Z dużym opóźnieniem obraz rynku ziemniaków powoli przekłada się na sprzedaż produkcji końcowej. Europejscy przetwórcy ziemniaków podnoszą ceny, co powoduje rezygnację z nabywców. Klienci zamawiają więc mniej żetonów, zwłaszcza poza Unią Europejską.
W grudniu sprzedaż frytek i innych mrożonych produktów ziemniaczanych w pięciu największych krajach Unii Europejskiej produkujących frytki nieznacznie spadła (-5%). Dzieje się tak już drugi miesiąc z rzędu. Niemcy straciły 3% sprzedaży w porównaniu do roku poprzedniego. Holandia również jest na minusie.
Znaczący minus
Produkcja Belgii, Holandii, Francji, Niemiec i Polski w ostatnim miesiącu 2018 roku wyniosła łącznie ponad 400.000 tys. ton, czyli o około 50.000 tys. ton mniej niż w poprzednim miesiącu. Sprzedaż w grudniu jest tradycyjnie nieco niższa, ale w porównaniu z rokiem wcześniejszym nadal występuje niewielki spadek. Jednak ten „minus” jest dobry dla 1 35.000 ton produktu.
Patrząc na cały 2018 rok, eksport chipów nadal rośnie o 8%. Pięć największych krajów eksportujących w Europie wyprodukowało łącznie 5 miliona ton. W pierwszej połowie 5,4 roku motor eksportu pracował na pełnych obrotach, co wynikało z dużej dostępności tanich ziemniaków. Można również zauważyć, że cena nadal powoli rośnie.
Bariera cenowa
W przypadku 1 tony mrożonych chipsów bariera wynosi 800 euro za tonę. Holenderskie fabryki są obecnie nieco powyżej tej wartości, podobnie jak Niemcy. Ceny francuskie są znacznie wyższe, ale wynika to głównie z jakości produktu. Francuzi natomiast odnotowali wzrost obrotów. Belgia i Polska pozostają bojownikami cenowymi na rynku, ale jak długo? Średnio we wszystkich 5 krajach cena wynosi obecnie blisko 800 euro.
Belgia pozostaje niekwestionowanym „mistrzem frytek” w Europie. Według danych dotyczących europejskiego eksportu, w ciągu 12 miesięcy wyeksportował 2,5 mln ton mrożonych produktów ziemniaczanych, co oznacza wzrost o ponad 10% w porównaniu z rokiem poprzednim. Holandia utrzymała się na stabilnym poziomie 2 mln ton. Francja jest na trzecim miejscu ze wzrostem o 3%, co odpowiada 10 375.000 ton produktu. Polska jest najmniejszym graczem z 200.000 XNUMX ton, ale nadal silnie się rozwija.
Kraje eksportujące zwalniają
Jest niemal pewne, że średnia cena sprzedaży w styczniu przekroczy 800 euro. W grudniu Wielka Brytania była zdecydowanie największym europejskim nabywcą; import wzrósł nawet o 15%. Hiszpania i Włochy również zakupiły więcej produktów.
Poza Unią Europejską największym odbiorcą jest Arabia Saudyjska. Wiele innych głównych miejsc docelowych zakupiło mniej produktów. Wywóz do Brazylii zmniejszył się o połowę, głównie ze względu na środki antydumpingowe, a wywóz do Chin był o ponad 75% niższy.