angel217/shutterstock.com

Wewnątrz Ziemniaki

Wreszcie równowaga podaży i popytu Bintje

17 September 2020 - Kimberly Bakker

Odmiana chipsów Bintje jest bardzo popularna w Belgii, jednak jej areał od lat gwałtownie spada. Tym bardziej uderzające jest zatem to, że odmiana ta zajmuje obecnie wyższą pozycję w rankingu niż Challenger i Fontane. Jak to możliwe, że „prawie wymarła” odmiana radzi sobie dzisiaj tak dobrze pod względem ceny w porównaniu ze zwykłymi odmianami chipsów?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Cena za Bintje będzie wynosić maksymalnie 5 euro za 100 kilogramów (PCA/Fiwap) w połowie września, a minimalna 3 euro za 100 kilogramów. Ta odmiana wypada lepiej cenowo niż inne odmiany chipsów. Fontane i Challenger są dostępne w cenie 3 euro za 100 kilogramów. Według kilku osób podaż jest ograniczona ze względu na niskie ceny i trudne warunki zbiorów spowodowane suszą. Czy to również powód, dla którego Bintje osiąga obecnie lepsze wyniki pod względem cenowym?

Równowaga podaży i popytu
Najważniejszym wyjaśnieniem wyższej pozycji odmiany Bintje w rankingu jest fakt, że w ostatnich latach podaż znacznie spadła. W porównaniu z sytuacją sprzed 10 lat udział Bintje w całym rynku belgijskim wynosi zaledwie 3–4%. Obecnie trudno jest znaleźć dobre Bintje (o wystarczającej szorstkości i spełniające wszystkie wymagania jakościowe). W skrócie: Bintje stało się właściwie produktem niszowym.

Fakt, że podaż spadła tak gwałtownie w ostatnich dziesięcioleciach, wynika głównie z gwałtownego spadku obszaru. W przeszłości Bintje stanowiło od 70% do 80% belgijskiego obszaru konsumpcji, dziś jest to tylko 10%. Uprawa odmiany wiąże się z większym ryzykiem w porównaniu z uprawą Fontane czy Challenger. Te ostatnie odmiany są na przykład bardziej odporne na suszę i zmieniające się warunki klimatyczne. W rezultacie plony z hektara wyższa, a uprawa jest „bezpieczniejsza”. Powód, dla którego wielu hodowców odchodzi od Bintje. W Holandii spowodowało to gwałtowny spadek powierzchni sadzeniaków Bintje (patrz wykres poniżej).

Jednak popyt na Bintje pozostaje obecny. Belgia znana jest ze swojej „kultury smażenia”: w każdej wiosce znajdziesz sklep z frytkami i/lub sklep z frytkami. Tak zwani „frituryści” przysięgają na odmianę Bintje. Połączenie niższej podaży i stałego popytu gwarantuje, że na rynku Bintjes w końcu została znaleziona równowaga. Wynik: wyższa ocena niż Fontane i Challenger, gdzie popyt jest mniej stały.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się