Zdjęcie agro

Wewnątrz Ziemniaki

Czy małe uprawy ziemniaków w Kanadzie prowadzą do niedoborów?

4 November 2020 - Kimberly Bakker

Kanadyjscy plantatorzy ziemniaków prawie zakończyli zbiory. Nowe dane statystyczne Kanady pokazują, między innymi, że zebrano wyraźnie mniej ziemniaków niż w poprzednich latach. Czy małe zbiory ziemniaków prowadzą do niedoborów w przemyśle przetwórczym? I czy Holandia może na to odpowiedzieć?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Według Krajowego Urzędu Statystycznego w Kanadzie zbiory ziemniaków w tym sezonie mają być o 317.514 7 ton niższe od poziomu ubiegłorocznego (-4,4%), czyli około XNUMX mln ton. Wcześniej nadal zakładano redukcję o 272.155 25 ton. Jednakże tę ostatnią obniżkę zmieniono, gdy plantatorzy ziemniaków w New Brunswick odnotowali jedne z najniższych plonów w historii. To od 40% do XNUMX% mniej niż w latach poprzednich, w zależności od lokalizacji.

Centralna część Wyspa Księcia Edwarda, gdzie znajduje się co najmniej 50% upraw ziemniaków, zeszłego lata najbardziej ucierpiała z powodu suszy. Plony na działkach nienawadnianych są zmienne, ale generalnie znacznie niższe niż w poprzednich sezonach. Zbiory w pozostałej części prowincji są prawie przeciętne, co powoduje spadek całkowitej produkcji „jedynie” o 15%. Ponadto jakość zebranych ziemniaków została określona jako doskonała, przy bardzo dobrej trwałości.

Spodziewane niedobory?
Oczekuje się, że w związku z mniejszymi zbiorami wystąpią niedobory. Na przykład oczekuje się, że w prowincji Manitoba będzie około 15% mniej ziemniaków niż zamawiano w przetwórstwie ziemniaków. Oczekuje się również, że w prowincji Ontario ziemniaki będą musiały pochodzić z innych segmentów, aby zaspokoić popyt ze strony branży. W Nowym Brunszwiku przychody również nie pokrywają wolumenu kontraktów. W skrócie: oczekuje się, że Kanada nadal będzie musiała importować sporo produktów.

Jest to nieco uderzające, ponieważ w wyniku kryzysu koronowego placówki gastronomiczne w Kanadzie są zamknięte. Oczekiwano, że lodówki będą pełne, ale nic bardziej mylnego. Większość producentów, podobnie jak w Holandii, przekazała ziemniaki do przemysłu paszowego. Jak dotąd druga fala kryzysu koronowego nie spowodowała jeszcze całkowitego zamknięcia przemysłu przetwórczego w Kanadzie, co oznacza, że ​​na ziemniaki nadal istnieje popyt.

Rola dla Holandii?
I wtedy pojawia się pytanie: czy Holandia jest w stanie odpowiedzieć na ten niedobór? W sezonie 2018/2019 Kanada zaimportowała ziemniaki o wartości ponad 450 mln dolarów, w tym produkty mrożone i przetworzone za 311 mln dolarów. Z tego 2,52 mln dolarów zaimportowano z Holandii. Konkretnie w tym sezonie przybrano 1,66 miliona kilogramów. Chociaż import z Holandii wzrósł w ostatnich latach, w przypadku Stanów Zjednoczonych jest to bułka z masłem. Kanada w tym samym sezonie sprowadziła z sąsiedniego kraju 58,3 mln kilogramów.

Holandia mogłaby zatem w niewielkim stopniu przyczynić się do uzupełnienia niedoborów, chociaż Stany Zjednoczone zawsze będą miały pierwszeństwo. Dobrym punktem jest to, że na początku wzięto pod uwagę pomniejszy nastrój rynku sadzeniaków, co poważnie ograniczyło obszar odmian chipsów. W rezultacie amerykańskie fabryki chipów mogą być w stanie produkować wyłącznie na rynek lokalny, pozostawiając więcej miejsca dla holenderskich eksporterów.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się