Podczas gdy europejscy producenci frytek zostali uwikłani w nową sprawę antydumpingową, ostatnie dane dotyczące eksportu pokazują, jakie mogą być skutki takich środków.
Sektor frytek jest obecnie zajęty głównie skargą antydumpingową z Kolumbii, kraju Ameryki Południowej. Popierają ją politycy i Komisja Europejska. Wpływ podatku importowego jest znaczący, widać to także na przykład w liczbach Brazilie.
Belgia korzysta
W obecnym przypadku Kolumbii duży interes ma w szczególności Belgia. Odpowiadają za ponad połowę eksportu do tego kraju. Brazylia ma najwyższy podatek na frytki holenderskie. Belgijscy producenci chipów wypadli stosunkowo słabo, co widać w liczbach.
W rezultacie Belgia wraz z sąsiednim krajem Argentyną kontroluje obecnie prawie cały handel frytkami do tego kraju. Stany Zjednoczone odgrywają mniejszą rolę, ponieważ nie są konkurencyjne cenowo. Dotyczy to również Turcji. W ciągu 1 roku oba kraje znacznie wzmocniły swoją pozycję na rynku brazylijskim.
Akcje Holandii spadają
Według danych o światowym handlu, na 3. miejscu nadal znajduje się Holandia, która w ciągu 12 miesięcy wyeksportowała do Brazylii ponad 50.000 17 ton frytek, co oznacza spadek o 155% w porównaniu z poprzednim okresem. W tym samym okresie w Belgii wielkość sprzedaży uległa podwojeniu. Jednakże handel ten nadal reprezentuje realną wartość eksportu wynoszącą XNUMX milionów dolarów, która nieznacznie wzrosła.
Eksport ze Stanów Zjednoczonych spadł w ciągu 12 miesięcy o prawie 75%. Dla Francji jest to ponad 25%. Jednakże wolumen frytek eksportowanych przez te kraje jest znacznie niższy niż w pierwszej piątce. Na drugim miejscu znajdują się Niemcy, gdzie handel spadł o ponad 5%.