Coraz więcej francuskich gruntów rolnych obsadza się ziemniakami przeznaczonymi do spożycia. Nie tylko rolnicy zajmujący się uprawą roli widzą możliwości związane z uprawami, ale hodowcy bydła mlecznego w Normandii również dostrzegają korzyści w ziemniakach. Zarówno francuski, jak i belgijski przemysł chipów na tym znacząco skorzysta.
Po imieniu Normandia możesz pomyśleć o trawiastych łąkach i plażach D-Day. Taki jest obraz Dolnej Normandii. Górna Normandia (Górna Normandia) to region rolniczy w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli chodzi o uprawę ziemniaków, obszar ten jest mniej znany niż północna część Nord-Pas-de-Calais i Pikardia, ale to się zmienia. Uprawa jest szczególnie intensywna w departamencie Seine-Maritime. Po wstrzymaniu produkcji mleka coraz więcej (młodych) producentów mleka decyduje się na ziemniaki.
Waga ciężka mleczna
Około 70% powierzchni Normandii zajmuje rolnictwo. Z tego 66% to grunty orne, a 30% trwałe użytki zielone. Region posiada stado liczące około 576.000 15 krów mlecznych i posiada własną rasę krów, której liczebność niedawno przewyższyła rasa holsztyńska. Z XNUMX% całkowitej produkcji sera we Francji, obszar ten jest przemysłem mleczarskim o dużej wadze.
Klimat umiarkowany, oprócz traw, idealnie nadaje się do uprawy roślin uprawnych; tradycyjnie pszenica, rzepak, buraki cukrowe i groch, ale obecnie coraz częściej także ziemniaki. Logistycznie lokalizacja Normandii jest idealna. Rouen jest największym portem eksportowym europejskiej pszenicy. W okolicy znajduje się także port morski Le Havre. Towar możemy przewieźć do Belgii, Anglii, wschodniej lub południowej Francji; To się często zdarza w przypadku ziemniaków.
Zwiększenie powierzchni
Według danych agencji rządowej Agreste w 2017 r. Normandia odpowiadała za 10% francuskiej produkcji ziemniaków. Oznacza to, że udział ten jest znacznie mniejszy niż w Nord-Pas-de-Calais (37%) i Pikardii (24%). Departamenty Eure i Seine-Maritime odpowiadają za 90% wszystkich ziemniaków w Normandii.
Powierzchnia obszaru rośnie od 2000 r. i w ciągu 15 lat wzrosła z 6.500 hektarów do ponad 10.000 1 hektarów. Osiągnięto wzrost, szczególnie w ostatnich latach. Na terenie znajduje się 30.000 zakład przetwórstwa ziemniaków. Lunor produkuje rocznie 2 200.000 ton ziemniaków gotowanych na parze. Produkcja frytek i chipsów odbywa się dalej na północ, gdzie McCain posiada XNUMX duże fabryki o mocy produkcyjnej przekraczającej XNUMX XNUMX ton.
Francuscy przetwórcy mleka współpracują na podstawie rocznych lub wieloletnich kontraktów na produkcję mleka, hamując w ten sposób niepohamowany wzrost. Rozbudowa jest prawie niemożliwa. Małe gospodarstwa mleczne mające następcę muszą szukać alternatyw, aby się rozwijać. W wielu przypadkach jest to uprawa roli. Ponieważ zboża i buraki cukrowe plonują mało, atrakcyjna jest uprawa ziemniaków. Kontrakty na chipsy oferowane są zarówno z Belgii, jak i Francji. Z Rouen do Kortrijk można dojechać w niecałe 1 godziny.
(Tekst jest kontynuowany pod obrazem)
Krowa normandzka znika z krajobrazu i zostaje zastąpiona ziemniakami.
Mokra jesień i zima
Holender Jan Moonen beka od 1995 roku w Héberville w Górnej Normandii i specjalizuje się w uprawie sadzeniaków ziemniaków. Firma zajmuje ponad 450 hektarów i na początku maja połowa ziemniaków była w ziemi. „Między 1 września a 1 maja spadło tutaj 1.050 milimetrów deszczu” – mówi Moonen. „Niezwykle mokro. Zwykle w ciągu roku nie spada tak dużo deszczu. To wyjątkowe, że sadzenie przebiega tak dobrze. Dalej na północ prace są bardziej zaawansowane. Szacuję, że zasadzono tam 1% upraw”.
„Jesteśmy około 10–14 dni później niż przeciętnie” – uważa rolnik. „Zwykle kończymy około 3 maja. W tym roku mam nadzieję, że 15 maja. To nie jest taka katastrofa dla sadzeniaków. Ziemniaki jadalne sadzi się wcześniej i jest bardziej prawdopodobne, że spóźnią się o 3 tygodnie. To wymaga dni wegetacyjnych. Ze względu na mokrą pogodę zimą struktura nie jest zbyt dobra. Podsumowując, w wyniku wszystkich niepowodzeń uzyskuję plony niższe o 7%.
Nowi hodowcy
Moonen lepiej niż ktokolwiek inny wie, jak rozwija się uprawa w regionie. „Szacuję, że w ostatnich latach pojawiło się 60 nowych plantatorów. Wszyscy to młodzi przedsiębiorcy posiadający gospodarstwa mleczne. Kiedyś rentowna była firma posiadająca 400.000 0,30 litrów. Jednak dzisiaj (razem 120.000 euro za kilogram) kończy się na 150 200 euro rocznie. Nie da się z tym związać końca z końcem i ekspansja nie jest możliwa. Firmy te zainwestowały w mechanizację i szopy do przechowywania. Każdy, kto chce zbudować nową szopę, zostanie wpisany na listę oczekujących. Rolnicy zajmujący się uprawą roli są bardziej skłonni XNUMX hektarów.”
Trudno jest zdobyć nie tylko prawa do produkcji mleka. Dotyczy to również gruntów. Kupno i sprzedaż gruntów odbywa się za pośrednictwem rządowego banku ziemi. Większość gruntów jest przedmiotem obrotu w drodze przeniesienia ich pomiędzy spółkami z ograniczoną odpowiedzialnością. „To wrażliwy punkt” – powiedział Moonen. „Ceny w Normandii wynoszą około 15.000 15 euro za hektar. W przypadku Paryża to się podwaja. Jednak musi być was dwóch. Chcę powiedzieć: trzeba wam to przyznać. Poza tym pożyczkę trzeba spłacić w ciągu XNUMX lat. Dotyczy to gruntów, ale także budynków, sytuacja w niczym nie przypomina Holandii”.
(Tekst jest kontynuowany pod obrazem)
Klimat i gleba są bardzo odpowiednie dla ziemniaków. Jest wiele kamieni.
kamienie
Oprócz przewagi logistycznej i dużej dostępności ziemi na tym obszarze występują również niedobory pod uprawę ziemniaków. Gleba jest dobra, ale pełna kamieni. „Około 90% plantatorów ziemniaków oczyszcza swoje działki” – mówi Holender. „Jesteśmy jednymi z ostatnich, którzy pracują dość tradycyjnie. Odkamieniamy na 50 hektarach, ale na reszcie nie. Pola kukurydzy zastępujemy obecnie ziemniakami.” Moonen spodziewa się, że ten trend się utrzyma. „Kiedy już weźmiesz udział w wyścigu, musisz wprowadzać innowacje, aby dotrzymać kroku”.
Jak opisuje Chambres d'agriculture de Normandie, uprawa wiąże się z większymi wyzwaniami. Ze względu na zmiany klimatyczne w regionie przybrzeżnym panuje niestabilna pogoda. Konsumenci coraz częściej pytają o ziemniaki organiczne. Jednak w Normandii ryzyko chorób jest wysokie; Problemem może być zwłaszcza Phytophthora.