Zbiory ziemniaków we Francji są niższe niż w ubiegłym roku. Kraj okazuje się być białym krukiem wśród krajów uprawiających ziemniaki w Europie.
Plon ziemniaków we Francji wynosi 5,85 mln ton, czyli o 10% mniej niż przed rokiem. W tym roku zbiory wyniosły 6,5 mln ton. Spadek plonów o „tylko” 10% wynika głównie ze znacznego wzrostu areału (+3,6%) do 142.710 ha.
Niższe plony z hektara
Średni plon z hektara (brutto) wynosi 41 ton z hektara, czyli o 13% mniej niż przed rokiem. The UNPT zauważa w związku z tym, że przychody netto są niższe ze względu między innymi na problemy z wypłukiwaniem. Jednak kraj ten najmniej ucierpiał z powodu suszy zeszłego lata. Plon z hektara jest nawet wyższy niż w 2016 roku.
Plony były rozczarowujące na największych francuskich obszarach ziemniaczanych. Dotyczy to np. Nord-Pas-de-Calais (-11,6%) i Pikardii (-10,6%). W Normandii rentowność spadła najbardziej, z minusem 26%.
Korzyści z Francji
Pomimo niższych plonów Francja może skorzystać z niskich plonów w pozostałej części Europy. Są one średnio o kolejne 10% do 15% niższe niż we Francji. Na przykład szacunki AHDB wykazały, że zbiory ziemniaków w Anglii są o 18,9% niższe niż w ubiegłym roku (4,9 mln ton). W Holandii wydajność wynosi 23% mniej.