Komisja Europejska (KE) ostatecznie podjęła decyzję o zakazie wydawania licencji na substancję czynną dikwat w Unii Europejskiej (UE). Dotyczy to głównie dobrze znanego zabójcy liści Reglone, co oznacza, że sektor musi szukać alternatyw.
Licencja na substancję czynną diquat wygasa 30 czerwca 2019 r. Ponowna ocena tej substancji została już rozpoczęta w 2014 r. Organ nadzorujący żywność EFSA orzekł w 2015 r., że substancja może być szkodliwa dla użytkowników, osób postronnych i ptaków. Następnie KE zażądała dalszych badań, które zostały zakończone w kwietniu 2018 r. Boerenbusiness napisał o tym kilka razy.
100% ostateczne
Podczas Komisji Apelacyjnej Scopaff z dnia 12 lipca br zgadzam się osiągnięte w związku z propozycją KE dotyczącą cofnięcia dopuszczenia. Ta sama komisja zdecydowała się teraz wdrożyć swój własny wniosek. Decyzja ta stała się ostateczna 12 października, a jej rozstrzygnięcie nastąpi w poniedziałek 15 października opublikowane w czasopiśmie UE, co czyni go w 100% ostatecznym.
Ma okres wyprzedania wynoszący 6 miesięcy i kolejny okres wykorzystania wynoszący 9 miesięcy. Europejskie okresy karencji nie zostały jednak jeszcze przekształcone w terminy krajowe. Decyzja, które terminy będą miały zastosowanie w Niderlandach, należy do CTGB.
W publikacji w czasopiśmie UE wskazano, że termin ważności może przypadać najpóźniej 4 lutego 2020 r. Oznacza to, że Reglone może być nadal używany do zbiorów w 2019 roku. Okres ten można jedynie skrócić, a nie przedłużyć.
— Hanneke Verhelst
Producent się nie zgadza
„Nadal wspieramy nasze produkty i utrzymujemy, że wycofanie produktów nie jest uzasadnione” – mówi Hanneke Verhelst, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju biznesu w Syngenta Benelux. „Wiele państw członkowskich podziela naszą opinię, jak pokazał wynik głosowania, które odbyło się 12 lipca”. Holandia głosowała za zakazem. „Europa traci ważne narzędzie konkurencyjności europejskiego rolnictwa” – stwierdził Verhelst.
Reglone stosuje się głównie w uprawie ziemniaków do zabijania łęcin. Taki jest wynik w niemal wszystkich krajach Europy. Równowartość alternatywy ich tam nie ma (jeszcze). Produkty Spotlight Plus i Quickdown stosuje się w połączeniu z Reglone do opryskiwania upraw. Chemicznym nowicjuszem na rynku jest Beloukha. To produkt biologiczny na bazie kwasu pelargonowego, który jest ekstrahowany z oleju rzepakowego. Ta alternatywa jest droga i wymaga wielu litrów natryskiwania.
Alternatywy mechaniczne
Inne alternatywy są mechaniczne. W wielu przypadkach wystarczy po prostu zebrać łęty. Jednakże odmiany o silnym wzroście liści, takie jak Markies, są trudne lub niemożliwe do zabicia ciosem. Alternatywą jest wtedy wyrywanie liści. W uprawach ekologicznych często stosuje się wypalanie liści. Ta metoda również nie jest panaceum na wszystko. Czasami konieczne jest spalenie 3-4 razy, co wiąże się z dużymi kosztami. Metoda ta znajduje się zatem pod presją.
„W ostatnich latach w branży wiele uwagi poświęcono zbliżającemu się zniknięciu dikwatu do zabijania łętów” – mówi Verhelst. „Na poziomie poszczególnych hodowców jest całkiem możliwe, że ludzie nie są jeszcze wystarczająco świadomi, co oznacza zniknięcie dikwatu dla uprawy ziemniaków”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/aardappelen/artikelen/10880239/verbod-op-loofdoding-met-diquat-is-definitive]Zakaz uśmiercania łętów za pomocą diquatu jest ostateczny[/url]
....prawdopodobnie szkodliwe dla użytkowników, osób postronnych i ptaków... w takim razie powinni byli zakazać używania samochodów już dawno temu. Jest tam mnóstwo alternatyw. Komunikacja miejska, rower i pieszo.
@sjappie: nie musisz jeść paliwa!
ale wracając do tematu: nie zakazuj/nie ograniczaj tutaj (łapanka, dikwat, różnorodność) i nadal używaj go gdzie indziej.