Główne zbiory ziemniaków do przechowywania (ziemniaki jesienne) w Stanach Zjednoczonych (USA) mają miejsce średnio w tym roku. Stwierdzenie to opiera się na wstępnych szacunkach. Warunki uprawy nie wszędzie są idealne, a obszar nieznacznie się zwiększa.
Analitycy oczekują na ten sezon uprawa główna wynoszący 20,32 mln ton (400 mln cwt). Oznacza to wzrost o 9,500 tys. ton w porównaniu z rokiem ubiegłym. Całkowita powierzchnia szacowana jest na 366.000 tys. ha, co stanowi niewielki wzrost o 700 ha.
Wydajność poniżej średniej
Analitycy szacują plon na 55,6 ton z hektara. To o 1,3 tony mniej niż średnia z 20 lat. Niższe średnie plony są spowodowane późną wiosną na niektórych obszarach upraw, opadami deszczu i ciepłym latem. Aby fabryki mogły działać, zbiory zebrano wcześniej niż planowano. Plony z hektara mogą być nadal dodatnie w miesiącach sierpniu i wrześniu.
W Idaho największy stan ziemniaków w USA zbiory mają być o 1,6% większe (+108.000 2.000 ton), co częściowo wynika ze zwiększenia obszaru o 6,7 hektarów. Całkowite zbiory szacuje się na XNUMX mln ton. W zależności od regionu plony charakteryzują się różną jakością: od przeciętnej do bardzo dobrej. Liczba bulw również jest różna. Wysokie temperatury (w lipcu) stanowią problem. Zbiór ziemniaków konsumpcyjnych rozpoczął się w sierpniu.
Waszyngton to także wielki stan ziemniaczany. Obecnie panuje tu fala upałów, która jednak nie powoduje żadnych szkód w uprawach. Według USDA (Departament Rolnictwa USA) powierzchnia jest taka sama jak w 2017 roku. Zbiory szacowane są na 5,11 mln ton, co oznacza wzrost o 1,7% (w porównaniu z rokiem ubiegłym). Jest to częściowo spowodowane wyższym plonem z hektara. Strefa chipsy ziemniaczane wzrosła, głównie kosztem ziemniaków konsumpcyjnych.
Wypełnij otwory
Na rynku przyjmuje się jako pewnik, że w sezonie 2018/2019 z Europy pojedzie mniej ziemniaków (i produktów końcowych). Istnieje nadzieja, że przetwórcy w USA nadal będą w stanie zaspokoić światowy popyt na frytki. Wszyscy producenci chipów przedłużyli w tym roku swoje kontrakty. Jednak to nie wystarczy. Pod uwagę brane są również wysokie temperatury, które mogą kosztować plony. Jakość jest również problemem.
Największe redukcje spodziewane są w Wisconsin, Minnesota i Maine. Państwa te mają stosunkowo niewielki udział w rynku ziemniaków. Oczekuje się, że w Idaho przetwórcy nie będą w stanie obsłużyć większych zbiorów; nadwyżki kilogramów sprzedawane są na rynku stołowym. Dodatkowe moce przetwórcze powinny częściowo rozwiązać ten problem, co powinno również zasilić rynek eksportowy. Rodzi się jednak pytanie, w jakim stopniu jest to możliwe.
czipsy
Branża chipsów ziemniaczanych również boryka się z trudnościami niedobór robić. Kłóci się to z sezonem 2017/2018, kiedy występowała znaczna nadwyżka. W rezultacie fabryki podpisały mniej kontraktów. Obecnie, aby zaspokoić zapotrzebowanie, przedstawiane są kontrakty z pola, a rolnicy są proszeni o dostarczanie z pola (zamiast przechowywania). Plony z hektara są niskie, co oznacza, że karczowanych jest więcej hektarów.