Aktualności dzień demonstracyjny ziemniaków

„Polityka wyprzedaje sektor ziemniaczany”

22 Augustus 2018 - Niels van der Boom - 12 komentarze

Mocne słowa wypowiedziane przez posłankę do Parlamentu Europejskiego Annie Schreijer-Pierik podczas przemówienia otwierającego Dzień Demonstracyjny Ziemniaka w Westmaas. Uważa ona, że ​​holenderski sektor ziemniaczany nie otrzymuje wystarczającego wsparcia ze strony polityków, ponieważ nie wypłaca się odszkodowań za szkody wyrządzone przez suszę i nie zatwierdza się nowych technik hodowlanych.

„Unia Europejska (UE) popiera rodzinne gospodarstwa rolne i rozwój rolnictwa o obiegu zamkniętym. To uczucie musi powrócić do Izby Reprezentantów” – uważa Schreijer-Pierik. Nowa Wspólna Polityka Rolna (Czapka), w sprawie której decyzja zostanie podjęta w Komisji Europejskiej (KE) w najbliższym czasie, zapewnia większą swobodę i mniej przepisów. Jednak to od państw członkowskich zależy, czy je przyjmą. „Czasami słyszę od innych członków parlamentu, że Holendrzy oszaleli” – mówi.

Niesprawiedliwa dystrybucja
Dobrym przykładem jest brak wykorzystania europejskiego funduszu na wypadek klęsk żywiołowych w przypadku ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak suchość. „Środki na ten cel, w drugim filarze WPR, Holandia przekazuje organizacjom zajmującym się ochroną przyrody. Dlatego te organizacje pozarządowe krzyczą w mediach, jak bardzo natura cierpi z powodu suszy. To szaleństwo, że zaopatrzenie w żywność w Holandii nie jest priorytetem. Premier Mark Rutte był w tym tygodniu we Fryzji i wypowiadał się pochlebnie o tamtejszych rolnikach. Czas, żeby mówił tak o wszystkich rolnikach w Holandii”.

Holendrzy oszaleli

Schreijer-Pierik uważa odrzucenie nowych technik hodowlanych, takich jak Crispr-Cas, za zły rozwój sytuacji. „To jest kluczowe w sektorze ziemniaczanym. Instytuty badawcze otrzymują miliardy, ale odmawia się im jednej z najważniejszych technik hodowlanych. Dzięki tej firmie UE kieruje firmy do Ameryki lub Rosji. To jest niedopuszczalne. Ostatnie słowo nie zostało powiedziane w tej sprawie” – mówi Schreijer-Pierik.

Własne białko
Uważa ona, że ​​opracowanie przez UE nowej strategii w zakresie białka (obejmującej więcej lokalnych upraw i mniejszy import soi) będzie korzystne dla sektora ziemniaczanego. Klimat ulega zmianie, a ziemniak jest rośliną bardzo odporną na zmiany klimatu. „Jeśli nie będziemy wspierać (rodzinnych) przedsiębiorstw i nowych technik hodowlanych, Holandia będzie wyprzedawać swój sektor ziemniaczany”.

Schreijer-Pierik otrzymuje wsparcie od byłego badacza WUR Antona Haverkorta, który od lat zajmuje się opracowywaniem odpornych odmian ziemniaków. „Po pszenicy i ryżu ziemniak jest trzecią uprawą żywnościową na świecie. Jedyną wadą jest to, że produkt jest podatny na choroby, a dzięki hodowli możemy coś z tym zrobić” – powiedział Haverkort. 

Wzrost uprawy ziemniaków
Przewodniczący NAO Dick Hylkema również wyraża swoje ambicje w odniesieniu do sektora ziemniaczanego: „Rabobank niedawno obliczył, że co roku trzeba uprawiać dodatkowe 1,9 miliona ton ziemniaków, aby wyżywić rosnącą populację świata. Nie widzą takiego wzrostu w Holandii. Mówię, spróbujmy przywieźć jak najwięcej do naszego kraju i sprzedawać wiedzę i technologię”.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
12 komentarze
Rozdział Usta 22 Augustus 2018
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/aardappelen/artikel/10879705/politiek-zet-aardappelsector-in-uitverkoop][/url]
To właśnie otrzymujesz, mając ministra z Unii Chrześcijańskiej i służbę cywilną, która ściśle popiera Zielone Kłamstwo. We Francji działania te podjęto już dawno temu. Tutaj zachowujemy się zbyt dobrze.
Jpk 22 Augustus 2018
Girl Pierick może śmiało powiedzieć, że skoro natura i środowisko duszą całe rolnictwo, najwyższy czas, aby sektory te stanęły w obronie własnych interesów poprzez zdecydowany protest. Nie ma nic do stracenia, poza Twoją firmą. 90% sektora zarabia zdecydowanie za mało
Kontrakty na dostawy ziemniaków, które sporządzono na czas suszy, po prostu nie spełniają wymogów. Pod wpływem ciśnienia wszystko staje się płynne. Kto protestuje?
Manon 22 Augustus 2018
Stało się to już więcej niż oczywiste, gdy zarząd gospodarki wodnej Fryzji zakazał nawadniania upraw, ale zezwolił na nawadnianie boisk piłkarskich i pól golfowych. To wyraźnie pokazuje, że natura i luksus są ważniejsze od żywności, bo żywność rośnie w supermarkecie, prawda????? W Holandii kozłem ofiarnym jest rolnictwo, które obwinia się o utratę środowiska naturalnego, ale ludzie żyjący w luksusie nie widzą belki we własnym oku, a już na pewno nie urzędnicy państwowi, bo ci mają ogromne pensje i dużo wolnego czasu, więc musi być tam wystarczająco dużo obiektów rekreacyjnych. A media odważnie biorą w tym udział i w ten sposób wpływają na sposób myślenia obywatela, który nie zagłębia się w temat i przyjmuje go bez zastrzeżeń. Telefon komórkowy jest o wiele ważniejszy niż ziemniak. Młodzież nie wie co to głód, w sklepie jest obfitość.
Subskrybent
Willem 22 Augustus 2018
Nie narzekajcie tak, wy sami wybraliście ten rząd. pokuta przychodzi po grzechu.
książka kucharz 22 Augustus 2018
willem napisał:
Nie narzekajcie tak, wy sami wybraliście ten rząd. pokuta przychodzi po grzechu.

No cóż, jakby te kilka procent głosujących rolników mogło cokolwiek zmienić!
Kiedy mówisz „kochani Willemie”, to znaczy, że prawdopodobnie nie jesteś rolnikiem i nie rozumiesz, co tak naprawdę dzieje się w tym żabim kraju!
wolny hodowca 23 Augustus 2018
W naszym kraju nie ma nikogo, kto interesowałby się rolnictwem.
W Niemczech, Anglii i Francji sektor ten nadal cieszy się pewnym zainteresowaniem.

I tak, nasz bankier wewnętrzny ponownie dostrzega szanse na rozwój, ale nie tutaj.

Rabo postąpiłoby rozsądniej, gdyby wycofał większość finansowania ze spółek, które są pod wodą.
Jeśli sektor ten zostanie natychmiast uwolniony od nadprodukcji i nastąpi znaczna redukcja powierzchni, firmy, które dotychczas działały normalnie, będą mogły zacząć coś zarabiać.
Ludzie, jaka to ogromna mechanizacja! Czy ktoś może wam powiedzieć, jak można sprawić, żeby taka maszyna przynosiła zyski dzięki znaczkom pocztowym, które my tutaj w Holandii uprawiamy.
Sąsiad z południa 23 Augustus 2018
wolny hodowca napisał:
W naszym kraju nie ma nikogo, kto interesowałby się rolnictwem.
W Niemczech, Anglii i Francji sektor ten nadal cieszy się pewnym zainteresowaniem.

I tak, nasz bankier wewnętrzny ponownie dostrzega szanse na rozwój, ale nie tutaj.

Rabo postąpiłoby rozsądniej, gdyby wycofał większość finansowania ze spółek, które są pod wodą.
Jeśli sektor ten zostanie natychmiast uwolniony od nadprodukcji i nastąpi znaczna redukcja powierzchni, firmy, które dotychczas działały normalnie, będą mogły zacząć coś zarabiać.
Ludzie, jaka to ogromna mechanizacja! Czy ktoś może wam powiedzieć, jak można sprawić, żeby taka maszyna przynosiła zyski dzięki znaczkom pocztowym, które my tutaj w Holandii uprawiamy.



W takim razie nie jest ci tu lepiej, we Flandrii.
Gdyby mogli wystrzelić naszych ciężko pracujących rolników i ogrodników na Marsa rakietą Muska, zrobiliby to natychmiast. Naszemu rządowi zależy przede wszystkim na dojeniu i głodzeniu ludzi, aby później móc oddać ziemię zielonym niemal za darmo i pozwolić im ją eksploatować. Nasze wnuki będą obwiniać nasze pokolenie za to, że nie przeciwstawiło się politykom zajmującym się loteriami, piłką nożną, wyścigami i seksem.
hans 23 Augustus 2018
Tak, coraz więcej klapek na oczach. Świat jest głodny. Czy zniesienie kwot mlecznych czegoś nas nauczyło? Rosnący popyt na świecie? I po dobrym roku – tak, interwencja! Ponieważ rolnicy zbankrutowali! A wraz z nimi bank. GŁÓD cierpi 15% najuboższych ludzi na naszej planecie. Kto mógłby wygodnie żyć za to, co marnujemy. Ale tam nie ma jedzenia, jest zbyt biednie. Żywność jest tam uprawiana w ramach zakrojonych na szeroką skalę projektów prowadzonych przez bogaczy, przy minimalnych kosztach i minimalnych regulacjach, a następnie wysyłana na bogaty Zachód, gdzie ustalana jest jej cena.

Ale nie, więcej za mniej, dokładnie tak, jak radzą Rabo i Pierik, aby ich dochodowy biznes mógł nadal funkcjonować.
hans 23 Augustus 2018
O tak, teraz CDA chce również ingerować w dzieło stworzenia Boga poprzez CRISPR CAS. Jak daleko musisz pójść i dokąd jeszcze możesz pójść?
styczeń 25 Augustus 2018
Pani Pierik pochodzi z UE, ale w dniu demonstracji jej głównym celem była Izba Reprezentantów.
Największą zmianą, będącą kwintesencją problemu UE, jest Brexit. Bruksela może mieć nadzieję, że sytuacja ulegnie odwróceniu/osłabieniu. Jeśli tak, nie czytaj dalej.
Jeśli dojdzie do twardego Brexitu, bardzo szybko nastąpią poważne zmiany dla holenderskiego rolnictwa i rybołówstwa (Wielka Brytania jest największym holenderskim partnerem handlowym po Niemczech). Pani Pierik mądrze zachowała milczenie na ten temat w dniu demonstracji.
Skutki Brexitu odczujemy głęboko w kieszeniach w krótkim okresie.
UE nakłada na Holandię ograniczenia, aby uniemożliwić negocjacje dwustronne z Wielką Brytanią. Mówię, zostawcie ich w spokoju, usiądziemy do rozmów z Londynem, we własnych interesach.
Mówią, że to nie jest dozwolone? Pieprzyć ich, tę samozwańczą brukselską klikę urzędników państwowych. Nie chcemy już dłużej cierpieć z tego powodu; podnieść koszty i zadowolić konsumentów niskimi cenami. A teraz tracimy także ważny rynek.
Subskrybent
Informacje 25 Augustus 2018
Jesteśmy 17000 17 rolników i zapewniamy wyżywienie 17 milionom ludzi (plus ludzie mieszkający za granicą). Teraz europejskie pieniądze idą na pokrycie kosztów poniesionych z powodu suszy, dla tych XNUMX milionów, i są wypłacane Holandii. Jeśli chodzi o organizacje zajmujące się ochroną przyrody, to świat staje na głowie. Czuję się poważnie oszukany przez te organizacje, ponieważ od dawna skarżą się Schoutenowi, że przyroda tak bardzo jej potrzebuje, podczas gdy one nie spryskały ani jednego drzewa ani rośliny. Co za brudny bałagan.
żartowniś 27 Augustus 2018
Ktoś z polityki UE, kto obiecuje zbawienie: łatwe i tanie, ale bez gwarancji...

Tanio jest mówić coś takiego w dniu demonstracji ziemniaków, podczas gdy wy, w UE, wydajecie pieniądze w miejscach, w których niskie zyski normalnie spowodowałyby natychmiastowe zamknięcie działalności.

Jedynym powodem przetrwania są pieniądze z Brukseli...
styczeń 28 Augustus 2018
@jokertje „Jedynym powodem do przetrwania są pieniądze z Brukseli...” To właśnie Brytyjczycy nazywają oszczędnością pieniędzy i głupotą funtów.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co z prądem
cytaty z ziemniaków?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się