Rynek ziemniaków pozostaje rynkiem nieprzewidywalnym. Negatywny sentyment związany z areałami i koronawirusem powoli przejmują obawy i rosnące ceny z powodu ciągłych problemów ze zbiorami. W tym tygodniu na wielu obszarach nie było w ogóle szans na zebranie ziemniaków.
Czas płynie powoli, ale nieubłaganie, a ponad połowa ziemniaków w krajach Beneluksu nadal wymaga zbioru, co będzie nie lada wyzwaniem. Zwłaszcza Belgia stoi przed poważnym wyzwaniem, jakim jest utrzymanie fabryk w zeszłym i przyszłym tygodniu. Belgijscy przetwórcy są zajęci zakupami ziemniaków w sąsiednich krajach na potrzeby linii chipsów. Płaci się za to również wyższe ceny niż listy Belgapom. Co więcej, w Belgii nie płaci się cen wyższych niż podane 3 euro, po prostu dlatego, że nie odbywają się żadne transakcje i nie ma oferty ze względu na brak możliwości zbiorów.
Wniosek z aresztu
Większe jest także zapotrzebowanie na ziemniaki z magazynów. Odbiorcy spoza Holandii poszukują ziemniaków na okres kwiecień-maj-czerwiec. Wygląda na to, że belgijscy przetwórcy mają mniejszy zasięg niż holenderscy przetwórcy, ponieważ mocniej nacisnęli hamulce w związku z kurczeniem się w marcu podczas blokady. Niska cena ziemniaków stwarza przestrzeń do zwiększenia sprzedaży frytek w tym okresie, a co za tym idzie, również popytu na ziemniaki w tym okresie.
Trudno ją kupić, ponieważ niewielu hodowców jest skłonnych zaproponować ofertę w wysokości około 8 euro na wspomniany okres. Hodowcy, którzy mają ziemniaki w szopie, uważają oferty za niskie, a plantatorzy, którzy nadal mają je na polu, wskazują, że najpierw je zbiorą, zanim pomyślą o sprzedaży.
Rosnące obroty
Rynek kontraktów terminowych jest odzwierciedleniem nastrojów panujących aktualnie na rynku. Cena wykazuje tendencję wzrostową ze względu na doniesienia o słabych plonach belgijskich ziemniaków i obawie, że nie uda się zebrać zbiorów ziemniaków. Ponowny wzrost obrotów obserwujemy także na rynku kontraktów terminowych. Hedgerzy wycofują część swojego ubezpieczenia, a kupujący nieznacznie zmniejszają swoją pozycję. Prognoza pogody i postęp zbiorów ziemniaków będą determinować nastroje na rynku kontraktów terminowych w nadchodzących tygodniach.