Po trudnych zbiorach ziemniaków wyzwania dla wielu rolników jeszcze się nie skończyły. Praca z nowymi inhibitorami kiełków nie jest łatwa. Imprezy są już bardzo głodne zarazków. Środki nadzwyczajne kosztują hodowców dużo pieniędzy. To dopiero początek problemów.
Na glebach gliniastych hodowcy ziemniaków towarowych ponownie walczyli o umieszczenie ziemniaków w szopie. To natychmiast prowadzi do problemów z przechowywaniem. Dopiero po całkowitym wyschnięciu produktu można rozpocząć zabieg 1,4Sight. Ponadto nie ma możliwości wietrzenia przez 2 dni. To też jest problem. Tu i tam jest trochę zgnilizny. Specjaliści od przechowywania widzą głównie zgniłe bulwy na wielu lekkich glebach. Na przykład w odmianie Agria, ale również Fontanes na piaszczystej glebie na wschodzie Holandii powodują problemy. Ponieważ bulwy ciągle przeciekają, ważne jest, aby kontynuować wentylację. Jeśli gazujesz za pomocą 1,4Sight, nie jest to możliwe.
bakteriobójczy
Wszyscy zgadzają się, że ziemniaki bardzo kiełkują. Jednak opinie różnią się co do tego, dlaczego tak jest. Tak jedna osoba nazywa stosunkowo wysokie temperatury podczas zbiorów. Szczególnie gorąco było we wrześniu. Niewiele zebrano w tym okresie, ale przerwano stan spoczynku. To bardzo zauważalne. Wtajemniczeni również wątpią, czy spray MH zadziałał wystarczająco w tym roku. Być może został spryskany zbyt późno lub warunki fotografowania nie były idealne. W ciągu ostatnich 2 lat MH przypisywano bardzo dobry efekt. Nawet w suchych warunkach. To teraz obrzydliwe. Prawdopodobnie większość pracy wykonała obróbka CIPC w czasie przechowywania.
Przed sezonem hodowcy musieli wymyślić, w jaki sposób zamierzają wdrożyć hamowanie kiełkowania. Ceny kontraktowe wzrosły, choć marża była niewielka. Dlatego podjęto starania o prawidłowe funkcjonowanie MH w terenie, po czym 1,4Sight mogło ruszyć w nowym roku. W praktyce wielu hodowców rozpoczęło fumigację. Kiełkowanie zaobserwowano już miesiąc temu. Do tego celu używany był również olej Argos, a czasem 1,4Sight. Za pomocą pierwszego środka zarodek zostaje wypalony, a za pomocą drugiego środka proces zostaje zatrzymany. Drogie rozwiązanie awaryjne, które jest niezbędne do uratowania imprezy.
1,4Widok pod ostrzałem
Europejski sektor ziemniaczany polega w tym roku na 1,4Sight. Holandia (w przeciwieństwie do innych krajów) ma wieloletnie doświadczenie z produktem, który zawiera substancję czynną 1,4-dimetylonaftalen. Substancja ta występuje naturalnie w skórce ziemniaka i dlatego działa jako naturalny inhibitor kiełkowania. Lek jest pod ostrzałem w tym roku. Po pierwsze, ponieważ nie wszystkie kraje wywozu mają NDP dla substancji czynnej. To może być eksport frytek ograniczać. Z drugiej strony krytykowano dostępność i konsekwencje cenowe. W piątek 4 grudnia ogłoszono, że lek w Niemczech (wraz z Argosem) będzie dostępny od ręki zabronione po 2 szopach spłonęły. W Holandii mówi się głównie o przenikliwym powietrzu, z którym nie każdy zdaje się sobie radzić.
BASF jest w trakcie wyposażania wszystkich hal magazynowych w tablicę ostrzegawczą. Nie wynika to z zagrożenia dla powietrza lub zdrowia, ale dla optymalnego działania produktu, mówi. Komórkę należy hermetycznie zamknąć na 48 godzin, aby środek mógł dobrze wniknąć do bulwy.
Dostępność podnosi cenę
W porównaniu z takimi krajami jak Belgia, Francja, Niemcy i Polska, Holandia dysponuje stosunkowo dużą ilością leku. Jednak i tutaj zauważalne są problemy z wątrobą. Zwłaszcza w CZAV, według wtajemniczonych. Każdy, kto pracował z 1,4Sight w zeszłym roku, może kupić taką samą ilość produktu w tym sezonie. Jednak żaden lek nie jest dostępny dla „nowych” hodowców. Wskazuje się jednak, że więcej produktów będzie dostępnych w okresie przechowywania. Inni dostawcy mają niewielkie lub żadne problemy z wątrobą, według wtajemniczonych.
W tym samym czasie cena ogromnie wzrosła. Dwa lata temu litr 1,4Sight kosztował 140 euro, według przewodnika Delphy dotyczącego ochrony roślin. W tym sezonie jest to 180 euro za litr, choć w praktyce naliczane są jeszcze wyższe kwoty. Za granicą jest bardziej szalony. Znawca z Polski donosi, że musi nawet zapłacić 260 euro za litr. Koszt Argos wynosi od 18 do 4 euro za litr. Różnica polega na tym, że ten produkt ma maksymalne zastosowanie 19 mililitrów na tonę produktu, podczas gdy w przypadku 100Sight jest to tylko 1,4 mililitrów na tonę.
Pozycja kosztu
W tym roku istnieje duża różnica między teorią a praktyką pod względem zastosowania. 10 mililitrów 1,4Sight nie zawsze wystarcza, więc 20 mililitrów podaje się jednorazowo. Odstęp czterech tygodni jest również skrócony do 3 tygodni dla partii, które są „luzem”. Nie jest to zgodne z zezwoleniem, które stosuje odstęp co najmniej 28 dni. W praktyce jednak robi się to po to, by ratować imprezę. Ponadto masz maksymalnie 6 aplikacji na sezon. Każdy, kto ma w magazynie 1.500 ton chipsów, poniesie koszt od 2.700 do 5.400 euro za usługę gazową. Ponadto istnieją również wszelkie koszty związane z jego zastosowaniem. Na pewno w firmie Argos, która wymaga specjalistycznego sprzętu o dużej objętości administracji. Urządzenia nie można przeciągać. Dostawcy wstępnie posortowali to i zwykle mają własne maszyny.
Co to oznacza dla rynku ziemniaków? W tej chwili nie ma (jeszcze) przekonującej podaży. Według insiderów zdarza się to sporadycznie. Problemy z kiełkowaniem i gniciem są zauważalne w całej Holandii, ponieważ runda pytań od Boerenbusiness. Jednakże zauważalny jest wzrost podaży darmowych ziemniaków. Plantatorzy nie są chętni do wydawania tysięcy euro i nie oczekują, że wolny rynek zrekompensuje to w trakcie sezonu. Zazwyczaj chodzi o kilogramy dostaw, które sprzedawane są po cenach od 2,75 do 3 euro za 100 kilogramów. To przedstawia indeks DCA-PAT.
Alternatywy z haczykami
Ci, którzy nie chcą pracować z wyżej wymienionymi środkami, wybierają Restrain Ethylene lub Biox-M (olejek miętowy). Ten ostatni ma wyższą cenę i pozostawia silny zapach. Etylen jest zdecydowanie odradzany przez większość fabryk, ponieważ może niekorzystnie wpływać na kolor wypieków. Jest najtańszym inhibitorem kiełkowania, a gaz jest mniej rozproszony, więc czasami jest używany. To w ścisłej konsultacji z klientem. Wielu rolników, którzy zainwestowali w chłodzenie mechaniczne, ma to łatwiej. Mogą przechowywać ziemniaki z frytkami w temperaturze od 6 do 6,5 stopnia lub ziemniaki stołowe, takie jak Melody, nawet w temperaturze 4,5 stopnia. Kiełkowanie nie jest tam problemem.
W miarę postępu sezonu przechowywania prawdopodobne jest, że problemy będą się nasilać i kolejne partie będą musiały zostać usunięte wcześnie. Pojawia się również pytanie, jakie dodatkowe koszty mogą i chcą ponieść hodowcy na hamowanie kiełkowania. To też jest bardzo ważne w przyszłym sezonie. Nowe kontrakty na chipsy ziemniaczane zbliżają się do redukcja, gdzie wystąpi rozbieżność ze względu na znacznie wyższe koszty.