Spółdzielnia ziemniaczana Nedato z Oud-Beijerland tradycyjnie koncentrowała się na dużych opakowaniach ziemniaków stołowych. Nowa linia pakująca to zmienia. Firma może teraz obsługiwać supermarkety w małych opakowaniach. Na tym polega wzrost.
Nowa linia pakowania ziemniaków działa w Nedato w Oud-Beijerland od 1 października. Tym samym firma chce odpowiedzieć na zapotrzebowanie na mniejsze opakowania. Linia może również obsługiwać nowe rodzaje opakowań. Dyrektor generalny Carel van Buchem wyjaśnia, co ten krok oznacza dla spółdzielni.
Dlaczego zainwestowałeś w nową linię pakującą?
„Nedato tradycyjnie pakuje ziemniaki w worki po 3 lub 5 kilogramów. Nasza najmniejsza torba miała 1,5 kg. Ten segment kurczy się z powodu zmienionego wzorca konsumpcji. Sprzedaż rośnie tylko w małych opakowaniach. Dzięki nowej linii JASA możemy napełnić małe torebki stojące 0,5 i 1 kg. Rodzaj opakowania można również dostosować do cukru trzcinowego lub papieru. Stawiamy na wysokiej jakości opakowania, aby produkt lepiej się prezentował i miał dłuższy termin przydatności do spożycia. Pomaga to w sprzedaży i zapobiega marnowaniu żywności.
Małe opakowania były tradycyjnie domeną spółki zależnej Agrico Leo de Kock. Kradniesz udział w rynku?
„Nedato musi nadążać za rozwojem rynku. Czasami oznacza to również zdobywanie udziału w rynku od innych dostawców. Konkurencja jest oczywista. Nowa linia jest już wykorzystywana do naszych 1,5 kg worków na ziemniaki, które są dostępne w Albert Heijn, ale także do produktów sprzedawanych pod naszą własną marką. Ten ruch wpisuje się w opracowaną przez nas strategię. To nie tak, że AH prosi o więcej ziemniaków. Konsumenci kupują ziemniaki częściej, ale w mniejszych ilościach. Dopiero w sklepie decydują, czy tego wieczoru zjedzą ziemniaki. Musimy na to zareagować”.
Nedato przetwarza rocznie 100.000 XNUMX ton ziemniaków stołowych. Czy nowa linia oznacza zwiększenie mocy produkcyjnych?
„Nowa linia zastąpi starą, którą napełnialiśmy 1,5 kg worki. Stara linia pozostaje dostępna do wskoczenia w razie potrzeby. W zasadzie jest to przedłużenie, ale w praktyce korzystamy głównie z nowej linii. Nie zamierzamy zwiększać ilości ani odmian. Oferowany przez nas pakiet odmian odpowiada zapotrzebowaniu. Konsumenci nie mogą czekać na jeszcze większy wybór. Jednak nadal koncentrujemy się na poszukiwaniu lepszych odmian i typów, które się wyróżniają”.
Oprócz ziemniaków stołowych firma Nedato przetwarza i sprzedaje duże ilości ziemniaków z frytkami. Czy linia na świeże frytki nie pasuje do Twojej firmy?
„Widzimy, że popyt na świeże frytki rośnie. Uważnie obserwujemy te zmiany. Gdy pojawią się możliwości, z pewnością je wykorzystamy. W tej chwili samodzielne wytwarzanie żetonów to jeszcze krok za daleko, ale nie wykluczamy tego. Nie powinieneś być naiwny. To nie jest coś, w co po prostu wskakujesz. Jest dużo pracy do wykonania, ale faktem jest, że ilość świeżych frytek rośnie”.
Wreszcie: jak przebiegają zbiory ziemniaków u Twoich hodowców i jaka jest ich jakość?
„Deszcz zdecydowanie opóźnił żniwa. Ma to również wpływ na jakość. Trudno wyciągnąć jednoznaczne wnioski na temat plonów i jakości, ponieważ zbiory nie są jeszcze zakończone. Nie martwimy się jeszcze o dostępną ilość ziemniaków”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.