Organizacja Producentów Ziemniaków Konsumenckich (POC) została oficjalnie uznana przez rząd. Tak może rozpocząć się rekrutacja członków. Według Keimpe van der Heide, obecna sytuacja na rynku żetonów podkreśla znaczenie szybkiego działania.
„Obecna sytuacja na rynku ziemniaków z frytkami jest niepokojąca” – mówi Keimpe van der Heide, zaangażowany w tworzenie POC w imieniu Holenderskiego Związku Rolnictwa Rolnego (NAV). Według niego obszar odgrywa w tym rolę. „Byłoby rozsądnie, gdyby plantatorzy ograniczyli obszar w 2021 r., ale istniejącym organizacjom branżowym nie wolno udzielać porad antykonkurencyjnych. Jest to coś, co może zrobić uznana organizacja producentów”.
Silniejsza pozycja
To była motywacja do założenia POC od początku. Inicjator NAV wraz z United Growers Arable Farming (VTA) dokonał tego plany ujawnił. Punktem wyjścia organizacji jest silniejsza pozycja plantatorów ziemniaków. „Dzięki uznaniu, jakie otrzymaliśmy od Ministerstwa Rolnictwa, możemy zacząć nad tym pracować”.
Obecnie ciężko pracujemy za kulisami, aby oddzielić organizację od NAV. Powołano odrębną radę, która zajmuje się orientacją i orientacją Głowy POC. W międzyczasie ważne jest, aby pozyskać jak najwięcej członków, wskazuje Van der Heide. Według niego proces ten został nieco opóźniony z powodu wybuchu korony. „Mamy teraz prawie 100 członków. Powinno być znacznie więcej, ale od czegoś trzeba zacząć”.
Piłka musi zacząć się toczyć
Kiedy 20–30% holenderskiego obszaru ziemniaków zostanie zagospodarowane, POC naprawdę zaczyna nabierać kształtu i wywierać wpływ. „Zaobserwowaliśmy to podczas wyjazdu studyjnego z naszymi amerykańskimi kolegami. Obecnie entuzjastycznie pracujemy nad tym udziałem, aby piłka zaczęła się toczyć. Hodowcy obecnie nadal są trochę niezdecydowani, ale im szybciej osiągniemy razem wielkość upraw, tym lepiej”.
Obowiązujące przepisy stanowią, że organizacja producentów nie może całkowicie wykluczać konkurencji. PKW bierze to pod uwagę. „Nasz przykład, POV (Organizacja Producentów Hodowli Świń, red.), zrzesza około 70% hodowców trzody chlewnej w Holandii. Zapytaliśmy, czy wyklucza to konkurencję, ale według rządu tak nie jest”.
Celuj w Europę Północno-Zachodnią
POC zawarła w swoim statucie dziesięć celów. Może to obejmować wspólną promocję i doradztwo dla hodowców, ale zwłaszcza regulację rynku. „Próbujemy dopasować podaż do popytu, aby zapewnić lepszy rozwój cen” – wyjaśnia Van der Heide. Przyznaje, że jest to coś, co ze względu na międzynarodowe warunki działania nie powinno tak naprawdę ograniczać się do Holandii. „Ostatecznym celem jest zatem związek organizacji producentów, jednoczący producentów w Europie Północno-Zachodniej”.