Shutterstock

Aktualności Rynek ziemniaków

Plany wzrostu Farm Frites są wrażliwe

3 kwietnia 2019 - Niels van der Boom - 13 komentarze

Producent frytek Farm Frites chciałby rozbudować fabrykę w Oudenhoorn (w Holandii Południowej), ale wymaga to lepszej infrastruktury. Lokalnie ta „Patatweg” budzi duży opór. Plany budowy 25 hektarów łąk słonecznych również nie mogą liczyć na aprobatę lokalnych mieszkańców.

Robot do ziemniaków Farm Frites ma dwojaki cel. W 2016 roku firma ogłosiła, że ​​chce zwiększyć wydajność swojej fabryki w Oudenhoorn: z 25 do 30 ton produktu końcowego na godzinę. Rocznie przetwarza się ok. 1,3 mln ton ziemniaków, położony Gijs Muilenburg, dyrektor finansowy, powiedział AD w 2016 roku.

CO2-oszczędność
Ponadto firma również chce CO2-neutralne frytki produkować. Częścią planów zrównoważonego rozwoju jest zainstalowanie słonecznej łąki na 25 hektarach gruntów rolnych, obok fabryki. Ta nowa droga dojazdowa, obecnie przemianowana na „Patatweg”, ma między innymi ograniczyć ruch transportowy. który wytwarza CO2- oszczędza i jest bezpieczniejszy również dla sąsiedniego Hellevoetsluis. Przejeżdża teraz 600 ciężarówek. Po rozbudowie fabryki ma być ich 900.

Mieszkańcy są przyzwyczajeni do tłumów. Farm Frites, firma rodziny De Bruijne, jest ich sąsiadem od 1971 roku. Od 2014 r. wpłynęły 3 skargi dotyczące ruchu towarowego. Liczba skarg dotyczących smrodu jest znacznie wyższa i wynosi ponad 100, takich jak schrijft NRC.

Współfinansowane
Plany Farm Frites są częścią wizji gminy. Miejscowi mieszkańcy zarzucają jednak gminie dbanie jedynie o interesy Farm Frites. Wizja obszaru została opracowana w ścisłej współpracy, a producent frytek przejął ponad 33% kosztów tego planu. Gmina nazywa to tylko logicznym. Inne strony uważają, że 2 stwarzają wrażenie, że Farm Frites ma większy wpływ niż mieszkańcy.

Radny Peter Schop mówi o tym szczerze: „Jeśli gmina wyda pozwolenie na budowę parku słonecznego przed 1 października, Farm Frites może otrzymać dotację SDE+”, mówi gazecie. W 2020 roku nie będzie to już możliwe. W zamian za to Farm Frites w dużej mierze płaci za samą Patatweg. W rezultacie całemu projektowi wyznaczono jasny termin. W międzyczasie wielkość parku fotowoltaicznego zmniejszyła się do prawie 19 hektarów.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
13 komentarze
Subskrybent
Laurens 3 kwietnia 2019
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/aardappelen/ artikel/10881940/ Growth Plans-farm-frites-liggen- sensitive]Groeiplans Farm Frites są wrażliwe[/url]
Frytki neutralne pod względem CO2!? Nie rozśmieszaj nas!
Jak mają tu małą cenę, to w Polsce po nią pojadą. Nie rozśmieszaj nas.
Płomień w rurze 3 kwietnia 2019
'Zaokrąglanie 600 ciężarówek o'..... za godzinę/dzień/tydzień/miesiąc/rok????
Narcos 3 kwietnia 2019
Zawsze będzie mnóstwo niewolników, którzy zapełnią swój skumulowany areał masowymi petatterami za bilet w jedną stronę w nadziei, że będą one rosły naturalnie i po dwóch latach można zawrzeć nową umowę dzierżawy za pośrednictwem DLL.
Wszystkie przetwórnie wzrosły o 20% w ciągu dwóch lat, kolejne takie lato i linie wysychają.
Ronald 4 kwietnia 2019
A rok 2019 może też iść we wszystkich kierunkach, np. dużo chłodno-mokrej pogody, albo tak samo sucho jak 2018 itd.
Brabancja Zachodnia 4 kwietnia 2019
Oto dobry przykład: zacznijmy budować miejsca do opalania, wtedy nie będą już mieli ziemniaków do pieczenia.
fritvet 4 kwietnia 2019
w planowanej fabryce Clarebout w Hainaut wszystko idzie nie tak. Frytki w skrzynce na listy, koszulka z protestem, grupa na Facebooku licząca 2000 osób, wszystko po to, by zatrzymać tam tę fabrykę.
Ale jest w tym coś więcej. Ta akcja jest jak żółte kamizelki. Przeciętny Francuz, który protestuje i nie molestuje, ma w dużej mierze rację. Waloński rolnik, który dostarcza do Clarebout i przedziera się przez szwy i wykopuje kawałek ciasta, nie może znieść faktu, że wielki pan mały Jan zamierza tam na jakiś czas założyć fabrykę, żeby nie powiedzieć na ich koszt...
Subskrybent
wtajemniczony z farmy 5 kwietnia 2019
Niels, cenzurowanie to jedno, ale dlaczego nikt nie miałby wiedzieć, że teraz uprawiają 800 ha w Bordeaux?
polder farmer 5 kwietnia 2019
to takie proste: to belga mafia
Subskrybent
Nielsa van der Booma 9 kwietnia 2019
Drogi informatorze z farmy,

Nie widzę linku do tego artykułu? Myślę, że w branży dobrze wiadomo, że Farm Frites (podobnie jak inni producenci frytek) pozyskuje ziemniaki z regionu Bordeaux. Tak jak uprawia się je w Egipcie, Argentynie, Polsce i wiem gdzie.
stowarzyszenie interesu Den Kouwen Noort 9 kwietnia 2019
Podobnie jak Farm Frites, gmina wie, że nawet po 1 października 2019 r. Farm Frites nadal będzie mogła uzyskać dotację, dotację SDE++. To nie chce wylądować z B&W, radą miasta i komisjami! Ale Farm Frites też się opłaca, więc też determinuje i jest uśmiechniętym 3. miejscem. „Zamiana sprawia, że ​​płacze” i „Jeśli 2 wymiany, 1 musi płakać”… i to nie staje się Farm Frites.
Subskrybent
wtajemniczony z farmy 10 kwietnia 2019
Niels Vanderboom napisał:
Drogi informatorze z farmy,

Nie widzę linku do tego artykułu? Myślę, że w branży dobrze wiadomo, że Farm Frites (podobnie jak inni producenci frytek) pozyskuje ziemniaki z regionu Bordeaux. Tak jak uprawia się je w Egipcie, Argentynie, Polsce i wiem gdzie.
Chodziło o produkcję neutralną pod względem emisji CO2, a jeśli przejedziesz 1250 km na 28 ton podstawowego produktu, nie powinieneś próbować przekonywać siebie (a na pewno innych), że robisz słuszną rzecz.
Nielsa van der Booma 11 kwietnia 2019
rolnik napisał:
Niels Vanderboom napisał:
Drogi informatorze z farmy,

Nie widzę linku do tego artykułu? Myślę, że w branży dobrze wiadomo, że Farm Frites (podobnie jak inni producenci frytek) pozyskuje ziemniaki z regionu Bordeaux. Tak jak uprawia się je w Egipcie, Argentynie, Polsce i wiem gdzie.
Chodziło o produkcję neutralną pod względem emisji CO2, a jeśli przejedziesz 1250 km na 28 ton podstawowego produktu, nie powinieneś próbować przekonywać siebie (a na pewno innych), że robisz słuszną rzecz.
Rozumiem komentarz. W tym przypadku ambicje działu zakupów i uprawy różnią się znacznie od działu marketingu. Notabene plany są na rok 2030, a więc wielkie wyzwanie dla FF.
Subskrybent
producent peruk 15 kwietnia 2019
Nie zawsze musisz bronić FF, BB.
Jesteś opłacany przez rolników lub czy fabryki chipsów są już twoimi sponsorami.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Aktualności mleko

Grupy ekologiczne wnoszą sprawę do sądu w Nowej Zelandii w sprawie zmian klimatycznych

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się