Zdjęcie agro

Wewnątrz Ziemniaki

Większa liczba hydraulików ze względu na silny wczesny eksport

11 November 2020 - Kimberly Bakker

Oczywiste jest, że rynek sadzeniaków przeżywa w tym roku trudny okres. Sytuacja rynkowa jest nawet tak trudna, że ​​Middenmeer nie przygotował notowań dla Spunty od 44 tygodnia. Wyjątkowa sytuacja. Tym bardziej uderza zatem, że liczba hydraulików jest wyższa niż w ostatnich latach. Co z tym jest?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kilka tygodni temu pisaliśmy, że rynek sadzeniaków jest drobny nastrój jest usytuowany. Plony są przeciętne, a jakość ogólnie dobra, chociaż z roku na rok obserwuje się wzrost liczby uszkodzeń zwierząt. Jednak trudna sprzedaż do zagranicznych miejsc docelowych jest kluczem do pozytywnego sentymentu. O powadze sytuacji świadczy m.in. fakt, że Middenmeer w ostatnich tygodniach nie był w stanie sporządzić wyceny Spunty. W międzyczasie krążą nawet plotki, że Francja również anuluje zamówienia.

Wczesne miejsca docelowe
Mając powyższe na uwadze, uderzające jest zatem to, że do października tak dużo sadzeniaków nie było wcześniej posadzonych. Do tej pory w tym sezonie zasadzono już 94.961 20.870 ton sadzeniaków, co stanowi różnicę nie mniejszą niż 49.813 2014 ton w porównaniu z poprzednim sezonem. W poprzednim sezonie, do października włącznie, załadowano tylko 92.665 XNUMX ton. Jedyny sezon zbliżający się nieco do tego roku to sezon XNUMX. W tym czasie zebrano w tym okresie XNUMX XNUMX ton sadzeniaków. Czy liczba uderzeń sugeruje, że drobne strojenie nie jest konieczne?

Logiczna odpowiedź na powyższe pytanie brzmi „tak”, ale liczby hydraulików dają nieco zniekształcony obraz. Nie mówi jeszcze nic o całym sezonie. Fakt, że w tej chwili liczby są tak wysokie, wynika głównie z tego, że eksport do wczesnych miejsc docelowych jest w tym roku lepszy niż w poprzednich latach. Zarówno Pakistan, jak i Bangladesz kupiły w pierwszych miesiącach sezonu znacznie więcej sadzeniaków niż w latach poprzednich. Dzieje się tak częściowo dlatego, że rząd stymuluje uprawę ziemniaków w Bangladeszu.

dotrzymać kroku
Jednak kraje te dotyczą tylko ilości kilku tysięcy ton. Główne rynki – np. Egipt, Algaria i Kuba (ze sprzedażą kilkudziesięciu tysięcy ton) – wchodzą na rynek dopiero później i perspektywy te nie są tak pozytywne. W wyniku koronawirusa i różnych wahań walutowych, w wyniku których czasami brakuje nawet pieniędzy na zakup produktu, rynek oczekuje, że od tego momentu sprzedaż będzie stagnacja.

Powyższe oznacza również, że spadkowe dane nie powinny utrzymać tego tempa. Innymi słowy, jest mało prawdopodobne, że pod koniec sezonu liczba rezygnacji będzie nadal rosła znacznie powyżej poprzednich lat. Albo rynek wciąż wymaga odwrócenia.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się