Wielka Brytania (UK) od kilku lat boryka się z niskimi cenami ziemniaków, ale oczekuje się, że w tym roku ceny wzrosną. Przyczyną tego jest silna, długa zima w kraju.
W Wielkiej Brytanii panuje obecnie nadpodaż ziemniaków. To największe zapasy od 2010 roku, które w styczniu szacowano na 2,4 mln ton. Te ogromne liczby powtarzają się od lat efekt opresyjny miał na cenę.
Rosnący popyt na ziemniaki
Kilku analityków spodziewa się, że późna wiosna może wesprzeć cenę. Dzięki temu główny plon ziemniaków dopiero co trafił do gruntu, a ziemniaki już posadzone pozostają w tyle. Oznacza to, że Wielka Brytania już pozostaje w tyle w poprzednich latach.
Zwykle jest to zła wiadomość, ale ma ona duży wpływ na ceny ziemniaków w zeszłym sezonie. Ponieważ zbiory w przyszłym sezonie będą opóźnione, oczekuje się, że popyt na ziemniaki z poprzedniego sezonu będzie duży. Według Produce Investments spowoduje to wzrost cen ziemniaków.
Sadzeniaki mniej popularne
Mniej ziemniaków będzie prawdopodobnie sadzonych w Wielkiej Brytanii. Organizacja zgłasza to na podstawie faktu, że zapotrzebowanie na sadzeniaki jest mniejsze. Zauważają tę sprzedaż z sadzeniaków (od lipca do grudnia) jest niższa niż w latach ubiegłych.
Wpływ nadpodaży na rynku powoduje obecnie, że plantatorzy mniej inwestują w sadzeniaki. Oczekuje się zatem, że przyszłoroczne zbiory będą niższe.