie zawsze pozwalają na uzyskanie opłacalnych zbiorów. Być może to dobry moment, aby ponownie ocenić strategię marketingową dotyczącą ziemniaków.
Pięciu największych przetwórców ziemniaków działających na rynku holenderskim obniża ceny kontraktowe na nadchodzący sezon. Największe obniżki cen występują w okresie zbiorów poza polem. Boerenbusiness już wcześniej wspomniano w pełnym przeglądzie odmian Fontane i Innovator.
Poziom ceny kontraktowej
Dla odmiany Fontane średnie ceny kontraktowe wynoszą 8,72 EUR, 12,85 EUR i 14,98 EUR w okresach pozarolniczych (tygodnie 17. i 26.). Dla odmiany Innovator wynoszą one odpowiednio 9,88 EUR, 13,90 EUR i 15,88 EUR. Są to ceny za 100 kg, bez VAT, premii jakościowych i opłat za składowanie. Jest to cena średnia. W ciągu ostatnich sześciu lat cena bazowa w tygodniu 6. (bez opłat i premii) wahała się w granicach 13 EUR i 11 EUR za 14 kg.
Strategia alternatywna
Oprócz ceny ziemniaków, pod presją znajdują się również salda innych roślin uprawnych (takich jak cebula). W rezultacie zwroty są generalnie niskie. Znajduje to wyraźne odzwierciedlenie w Wskaźnik gospodarstw rolnych Countus, przy czym rok 2018 może okazać się punktem zwrotnym w kwestii pewnych zmian w strategii sprzedaży.
Podmioty przetwarzające są w tym zakresie bardzo otwarte na współpracę, zawierając różne umowy, takie jak umowy wieloletnie, kontrakty na kliknięcia i/lub pule. Możliwe jest również samodzielne zabezpieczenie na rynku kontraktów futures. Nie jest to jednak rozwiązanie odpowiednie dla każdej działalności, zwłaszcza biorąc pod uwagę ograniczenia płynności. Pule mogą jednak stanowić doskonałą alternatywę.
Średnie ceny basenów
Boerenbusiness porównano wyniki z sześciu konsumenckich grup ziemniaków. Są to Aviko Potato, APF, Eriva, Flevopool, Nedato i Schaap. W 6. tygodniu cena wypłat bez przedsprzedaży (uśredniona w ciągu pięciu lat) wynosi od 13 do 5 euro za 15,50 kilogramów, w zależności od odmiany. W ciągu ostatnich pięciu lat różne grupy doświadczyły jednego słabego roku (18) z cenami od 100 do 5 euro, dwóch lat (1 i 2014) z cenami od 3 do 7 euro oraz dwóch lat (2 i 2013), w których cena wypłat osiągnęła poziom do 2015 euro.
Prawdopodobnie ceny w puli osiągną w tym sezonie około 5,50 euro, co obniży średnią wieloletnią. Różnica w stosunku do cen kontraktowych nadal będzie wynosić około 2,50 euro za 100 kilogramów. W drogich latach różnica między ceną kontraktową a ceną w puli jest znacząca. W latach z niskimi cenami kontrakt jest korzystniejszy. W 2014 roku, a nawet po ostatnich zbiorach, cena kontraktowa w wysokości 13–14 euro jest korzystniejsza niż wypłata z puli. W słabych latach średnia cena w puli często przewyższa cenę rynkową, która jest zazwyczaj o 1–2 euro niższa.
Pozbywanie się nadmiaru kilogramów
Różnica w cenie daje do myślenia i może nawet skłonić do zmiany strategii. Z pewnością nie chodzi o wycofywanie kontraktacji, ale o dywersyfikację ryzyka. Na przykład, celowe gromadzenie nadwyżek kilogramów może przynieść przeciętną korzyść finansową.
Przykładowe wyliczenie: 15 hektarów odmiany Innovator, z kontraktem na stałą cenę 40 ton za hektar, daje 2017 ton ziemniaków z wolnego wybiegu w zbiorach w 225 roku (przy plonie netto 55 ton z hektara). W większości przypadków tony te są rozliczane na podstawie ceny dziennej. Na obecnym rynku daje to zwrot finansowy w wysokości 9.000 euro przy cenie 4 euro za 100 kilogramów; w przypadku puli wyniosłoby to 12.375 5,50 euro (przy cenie 100 euro za XNUMX kilogramów). Niezależnie od pory roku, może to być korzystna strategia, obliczona na podstawie średniej wieloletniej.
Lojalny wobec klienta
Pomimo różnic cenowych między różnymi nabywcami, większość producentów ziemniaków nadal decyduje się na wprowadzenie niewielkich lub żadnych zmian w wybranej strategii. Wynika to z niezależnych badań przeprowadzonych przez BoerenbusinessOkoło 60% ankietowanych rolników rolnych wskazuje, że nigdy nie zmienia nabywców. Tylko jedna piąta wybiera umowy o stałej cenie z wieloma nabywcami, a 1% dąży do uzyskania najwyższej ceny. Uczestnicy grup są jeszcze bardziej lojalni, gdy się ich o to pyta; ponad 5% respondentów nigdy nie zmienia grup.
Badanie ujawnia również, że 60% respondentów deklaruje sprzedaż ziemniaków w oparciu o cenę dzienną, a jedna czwarta poszukuje innego sprzedawcy. Najczęściej podawanym powodem podpisania umowy o stałej cenie jest obawa przed niemożnością sprzedaży ziemniaków. Ponad połowa respondentów uważa, że sprzedaż ziemniaków poniżej ceny zakupu przynosi pecha. W związku z tym, czy zmiana strategii rzeczywiście nastąpi, pozostaje kwestią otwartą. Niezależnie od strategii sprzedaży, na rynku zawsze dostępne są instrumenty dopasowane do profilu ryzyka danego producenta.