Po raz pierwszy w tym sezonie rozliczenia pieniężne znów się ruszają (w pozytywnym sensie). Od pierwszej wyceny rozliczenia gotówkowego (15 listopada) na tablicy znajdowało się 25,70 euro. To się teraz zmieniło.
W czwartek 6 grudnia kurs wzrósł o 0,40 € do 26,10 €. Był to wynik znacznie wyższego wkładu z Niemiec (+1,12 do 26,54 euro). Zasadniczo wkład Belgii (23,83 euro) i Francji (25,17 euro) jest wyraźnie opóźniony. Wynika to głównie z wprowadzenia i użycia Bintje.
Holandia jest liderem
Wkład holenderski jest nadal faworytem (28,73 euro). Oczekuje się, że rozliczenia gotówkowe będą ostrożnie rosnąć w nadchodzących tygodniach. Po pierwsze, wkład holenderski ponownie przekroczy 29 euro, biorąc pod uwagę najbardziej aktualne notowania PotatoNL.
Co więcej, dostawa słabej jakości Bintje szybko się skończy. Spowoduje to skorygowanie niskich kwotowań (15 EUR przez Belgapom), które są przetwarzane w rozliczeniu gotówkowym. To oczekiwanie najwyraźniej utrzymało się również na rynku kontraktów terminowych, który po słabym otwarciu (29,50 EUR) zamknął się ceną nieco poniżej 30 €.
Poziom 30 euro wyraźnie pozostaje punktem odniesienia dla rynku kontraktów terminowych. Tak jest od 30. tygodnia. To niespotykana sytuacja: notowania na rynku terminowym, które (z odchyleniem 1 €) są na poziomie 15 € przez prawie 30 tygodni.