Rynek kontraktów terminowych na ziemniaki rozpoczyna tydzień stosunkowo dużą liczbą transakcji. W krótkim czasie wymieniono prawie 400 kontraktów. Nie ma śladu strachu, który ogarnął rynek pod koniec ubiegłego tygodnia.
W piątek 19 lipca cena kontraktu na kwiecień 2019 r. zamknęła się na poziomie 18,50 euro za 100 kilogramów. Prognoza pogody przewiduje opady deszczu, co spowoduje stosunkowo duże opady spadek ceny Wejście. Mając w pamięci miniony sezon, kupujący i sprzedający działają z najwyższą ostrożnością. W weekend zapowiadany deszcz zniknął niczym śnieg w słońcu. Wszystkie modele pogodowe zgodnie wskazują, że w drugiej połowie lipca będzie sucho i ciepło.
Wiele kontraktów zostało przekonwertowanych
To wystarczający powód, aby rynek kontraktów terminowych na ziemniaki by otworzyć się na znacznie wyższym poziomie 16 € w poniedziałek, 20,20 lipca. W pierwszych minutach handlu cena wzrosła do maksimum 23,30 €, po czym nieznacznie spadła. O godzinie 10:30 cena kontraktu kwietniowego wynosi 22,50 EUR, przy znaczącym obrocie wynoszącym 587 kontraktów.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Niedobór opadów w ciągu najbliższych 15 dni będzie zmierzał w kierunku 1976 roku.
Przy ledwie widocznej kropli deszczu i temperaturach sięgających 30 stopni Celsjusza deficyt opadów również się zwiększa. Od maja przebiega to równolegle do rekordowego roku 1976. W drugiej połowie lipca obecna prognoza prawie dotyka tej linii. Zwiększa to niedobór do 253 milimetrów, w porównaniu z obecnymi 215 milimetrami.
Na wschodzie i południowym wschodzie Holandii mapa KNMI przybiera coraz bardziej ciemnoczerwony, a nawet brązowy odcień. W regionach uprawnych, takich jak Flevoland i Zeeuws-Vlaanderen, deficyt opadów również waha się od 210 do 240 milimetrów.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Na wschodzie mapa przybiera głęboki, czerwonobrązowy odcień.
Co przyniesie sierpień?
Coraz bardziej prawdopodobne jest, że w lipcu nie będzie znaczących opadów. Początek sierpnia przyniesie nadal umiarkowane warunki pogodowe ze względu na zmianę głównego kierunku wiatru, który skręci na zachodni i stanie się silniejszy. Przynosi wilgotne powietrze i umiarkowane temperatury. Zwiększa to ryzyko wystąpienia deszczu i burz. Prognozy są mieszane. No to pytanie pozostaje. Czy to jeszcze może uratować zbiory ziemniaków, czy też szkody nie do naprawienia?