Belgapom oczekuje, że system rekompensat dla plantatorów ziemniaków we Flandrii będzie miał podobny skutek jak system w Holandii. Jednak oficjalne warunki programu nie są jeszcze znane.
Minister rolnictwa Hilde Crevits ogłosiła to w zeszłym tygodniu Uwolnionych zostanie 10 milionów euro aby zadowolić plantatorów ziemniaków. Są to plantatorzy ziemniaków na frytki, którzy od czasu kryzysu koronowego borykają się z nadwyżkami.
System opiera się na tej samej zasadzie, co w Holandii. Zapytany o to powiedział Romain Cools, sekretarz Belgapom (przedstawiciela belgijskiego handlu i przetwórstwa ziemniaków). Oznacza to, że do rekompensaty kwalifikują się wyłącznie ziemniaki darmowe. Uwzględnia to rekompensatę w wysokości 5 EUR za 100 kilogramów.
Warunki zostaną ogłoszone wkrótce
„Dolna i górna granica nie została jeszcze ustalona” – mówi Cools. „To samo tyczy się okresu rozliczeniowego i warunków dodatkowych (kontrolnych). Zakładam, że zostaną one wkrótce ogłoszone przez ministra”. W Holandii plantatorzy, którzy złożyli wniosek o rekompensatę, otrzymają co najmniej 1.000 euro i maksymalnie 150.000 XNUMX euro, pod warunkiem że spełnią odpowiednie warunki. W ubiegłym okresie odbyło się wiele dyskusji na ten temat, po uzyskaniu większej jasności co do stanowiska Komisji ziemniaki kontraktowe en arktyczne ziemniaki.
Cools podkreśla, że oprócz 10 mln euro z funduszu nadzwyczajnego, na bezpośrednie wsparcie dochodów plantatorów ziemniaków trafi także 13 mln euro ze środków europejskich. „Minister rolnictwa Crevits skorzystał z możliwości, jaką daje UE, aby przenieść część środków z II filara WPR do I filara (bezpośrednie wsparcie dochodów)”.
Waloński hodowca z pustymi rękami
Podsumowując, jest to pozytywny rozwój dla hodowców we Flandrii. „Ale w walońskiej części kraju jest ogłuszająco cicho” – mówi Cools. „Pomimo dialogu między gabinetami rolnictwa flamandzkiego i walońskiego ministra rolnictwa już teraz wydaje się, że porozumienie zostanie osiągnięte także we Francji”. Szczegóły na temat Układ francuski nadal ich brakuje.