Wielka Brytania, która zwykle ma umiarkowany klimat morski ze średnimi temperaturami i opadami, cierpi z powodu takich samych suchych warunków, jak ...
Okres wegetacyjny u naszych „zachodnich sąsiadów” należy do skrajności. Zaczyna się od mokrej zimy i ogromnej ilości śniegu w marcu. „Bestia ze wschodu” radziła sobie całkiem nieźle. Zapewniło to jednak, że zapasy wody są stosunkowo dobrze napełnione. Firmy czerpią teraz korzyści.
Sadzić późno, zbiory wcześnie
Sezon sadzenia rozpoczął się późno, ze względu na zimną wiosnę. Wczesne ziemniaki trafiły do ziemi 4 tygodnie później i zostały ostatecznie zebrane 2 tygodnie wcześniej. Wynika to z ciepłej i słonecznej wiosny, z regularnymi prysznicami. Trwająca susza sprawiła, że uprawy przeżywają teraz ciężkie chwile; nigdy przedtem zbiory zbóż nie rozpoczęły się tak wcześnie.
Brytyjscy plantatorzy ziemniaków to na ogół duże profesjonalne firmy, które kontrolują cały łańcuch. Sortowanie i pakowanie odbywa się na miejscu, co jest widoczne w zagospodarowaniu terenu. Na początku lat 90. uprawiano jeszcze 180.000 128.500 ha ziemniaków jadalnych, w porównaniu do 2015 2018 ha w 2017 roku. W ostatnich latach łączna powierzchnia nieco wzrosła. Twarde dane za 142.800 r. nie są dostępne, ale oczekuje się, że pozostanie on taki sam jak w XNUMX r. (XNUMX XNUMX ha) lub areał będzie nieco wyższy.
Ryba z frytkami
Rynek chipsów ziemniaczanych w Wielkiej Brytanii jest głównie rynkiem krajowym. Hodowcy zaopatrują wiele sklepów w ryby z frytkami, które zazwyczaj same kroją świeże frytki. Produkt mrożony sprowadzany jest z kontynentu. McCain ma fabrykę chipów w Scarborough, North Yorkshire i łącznie 4 lokalizacje w całym kraju. Kiedy w kraju występuje niedobór, jest to bardzo widoczne w Europie Zachodniej.
„Anglia rok 2012” jest znany wielu (bezpłatnym) hodowcom ziemniaków. Ze względu na zalety logistyczne kraj kupuje najwięcej ziemniaków w Belgii i północnej Francji, a dopiero potem przychodzi kolej na Holandię. Z doświadczenia wynika, że często trudno jest handlować z Brytyjczykami. Mogą być znani jako dżentelmeni, ale nie jeśli chodzi o płatności i właściwą obsługę. Szukają porzeczek z owsianki. Szczególnie popularna jest dobrej jakości, gruboziarnista Agria.
(Tekst jest kontynuowany pod zdjęciem)
To pole z Agria's we wschodniej Anglii jest wciąż świeże po 7-krotnym podlewaniu.
Dużo podlewania
Ponieważ uprawa jest wysoce profesjonalna, stosunkowo dużo można nawadniać za pomocą rolek i przegubów. Około 50% całkowitej powierzchni jest podlewane. To stosunkowo dużo w porównaniu z innymi krajami UE-5. Brytyjscy plantatorzy ziemniaków we wschodniej Anglii obawiają się zakazu nawadniania. Istnieją teraz lokalne ograniczenia. Możliwość ta jest szczególnie widoczna w rejonie polderu The Fens, gdzie nawadniane jest dużo wód powierzchniowych. W suchym Suffolk i Norfolk hodowcy mają własne zbiorniki na wodę.
Jednak dostawca wody Anglian Water późno wiem że nie ma zakazu. Na zasadzie dobrowolności prosi się, aby nie nawadniać w ciągu dnia. Po mokrej zimie zbiorniki są dobrze wypełnione, nawet ponadprzeciętnie. Jedynie w północno-zachodniej Anglii i Irlandii Północnej obowiązuje zakaz nawadniania. Tylko w Szkocji spadło trochę deszczu. W wielu miejscach, nawet na mokrym zachodzie, występuje fala upałów.
30% mniejsza wydajność
Mimo nawadniania uprawy na wschodzie, zachodzie i południu zaczynają cierpieć. Parch to rosnący i poważny problem, ponieważ na ziemniakach stołowych wymagana jest czysta skórka. Brakuje również długości, co zwiększa zapotrzebowanie na duże ziemniaki. Próbne zbiory przed uprawą główną wykazują plony o 25% do 35% poniżej średniej. Na południu zbierane są pierwsze wczesne ziemniaki z frytkami; około 2 do 3 tygodni później niż zwykle.
Ze względu na niskie plony i problemy z jakością (świerzb i niewielka ilość suchej masy) można obawiać się uprawy głównej. Podaż nowych upraw jest minimalna. Po dobrych zbiorach w 2017 r. handel składa się prawie w całości ze starych ziemniaków. Nieco rośnie z powodu suszy, ale gwałtownie spadła w czerwcu. Obecnie za posortowane i zapakowane frytki płaci się około 18 euro za 100 kg, jak wynika z monitoringu cen AHDB.
Późno posadzona działka Maris Piper. Z otwartymi plecami ziemia ogromnie się nagrzewa.