Coraz wyraźniej widać, że plony ziemniaków w Polsce są znacznie niższe. Dotychczasowe prognozy Polskiego Instytutu Ekonomicznego Rolnictwa (IERGZ) zostały dodatkowo obniżone.
Z nowych danych ministerstwa wynika, że zbiory ziemniaków w Polsce są o około 20% niższe niż w roku ubiegłym. Daje to oczekiwany plon na poziomie 7,4 mln ton, podczas gdy w zeszłym roku zebrano 9,2 mln ton ziemniaków.
IERGZ oszacował rentowność wcześniej nadal na poziomie 8,5 mln ton. Wydaje się zatem, że w miarę postępu żniw plony zmniejszają się coraz bardziej. Wspomniane 7,4 mln ton zostanie zebrane z około 300.000 XNUMX hektarów, nie licząc „drobnych upraw przydomowych”.
„Instytut jest zbyt pozytywny”
Znawcy szacują jednak, że zbiory ziemniaków są jeszcze niższe. Oczekują, że zbiory nie przekroczą 6,5 mln ton. W przetwarzanie zaangażowanych jest wiele stron problemowych. Ponadto cena nie jest obecnie jeszcze wyjątkowo wysoka.
Średnia cena wynosi około 20 euro za tonę, ale tu i ówdzie płaci się więcej. Wynika to głównie z faktu, że podaż ziemniaków z pola jest nadal dobra. Z drugiej strony duzi hodowcy posiadający możliwości przechowywania jeszcze nie sprzedają.
Niekorzystna pogoda
Susza w kraju jest w dalszym ciągu poważnym problemem, także w przypadku ziemniaków. Było kilka zimnych nocy, robi się coraz chłodniej i pojawia się więcej opadów.