Ze względu na mokrą i stosunkowo mroźną zimę zbiory wczesnych ziemniaków w Izraelu nieznacznie spadły w tym roku. To wpływa na ceny.
Eksperci szacują, że przed końcem miesiąca na rynek nie trafią żadne znaczące ilości wczesnych ziemniaków z Izraela. Zbiory w kraju zostały opóźnione po okresie ulewnych opadów i zimna. Szczególnie styczeń charakteryzował się ponadprzeciętną wilgotnością w południowo-wschodnim regionie Morza Śródziemnego. W lutym nastąpił okres zimnych nocy, a nawet lekkich przymrozków.
Stosunkowo wysokie ceny wywoławcze
Oczekuje się, że zbiory rozpoczną się w tym tygodniu. To nieco później niż zwykle w Izraelu, chociaż w ostatnich latach zdarzało się to częściej później na rynek. Ziemniaki izraelskie mają dobrą pozycję na rynku na początku sezonu, ponieważ często są preferowane w stosunku do produkcji europejskiej z przechowywania. Izrael zbiera rocznie około 600.000 XNUMX ton ziemniaków, z czego ponad jedna trzecia jest eksportowana, głównie do Europy.
Opóźnione zbiory w Izraelu w połączeniu z dużym popytem, także wewnętrznym, prowadzą do stosunkowo wysokich cen wyjściowych. Analitycy podają ceny ziemniaków o średnicy 55–100 milimetrów na poziomie około 40 euro (bezpłatnie na pokładzie) za 65 kilogramów. Według nich istnieje żywy popyt ze Skandynawii, Hiszpanii i Portugalii.