W ciągu zaledwie kilku minut, w poniedziałek 23 lipca, cena kontraktów terminowych na ziemniaki przebiła barierę 30 euro za 100 kilogramów. Deszcz, który spadł w sąsiednich krajach w zeszły weekend, jest dosłownie kroplą w morzu. Wszystkie oczy zwrócone są na prognozę pogody.
De rynek kontraktów terminowych na ziemniaki Zamknięto w piątek 20 lipca za 27,90 euro za 100 kilogramów. W poniedziałek 23 lipca cena otwarcia wyniosła 29,90 euro, od razu przebijając barierę 30 euro. Najwyższy punkt wynosi obecnie 32,50 €, przy obrocie wynoszącym prawie 400 kontraktów.
Utrzymujące się ciepło
W zeszłym tygodniu wystąpiły lokalne opady deszczu, m.in. w Niemczech i Francji. Jednak wiara w odnowę upraw ziemniaków jest odległa. Prognoza pogody na najbliższe 14 dni przewiduje (oprócz suszy) wyjątkowo wysokie temperatury, które mogą okazać się zabójcze dla wielu upraw. Uważa się, że jest to ostateczny cios dla ziemniaków. Najwięcej najnowsze modele pogodowe przewidują utrzymujące się wysokie temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza nawet po ostatnim weekendzie lipca.
(Tekst jest kontynuowany pod tweetem)
W ciągu ostatnich 18 lat cena kontraktów terminowych na ziemniaki przekroczyła poziom 4 euro czterokrotnie. W 30 roku kontrakt kwietniowy osiągnął poziom 2006 euro, a na krótko nawet 35 euro. W 40 roku cena zatrzymała się na 2003 euro. Szczególnie rok 34,75 jest porównywalny z obecną sytuacją. W pozostałych 2003 latach szczyt cenowy przypadał na okres późniejszy, gdy handel odbywał się w sezonie magazynowym.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Kontrakt z kwietnia 2003 r. jest najbardziej porównywalny z obecną sytuacją.
Rok 2003 charakteryzował się również bardzo suchym latem, co w podobnym tempie wpłynęło na rynek w górę pchnięty. Jednakże wzrost ten nastąpił o 3 tygodnie później niż ma to miejsce obecnie. Następnie wykres przedstawia krzywą piły w miarę opadów deszczu. Problemy z pęknięciami wzrostowymi i przesiąkaniem spowodowały ponowne odbicie cen. Zupełnie wbrew trendowi, w tym samym roku rynek osiągnął poziom poniżej 15 euro.