Według nowych danych dotyczących zbiorów próbnych, wzrost liczby ziemniaków z frytkami rozczarowuje również w Belgii. W 2017 roku zaowocowało to ogromnym plonem ziemniaków. Plon poprawił się nieznacznie w ciągu 4 tygodni, ale to nie zmienia tragicznej sytuacji.
Nowe dane dotyczące zbiorów próbnych (tydzień 38), w tym pochodzące z domu handlowego Bruwier, pokazują, że odrosty są również rozczarowujące u naszych południowych sąsiadów. We wrześniu nastąpił dodatkowy wzrost, ale stroma krzywa wzrostu (jak w 2017 r.) nie jest widoczna. Dotyczy to od 2 do 3 ton z hektara, w zależności od odmiany. Saldo można sporządzić, gdy pozostało maksymalnie 1 do 2 tygodni wzrostu.
Rozrzut w tonach jest bardzo duży: 50 ton na hektar. W porównaniu do średniej wieloletniej, plony Fontane są w Belgii o 20% niższe. Patrząc na rok 2017, kiedy ostatecznie zebrano prawie 60 ton, różnica (30%) jest jeszcze większa. W przypadku Bintje różnica wynosi prawie 30%. To sprawia, że plony w Belgii niższe o 25% są realistycznymi szacunkami.
Walonia
Pytanie brzmi, w jakim stopniu ma to wartość predykcyjną dla upraw ziemniaków na frytki rosnących za granicą w północnej Francji. Obecnie szacuje się, że plony w tym kraju są stosunkowo dodatnie w porównaniu z krajami sąsiadującymi. Z danych belgijskich wiemy, że plony na południowych obszarach upraw (Walonia) są bardziej rozczarowujące, częściowo z powodu braku opadów. Jest prawdopodobne, że plony we Francji są również niższe, niż wynikałoby z niektórych danych.
Również dane dotyczące próbnych zbiorów ziemniaków Aviko pokazywać ten obraz dla Holandii. Plony są tam wyższe, ale dotyczą kilogramów brutto. Odrosty we wrześniu ograniczyły się do kilku ton.
Dochody UE-5
W połowie września NEPG opublikowało prognozę zbiorów dla UE-5. Oznacza to niecałe 24 miliony ton. Liczby te traktowane są w branży z podejrzliwością zawiadomić. Oznacza to, że zbiory w 2018 roku będą wyższe od poziomu z 2012 roku. Zebrano wówczas 22,5 mln ton. Powierzchnia ta była jednak wówczas o 90.000 XNUMX hektarów mniejsza. W tym czasie przemysł przetwarzał także mniej ziemniaków.
W Weuthen Kartoffeltag (w sierpniu) dyrektor Ferdi Buffen powiedział, że spodziewa się zbiorów w wysokości od 20 do 22 milionów ton. Zapytany o to, powiedział, że szacunki te zostały obecnie nieznacznie skorygowane w górę: 21–23 mln ton. Mówi się, że sprzyjające warunki pogodowe w Wielkiej Brytanii przyczyniły się do niewielkiej zmiany sytuacji.
przez pranie
Buffen zgadza się, że we wrześniu nastąpił stosunkowo niewielki odrost. W porównaniu z Holandią sytuacja w Belgii i Niemczech jest nieco bardziej pozytywna, choć mimo to utrzymuje się na niskim poziomie. Należy również dokonać rozróżnienia pomiędzy Bintje a wysokowydajnymi odmianami chipów, takimi jak Fontane.
Sytuację może zmienić także obecność szklistych, wypłukanych bulw. Do końca listopada nie będzie można nic na ten temat powiedzieć. NEPG zauważa w swoim komunikacie prasowym, że nadmierne wypłukanie ma obecnie miejsce w całej UE-5.
Jeśli dodamy aktualne dane dotyczące plonów do aktualnie dostępnych danych, otrzymamy plony w UE-5 wynoszące 23 miliony ton. Ostateczna liczba jest najprawdopodobniej poniżej tej wartości. Przynajmniej nie ponad nim; zwłaszcza jeśli uwzględniono jakość (szkło).
Polska
Poza tym ciekawie jest obserwować, jak rozwija się sytuacja w Polsce. W tym roku powierzchnia zmniejszyła się o 30.000 XNUMX hektarów; zwłaszcza ziemniaków stołowych, ponieważ uprawa ziemniaków na frytki utrzymuje się na stabilnym poziomie. Dane GUS nie dają pełnego obrazu sytuacji.
Na północy i wschodzie kraju zbiory są o 10–15% niższe od średniej. Jednakże na zachodzie i południowym zachodzie odsetek ten wynosi 25% lub więcej. Przewidywane zbiory na poziomie 8,5 miliona ton mogą zatem wynieść 6,5 miliona ton, szacują znawcy.