Zdjęcie agro

Wewnątrz Ziemniaki

Rynek ziemniaków stołowych szuka nowej równowagi

2 Lipiec 2020 - Jeannet Pennings

Europejski rynek ziemniaków stołowych przechodzi na własną produkcję. Oznacza to, że ziemniaki z basenu Morza Śródziemnego trudno sprzedać. Jest to jednak poszukiwanie równowagi między podażą a popytem. I niedługo nie inaczej będzie z frytkami.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Gdy tylko na kontynencie europejskim pojawią się pierwsze młode ziemniaki, zmniejszy się zainteresowanie nabywców produktami importowanymi z takich krajów jak Egipt, Cypr czy Izrael. Nie inaczej jest w tym roku, jak zauważa również belgijski handlarz ziemniakami Johan Kant. „W tej chwili mam ziemniaki z Egiptu, których nie można sprzedać. Jest ich mnóstwo, brakuje tylko ziemniaków z jędrną skórką”. W rezultacie nadal konieczne jest znalezienie wystarczającej „lokalnej” podaży, aby zaspokoić popyt, co ma wpływ na kształtowanie się cen.

Słabe zbiory w Hiszpanii
Tradycyjnie pierwsze młode ziemniaki w Europie pochodzą z Hiszpanii i Francji. Pierwsze bardzo wczesne partie zebrano tam na przełomie kwietnia i maja. Jednak ze względu na zimno i deszcz w okresie wegetacyjnym przewidywano już, że plony w Hiszpanii będą w tym roku znacznie niższe niż w 2019 r. i to się spełniło. Do tego doszły deszcze w maju. Hodowcy borykają się z problemami związanymi z Phytophthora i Rhizoctonia.

Rozczarowująca jakość przeszkodziła w dobrych zbiorach. Inicjał stosunkowo dobre ceny, dlatego zatonął. Hodowcy czasami muszą nawet zadowolić się cenami minimalnymi w wysokości od 8 do 12 euro za 100 kilogramów. Częściowo z tego powodu wczesne zbiory w Andaluzji zakończyły się w drugiej połowie czerwca, znacznie wcześniej niż zwykle. Według doniesień od 18 do 20% ziemniaków w tym regionie w ogóle nie jest zbieranych.

Ceny nieznacznie rosną
Niemniej jednak, jak podają analitycy rynku, ceny hiszpańskich ziemniaków w Europie Zachodniej w zeszłym tygodniu ponownie wzrosły. Będą to ceny od 30 do 50 euro za 100 kilogramów z dostawą bezpłatną. To drugie ma związek z faktem, że dostawy z naszego kraju są nadal skąpe lub niewystarczająco strukturalne. Niemcy są tego dobrym przykładem. Supermarkety w całym kraju przestawiły się obecnie na produkcję krajową, ale obecnie mają trudności z zapełnieniem półek.

Plony wczesnych ziemniaków w Niemczech są w wielu miejscach przeciętne z powodu suszy. Jednocześnie dojrzewanie jest wolniejsze niż normalnie. Jeśli chodzi o ziemniaki z jędrną skórką, to obecnie brakuje ich. „Ziemniaki z jędrną skórką cieszą się znacznie większą popularnością ze względu na dłuższą trwałość” – mówi Kant. „Obecna podaż ziemniaków stołowych, także z takich krajów jak Belgia czy Holandia, dotyczy głównie ziemniaków z luźną skórką.”

Większa stabilność
Ziemniaki z twardą skórką są zatem niedrogie. Według Agrarzeitung na początku tego tygodnia w Niemczech płacono od 42 do 44 euro za 100 kilogramów. W Austrii, gdzie odnotowuje się dobre zbiory, ceny są niższe. W nadchodzących tygodniach podaż wzrośnie i stanie się bardziej zrównoważona z popytem na ziemniaki odporne na skórkę. Cena wówczas nieznacznie spadnie, ale oczekuje się, że mniej gwałtownie niż w pozostałych latach, ponieważ europejska podaż nie jest obfita.

Przejście na rynek chipów będzie ekscytujące
W międzyczasie uwaga skupiona jest również na dostawach wczesnych chipsów. Oczekuje się, że ukaże się pod koniec lipca. Czas pokaże jednak, czy rynek jest na to gotowy. W wyniku kryzysu koronowego i stagnacji sprzedaży chłodnie przetwórców są wypełnione po brzegi.

Wydaje się, że duże zapasy starych zbiorów utrudniają płynne przejście do nowych zbiorów. Jednocześnie wczesna podaż nie będzie rozczarowująca, biorąc pod uwagę aktualne prognozy obszarowe i doskonały rozwój upraw w wielu miejscach. „Ponadto ze względu na epidemię korony kraje Ameryki Południowej kupują znacznie mniej wstępnie smażonych frytek. Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja wygląda ponuro” – mówi Kant. „Nie mamy przed sobą łatwego zadania”.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się