Wewnątrz Ziemniaki do analizy DCA

Zachować odwagę na ponurym rynku ziemniaków

9 Lipiec 2020 - 11 komentarze

Jeszcze nigdy sektor ziemniaczany nie wkroczył w nowy sezon upraw i sprzedaży z taką niepewnością. Oprócz znacznie zmniejszonego zużycia, istnieje niewielka ekspansja obszaru. Co oznacza możliwość większej ilości ziemniaków w nowym sezonie i jakie są jasne plamy?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Główne wnioski z tej analizy:

  • Powierzchnia ziemniaków UE-5 + Polska wzrasta o 1,5%.
  • Powierzchnia ziemniaków w Ameryce Północnej zmniejsza się o 4%.
  • Rabat koronowy na rynku kontraktów terminowych 3 €/100 kilogramów w lipcu.
  • Pułap na rynku kontraktów terminowych na ziemniaki 10–15 EUR/100 kilogramów.
  • Średnie zbiory dają 36,2 mln ton ziemniaków w UE-5.

Kiedy rozpoczął się nowy sezon, branża nadal znajdowała się w środku kryzysu koronowego. Mokra jesień i łagodna zima spowodowały u wielu hodowców pewne obawy związane z uporządkowaniem rozsadnika. Przetwórcy gorączkowo starali się przekonać plantatorów do zmniejszenia powierzchni upraw po załamaniu się rynku ziemniaków. Potem były specjalne warunki dla nóg. Wybór brzmiał: poczekać na deszcz lub po prostu powierzyć garncarzy ziemi. Ostatecznie zarówno ziemniaki wczesne, jak i plon główny zasadzono w średnim terminie. Oprócz korony nastroje dominowała sucha pozycja startowa.

Zbiór obszarowy 2020
Około 90% porozumień między kupującymi a plantatorami zostało zawartych już przed kwarantanną. Zachętą była uprawa większej ilości ziemniaków. Zapotrzebowanie na produkt końcowy było więcej niż dobre, czego oczekiwały możliwości przetwórcze w Europie. Zapoczątkowało to wieloletni trend ekspansji europejskiego obszaru ziemniaków, zwłaszcza we Francji.

Po wybuchu epidemii wirusa kupujący gorączkowo próbowali ograniczyć uprawę ziemniaków. Celem było zmniejszenie obszaru w Europie o około 10%. Do połowy 2020 r. można stwierdzić, że misja ta nie zakończyła się sukcesem. Planowane rozszerzenie obszaru UE-5 zostało ograniczone do obszaru porównywalnego w porównaniu z zeszłym sezonem. Uwzględniając obszar Polski, obszar ten zwiększa się nawet o około 1,5%. Nie jest to zbyt zaskakujące. Sadzeniaki zwykle zostały już dostarczone i nie ma alternatywnych upraw.

Na ważnych obszarach uprawy ziemniaków na frytki w Ameryce Północnej podjęto istotne kroki w celu zmniejszenia areału. Więksi plantatorzy, często dobrze zorganizowani wobec nabywców, zmniejszyli swoją powierzchnię. Zarówno w USA, jak i w Kanadzie obszar zbiorów w 2020 r. zmniejszy się o ponad 4%.
 

Wzrost i rozwój
Chociaż uprawy nasienne znacznie ucierpiały z powodu utrzymującej się suszy, ziemniaki na większości europejskich obszarów upraw są w zadowalającej lub dobrej kondycji. Na najważniejszych obszarach upraw spadła spora ilość opadów, zwłaszcza w czerwcu, co oznaczało, że rośliny takie jak ziemniaki wschodziły z okresu przedsezonowego lepiej niż cebula czy marchew. Uważa się jednak, że liczba ta jest na ogół niższa niż normalnie. Zobacz także to przegląd wycieczek po uprawach w odniesieniu do łodyg i bulw.

Sytuacja terenowa a rynek kontraktów terminowych
Uderzające było to, że pomimo suszy i umiarkowanej struktury, rynek kontraktów terminowych nie chciał podążać za nastrojami wśród plantatorów. Obawy o konsekwencje wirusa dla dalszego rozwoju cen w sezonie okazały się najwyraźniej zbyt duże. Zbiory na rynku kontraktów terminowych w 2020 r. przez długi czas utrzymywały się wokół poziomu 12 euro przy stosunkowo niewielkich obrotach. W innych porach roku, gdy na początku roku problemem była susza, nastrój rzeczywiście się poprawiał. Tak panował nastrój w (z perspektywy czasu kiepskim) sezonach 2011 i 2017. Rynek kontraktów futures wzrósł w stronę poziomu 20 euro, a nawet powyżej. W związku z tym istnieje już tak zwany „dyskont koronowy” dla notowań rynku kontraktów futures na kwiecień 2020 r. z początkowo około 8 EUR do 3 EUR w lipcu.

Dla subskrybentów czasopisma Potato Market i Arable Farming Pro Boerenbusiness.nl zdaje sobie sprawę, że podczas kompilacji analizy rynku ziemniaków kierunek, który rynek kontraktów terminowych wybiera do rozliczenia w kwietniu następnego roku, jest ustalany w tygodniach od 27 do 30. Założenie jest takie, że jeśli rynek kontraktów terminowych wybiera kierunek poniżej 10 € lub powyżej 15 €, jest to często góra (w przypadku 10 €) lub dół (w przypadku 15 €). Wzór jest następujący: Powierzchnia x wzrost plonów x sprzedaż = rozwój cen.

Sprzedaż określa cenę
W pierwszej połowie sezonu wegetacyjnego powierzchnia składników i wzrost mają duże znaczenie. W późniejszej fazie częściowo dodana zostanie sprzedaż produktu końcowego. W sezonie 2020/2021 sprzedaż frytek, a w szczególności ich odzysk, stanie się jeszcze ważniejszym czynnikiem niż dotychczas. Wydawało się, że w ciągu ostatnich 10 lat sprzedaż produktów końcowych będzie mogła rosnąć w nieskończoność, w tempie kilku procent rocznie. W latach obfitych zbiorów czynnikiem ograniczającym była zdolność przetwórcza. Rok żniw 2017 wciąż pozostaje świeży w naszej pamięci. W tym roku europejskie zbiory były zbyt duże w stosunku do mocy przerobowych, co zadecydowało o kształtowaniu się cen.

W tym roku dodano wyzwanie prawie niemożliwe: utratę części sprzedaży produktów końcowych w wyniku kryzysu koronowego. Zamknięcie branży cateringowej i utrata usług gastronomicznych szczególnie mocno uderzyły w przetwórstwo. W najniższym punkcie (początek kwietnia) sprzedaż spadła do 15% normy. Handel detaliczny w dalszym ciągu funkcjonował w miarę dobrze, ponieważ konsumenci zaczęli gromadzić towary. Faktem jest, że na całym świecie stosunkowo niewielkie spożycie frytek odbywa się w pomieszczeniach zamkniętych. „Zagęszczenie frytownicy” jest największe w Europie Północno-Zachodniej w porównaniu z resztą świata. Najważniejszym pytaniem jest, jak szybko popyt na produkty końcowe może powrócić do poprzedniego poziomu.

Wydajność w UE-5
Średnia pięcioletnia (5–2015) głównych zbiorów w UE-2019 wynosi 5 mln ton, przy założeniu 34,2 ton na hektar. Do tego dochodzi także znacznie niższy wynik z 42,3 roku. W zeszłym sezonie było to 2018 tony z hektara, a w 41,2 roku 2015 tony z hektara. Przy średnim plonie z hektara w tym sezonie zbiory w UE-44,3 wynoszą 5 mln ton. To o 36,2 mln ton mniej niż w szczytowym roku 2, kiedy zebrano średnio 2017 ton z hektara. W scenariuszu zakładającym średni plus 46,4% zbiory wyniosą 5 mln ton. W scenariuszu minus 38% jest to 5 mln ton. W zależności od mocy przerobowych – w 34,4 roku było to 2019 mln ton – oraz zapotrzebowania na produkt końcowy, możliwych scenariuszy jest kilka. Zakładamy, że nie nastąpi druga epidemia korony.

Scenariusz Wymagania dotyczące surowców
80% przetwarzania 22,4 milionów ton
90% przetwarzania 25,2 milionów ton
100% przetwarzania 28,0 milionów ton
105% przetwarzania 29,4 milionów ton

Wnioski
Ze względu na ograniczony spadek powierzchni w UE-5 i Polsce oraz obecny stan upraw, bardzo ważne jest, aby przetwarzanie i marketing produktu końcowego wróciły do ​​normy tak szybko, jak to możliwe. Rozwój roślin przypada głównie na lipiec i sierpień. Ostatnią przeszkodą pod względem ryzyka są żniwa. Pesymizm jest szczególnie wysoki ze względu na konsekwencje korony. Jak się obecnie wydaje, rynek kontraktów terminowych na zbiory w 2020 r. w 27. i 28. tygodniu obrał kierunek spadkowy. Jeśli wzrost plonów pozostanie średni lub dobry, a sprzedaż chipsów wykaże zbyt umiarkowane ożywienie, w związku z czym zgromadzone zapasy będą w dalszym ciągu przeszkadzać, wówczas dla branży scenariusz na pozostałą część sezonu będzie czarny jak smoła.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się