W czerwcu wzrósł przerób ziemniaków na frytki i inne przetwory ziemniaczane. Holenderskie fabryki przetworzyły znacznie więcej produktów i zapobiegły nowemu rekordowo niskiemu poziomowi.
W czerwcu przemysł ziemniaczany przetworzył łącznie 274.300 103.600 ton ziemniaków. Znaczna część, bo aż XNUMX XNUMX ton, pochodzi z zagranicy. Poziom ten jest nawet nieco wyższy ten z maja (38% całości w porównaniu z 37% w maju), gdy duża część ziemniaków była już importowana. Głównie z Belgii. Dzięki temu udało się uniknąć ustanowienia nowego rekordowo niskiego poziomu. W czerwcu 2013 i 2011 roku przetworzono mniej ziemniaków niż w tym roku.
Różnica
Liczba przetworzonych danych w zeszłym miesiącu była o 7,5% niższa niż w zeszłym roku i o 19% niższa od średniej z 5 lat. Różnica ta wynika z faktu, że w czerwcu 2019 i 2018 r. przetworzono stosunkowo mało ziemniaków w porównaniu z tempem w latach ubiegłych.
Z całkowitej ilości ziemniaków wyprodukowano 118.600 26.000 ton frytek wstępnie usmażonych. Nie widzieliśmy takiego poziomu od marca. 12 XNUMX ton przetworzono na inne produkty ziemniaczane. W porównaniu do roku poprzedniego wolumen wyprodukowanych frytek jest niższy o XNUMX%.
Przejście do nowego sezonu
Wygląda na to, że lipiec również przyniesie poprawę. Tradycyjnie, przetworzona ilość zmniejsza się, ponieważ fabryki powoli przestawiają się na nową uprawę i wykonują niezbędne prace konserwacyjne, zamykając linie produkcyjne. W tym roku niektórzy przetwórcy zrobili to już w kwietniu i maju, a przetwórcy kontynuowali ten wątek w czerwcu. Istnieje również znaczna ilość starych zbiorów do przetworzenia, ponieważ ziemniaki kontraktowe były przechowywane dłużej.
Średnia pięcioletnia dla lipca wynosiła 5 272.240 ton ziemniaków. W porównaniu z czerwcem wolumen sprzedaży zmniejszył się w tym okresie o prawie jedną piątą. Ciekawe, czy ten obraz będzie powtarzany również w tym sezonie. Jak wskazują eksperci rynkowi, w ostatnich tygodniach wzrosła również sprzedaż frytek.
Rabobank niedawno opublikował komunikat o zgromadzonych Zapas frytek. Trudno oszacować, jaka część frytek jest eksportowana i bezpośrednio spożywana, a jaka część jest nadal magazynowana. Jeśli okaże się, że tak nie jest, skutki kryzysu koronawirusa dla rynku będą nadal odwlekane. Może to mieć konsekwencje dla danych przetwarzanych na późniejszym etapie.