Dwóch byłych menadżerów niemieckiego przedsiębiorstwa przetwórstwa ziemniaków Emsland Group zostało oskarżonych o przekupstwo i korupcję. Podobno 2 lat temu, prowadząc nielegalną działalność, zarobili 12 milionów euro. Jednak na razie wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi w sądzie.
Rozprawa przeciwko dwóm byłym menadżerom Emsland rozpoczęła się w zeszłym tygodniu w sądzie w Osnabrück. Największym pytaniem jest, czy duet prowadził nielegalną działalność z dostawcą usług logistycznych w Bremie, raporty Kurier Wezerski.
Według Emsland Group obaj menedżerowie podpisali ekskluzywną umowę ze spółką i zarobili na niej 2 milionów euro. Mówi się również, że osiągnęli porozumienie z szefami firmy świadczącej usługi logistyczne w Bremie w sprawie uczestnictwa w tej spółce. Tym dwóm mężczyznom również postawiono zarzuty.
Bez konkurencji
Adwokaci dwóch byłych dyrektorów odrzucili te oskarżenia. W czasie, gdy toczyła się sprawa (w 2 r.), twierdzili, że nie było konkurentów o porównywalnej skali. Nie mogło więc być mowy o przekupstwie. Ponadto prawnicy mają wątpliwości, czy ich klienci zarobili więcej niż 2007 miliony euro.
Podczas przesłuchania stało się jasne, że wielu rolników nadal czuje się zdradzonych przez Emsland Group. Do organizacji producentów należy kilkuset rolników z powiatów Bentheim i Emsland (na zachodzie Dolnej Saksonii).
Opóźnienie z powodu trwających procedur
Jednakże cały proces prawny jest opóźniony z powodu szeregu nierozstrzygniętych procedur. Na przykład Emsland Group domaga się od byłych menedżerów odszkodowania w wysokości 2 milionów euro. Z kolei obaj menadżerowie nadal domagają się odszkodowania od swojego byłego pracodawcy. Czterem oskarżonym grozi kara do 2 lat więzienia.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.