Wewnątrz Ziemniaki

Polski rynek ziemniaków pozostaje bardzo silny

18 December 2019 - Niels van der Boom

Poważny niedobór ziemniaków po katastrofalnym suchym okresie wegetacyjnym oznacza, że ​​polski rynek ziemniaczany jest solidny. Ceny utrzymują się na wysokim poziomie przez cały sezon. W nadchodzących tygodniach spodziewane są podwyżki.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Polski Instytut Ekonomiki Rolnictwa IERiGÅ»-PIB w grudniowym raporcie opisuje sytuację na polskim rynku ziemniaków. Mimo że w 2019 r. powierzchnia upraw wzrosła o 2% do 304.000 640.000 ha, zbiory były nadal o 2018 6,84 ton niższe niż w kiepskim XNUMX r. Łączny wolumen ziemniaków wynoszący XNUMX mln ton jest najmniejszy w historii kraju.

Wieloletni średni plon z hektara w Polsce wynosi 23,4 tony z hektara wobec 22,5 tony w ubiegłym sezonie. W porównaniu do średniej wieloletniej zebrano nawet o 1,1 mln ton mniej. Z powodu niedoborów ceny są rekordowo wysokie. Susza najbardziej ucierpiała w branży skrobiowej. Przetwórcy muszą także radzić sobie z prawie 10% mniejszą objętością ziemniaków. Przetwórcy starają się wypełnić tę lukę, importując ziemniaki m.in. z Niemiec i Holandii.

Rosnące ceny
Na początku grudnia średnia cena hodowców wynosiła 23 euro za 100 kilogramów, podaje IERiGÅ»-PIB. Ceny na rynku hurtowym (sortowane i pakowane) wahają się od 23 do 47 euro za 100 kilogramów. Instytut spodziewa się dalszego wzrostu cen w okresie zimowym w związku ze spadkiem dostaw. Zwłaszcza mali polscy plantatorzy ziemniaków mają niewielkie możliwości magazynowania lub nie mają ich wcale.

Wielkość importu i pogoda mają również wpływ na rynek ziemniaków i ich cenę. Ceny ziemniaków w supermarketach są obecnie o 55% wyższe niż rok temu, a w ostatnich miesiącach ceny wzrosły. Zużycie na osobę spada zatem o 5%.

Znacznie większy eksport
Tymczasem dane dotyczące holenderskiego eksportu wskazują na znaczny wzrost w przypadku docelowej Polski. Zeszłej jesieni liczba ta wynosiła prawie 0. W tym sezonie holenderski sektor ma więcej ziemniaków i jest to zauważalne. We wrześniu wyeksportowano 742 ton ziemniaków. Miesiąc później było to już prawie 3.500 ton.

Dane rządowe pokazują, że import ziemniaków z frytkami do Polski gwałtownie wzrósł w okresie od lipca do września. Wolumen trzykrotnie przekroczył 10.000 11.000 ton, a we wrześniu nawet ponad 8.000 2018 ton. Rok wcześniej odnotowano wolumeny sięgające 105.000 tys. ton. W 91.000 r. zaimportowała 2017 tys. ton ziemniaków z frytkami w porównaniu do XNUMX tys. ton w XNUMX r. 

Żniwa 2020
Po 2 wyjątkowych i ekstremalnych sezonach pojawia się pytanie, co sezon 2020-2021 przyniesie polskim plantatorom ziemniaków. Pierwsza myśl jest taka, że ​​wysoki poziom cen zachęca do powiększania areału. Potrzeba ta istnieje także wśród przetwórców, aby zaopatrzyć się w wystarczającą ilość surowców. Przy „przeciętnych” zbiorach zbiera się ponad 7 milionów ton ziemniaków.

Jednak nie ma czegoś takiego jak przeciętne zbiory. W dobrym sezonie wegetacyjnym (jak np. 2017) można zebrać ponad 9 mln ton (na powierzchni 320.000 tys. hektarów). W takim właśnie paśmie porusza się polska branża ziemniaczana.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się