Shutterstock

Aktualności Analiza ziemniaków 2019

Indie modernizują się we własnym tempie

24 października 2019 r - Redactie Boerenbusiness

Indie, drugi co do wielkości producent ziemniaków na świecie, są potencjalnie ogromnym rynkiem dla zachodnich producentów maszyn, hodowców i przetwórców. Jednak kopiowanie modelu stąd, jak to robią Chińczycy, nie pasuje do ich kultury. Innowacje tak: istnieje nawet Ministerstwo Przemysłu Spożywczego.

Indie, kraj bardzo dobrze rozwinięty w dziedzinie technologii komputerowych, który wciąż musi co roku wyrzucać ponad 40% zbiorów owoców i warzyw z powodu braku wiedzy i infrastruktury. Tutaj musi być miejsce na poprawę. Przynajmniej tak byś powiedział, ale w praktyce jest to bardziej niesforne. W miejscach, gdzie podczas żniw woły wciąż chodzą po grzbietach, nie trzeba wymyślać wszelkiego rodzaju sprytnej i drogiej zachodniej technologii. A jednak są tam prawie wszystkie zachodnie firmy ziemniaczane.

Liczby stojące za uprawą ziemniaków są imponujące. Indie produkują 48 mln ton ziemniaków rocznie, co czyni ten kraj drugim co do wielkości producentem ziemniaków na świecie (po Chinach). Większość rośnie w małych gospodarstwach poniżej 1 hektara. Większość z całkowitej populacji 1 miliarda to rolnicy. Większe firmy ziemniaczane można znaleźć na północy kraju, gdzie współpracujące ze sobą rodziny czasami uprawiają kilkadziesiąt hektarów ziemniaków. Na tym również skupia się przemysł przetwórczy i uprawa sadzeniaków.

McCain jest największym zachodnim przetwórcą w Indiach, ale inne wielkie nazwiska poszły w jego ślady. Mimo skromnego, 3% udziału w konsumpcji, popyt na produkty przetworzone nadal rośnie. Spożycie ziemniaków wynosi 27 kg na osobę rocznie i rośnie. Mimo to rynek ziemniaków od 4 lat boryka się z niskimi cenami. Wtajemniczeni obwiniają za to stagnację wzrostu indyjskiej gospodarki, która spadła z 10% do 5%.

Sadzarka okrojona
Prowadzenie biznesu w Indiach jest tym, co zachodnie firmy nazywają „wyzwaniem”. Podczas gdy Chiny często wybierają duże projekty z kopiami zachodniego modelu produkcji, Indie znacznie bardziej trzymają się tradycyjnej kultury, a zmiany muszą nadejść od wewnątrz. Nie zmienia to faktu, że wiedza i technologia z krajów zachodnich są chętnie wykorzystywane.

Dla firm inwestujących w kraju jest to kwestia cierpliwości. Po skoncentrowaniu się na rynku indyjskim przez około 10 lat, konstruktor maszyn Dewulf założył spółkę joint venture z indyjską firmą inżynieryjną Mahindra 2 lata temu. Razem odpowiadają na pojawiające się zapotrzebowanie na bardziej nowoczesną mechanizację. „Rezultatem współpracy jest prosta sadzarka kubeczkowa, przeznaczona specjalnie na rynek indyjski”, mówi Ion Dhondt z belgijskiej marki. „Dostarczamy fachową wiedzę, Mahindra wprowadza ją na rynek. Ta współpraca układa się dobrze. Teraz dopracowujemy prostą maszynę do zbioru”.

Kiremko, producent linii technologicznych, również od lat bada możliwości w Indiach, ale sprzedał tylko ograniczoną ilość sprzętu. Niemniej jednak sprawy posuwają się do przodu, mówi Maurice La Lau, regionalny kierownik sprzedaży. Powodem jest to, że rząd Indii przeznaczył pieniądze na dotacje na zakup sprzętu przetwórczego i magazynowego. „Dotacja ta może wzrosnąć do 5 milionów euro. Niedawno sprzedaliśmy kilka nowych jednostek”. W latach 90. Indie utworzyły Ministerstwo Przemysłu Spożywczego. W ten sposób ma na celu pomóc rolnikom w zwiększaniu wartości ich produktów, zapobieganiu marnotrawieniu żywności, stymulowaniu gospodarki i nadawaniu wahadła badaniom i rozwojowi.

Kiremko jest obecny w kraju ze skromnym biurem, ale duże liczby i obsługa posprzedażna nie są jeszcze na porządku dziennym. „Mamy lokalny zespół serwisowy, ale to musi być szalone, skoro Indianie nie potrafią sami czegoś zrobić”. Indie mają również różne programy inwestycyjne w technologii chłodniczej. Jednak penetracja rynku nie jest łatwa dla przetwórców ze względu na słabą infrastrukturę w kraju. W tym obszarze będzie trzeba nadrobić zaległości. Dotyczy to również przechowywania. Tuż po żniwach w lutym jest wystarczająca podaż ziemniaków nadających się do przetwórstwa, ale zbyt mało od sierpnia do stycznia.

„Uprawa z własnymi odmianami”
Rozmnażanie sadzeniaków koncentruje się aż do Pendżabu, który znajduje się w północno-zachodniej części kraju. Nowy materiał wyjściowy podróżuje następnie do 2.000 kilometrów do hodowców w innych częściach Indii. Tam jest propagowana, zwłaszcza bez dalszej certyfikacji. Hodowla ziemniaków jest w dużej mierze w rękach rządu, dlatego nowe odmiany pochodzą głównie z krajowego instytutu hodowli ziemniaków CPRI.

HZPC działa w Indiach od 2005 roku i dopiero od 2 lat robi postępy w propagowaniu własnych odmian, informuje dyrektor generalny Gerard Backx. We współpracy z Mahindrą firma rozpoczęła produkcję minibulw w 2016 roku. „W tej chwili największą część naszego obrotu uzyskujemy z rozmnażania bezpłatnych odmian. Wykorzystujemy to do zwiększania wolumenu. Pomagamy hodowcom doradztwem i wskazówkami i mamy nadzieję, że zwiążemy z nami najlepszych hodowców. W międzyczasie zaczynamy budować nasze własne rasy”.

Jedną z tych odmian jest Colomba, odmiana stołowa, ponieważ świeża konsumpcja pozostaje na razie najważniejszym segmentem rynku. „Chcemy zaoferować alternatywę dla lokalnych odmian z certyfikowanym materiałem wyjściowym i dobrą genetyką. To oznacza wyższe plony i lepszą jakość”. Backx określa rynek indyjski jako trudny, ale zauważa też zapał wśród hodowców. „Wymiana informacji przebiega bardzo szybko. Kraj pozostaje w tyle, ale zmiany zachodzą znacznie szybciej niż tutaj, w Holandii”.

Odbierz magazyn do swojej skrzynki na listy
Ten artykuł jest częścią analizy ziemniaków z 2019 roku. Subskrybenci Rolnictwo Pro en Rynek ziemniaków niedawno go otrzymałem. Czy Ty również chciałbyś otrzymać ten magazyn? następnie kliknij tutaj zostać prenumeratorem i otrzymywać wysłane do Ciebie czasopismo.

Dzięki subskrypcji zyskujesz dostęp do wszystkich zamkniętych artykułów, danych i informacji rynkowych na temat BoerenbusinessJako subskrybent uzyskujesz również dostęp do Krajowy Kongres Gospodarczy Rolnictwa oraz inne ciekawe seminaria i warsztaty. Ciekawi Cię wszystkie korzyści? Zobacz naszą ofertę w sklepie internetowym.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się