Pomimo doniesień z różnych rejonów świata o niższych plonach ziemniaków (Polska, Anglia, Ameryka i Kanada), rynek kontraktów terminowych nie wydaje się tym specjalnie przejmować. Rynek kontraktów terminowych spadł znacząco trzeci dzień z rzędu.
Wiadomości wysłane Polska, Anglia, Ameryka i Kanada nie mają praktycznie żadnego wpływu na rynek kontraktów terminowych. Uderzające jest to, że rozliczenie gotówkowe (CS) utrzymuje się na stabilnym poziomie 15,30 EUR. W efekcie wartość oczekiwana spadła do najniższego poziomu w tym roku. Oczekiwana wartość na rynku kontraktów futures wyrażana jest na podstawie dziennej ceny rynkowej powiększonej o opłatę za przechowywanie i zwrot kapitału.
Przy obecnym poziomie CS (15,30 EUR) kwota ta wynosi: jeżeli opłata za przechowywanie za 10 tygodni przechowywania (tydzień 17) wynosi 0,10 EUR tygodniowo, a opłata kapitałowa wynosi 0,25 EUR, wynosi to około 16,50 €. W przypadku rynku kontraktów terminowych na poziomie 16 EUR lub poniżej można zatem mówić o ujemnej wartości oczekiwanej.
Cichy rynek fizyczny
Traderzy i hedgerzy na rynku kontraktów terminowych najwyraźniej nie mają zaufania do rozwoju rynku fizycznego w nadchodzących tygodniach. Rynek fizyczny jest zatem stosunkowo cichy. Podaż i popyt są w miarę zrównoważone. Jednak hodowcy oferujący gorszą jakość przechowywania lub jakość ziemniaków oferują więcej, bądź też cierpliwość się kończy. Ze względu na duży zasięg przetwórcy wykazują niewielką chęć zakupów, a eksport jest obecnie zbyt cichy, aby coś zmienić.
Rynek kontraktów terminowych będzie zatem musiał poczekać na ożywienie na rynku fizycznym, w przeciwnym razie czas zrobi swoje.