Organizacja ziemniaczana North-Western European Potato Planters (NEPG) jest zaniepokojona zahamowaniem kiełkowania ziemniaków towarowych. Według organizacji nie opłaca się już traktować darmowych ziemniaków.
niedostatek
Wszystkie kraje europejskie borykają się w tym roku z brakiem CIPC. Dla wielu plantatorów ziemniaków oznacza to również pierwsze zapoznanie się z zamiennikami. Ze względu na ogromny wzrost popytu te inne zasoby są ograniczone. Dotyczy to również sprzętu administracyjnego. Ten niedobór skutkuje także wyższymi cenami. Hodowcy borykają się z wysokimi kosztami, szczególnie w przypadku długiego przechowywania do lata 2021 r.
Istnieją również obszary w UE-5, które mają problemy z kiełkowaniem. W Niemczech od 1,4 grudnia zaprzestano stosowania oleju 4Sight i Argos zabronione. Według wtajemniczonych nowa autoryzacja dla 1,4Sight spodziewana jest przed Świętami Bożego Narodzenia. Warunek jest taki, że lek można podawać wyłącznie za pomocą urządzenia Electrofog. Wcześniej korzystano z przestarzałego sprzętu, co spowodowało spalenie 2 wiat magazynowych.
Oszczędzanie nie daje satysfakcji
NEPG stwierdza, że za pomocą tych nowych produktów nie da się leczyć darmowych ziemniaków. Ich ceny są na to po prostu za wysokie. Z tego też powodu dostarczono już wiele darmowych ziemniaków. Nie dla branży chipów, ale do przetwarzania na skrobię, biogaz i paszę dla zwierząt. Część została również wyeksportowana. Dane dotyczące zapasów we Francji i Belgii pokazują, że fabryki zakupiły kilka darmowych ziemniaków. Dane dotyczące zapasów w Holandii wskazują na stosunkowo dużą ilość wolnego produktu w magazynie. Według NEPG te bezpłatne ziemniaki są sprzedawane wcześniej.
Tymczasem plantatorzy ziemniaków myślą o nowym sezonie. Po rozpoczęciu nowego roku przetwórcy rozpoczną kontraktowanie ziemniaków na rok zbiorów 2021. NEPG szacuje, że podpisanych zostanie mniej kontraktów. Stosuje się do ich zaleceń, aby zmniejszyć powierzchnię ziemniaków o 15–20%.
Spożywał więcej
Według organizacji fabryki w tym okresie pracują na poziomie od 80% do 90% normalnej wydajności. Taka sytuacja pozostanie do czasu ponownego otwarcia branży gastronomicznej w Europie i wzrostu konsumpcji. Jednak w krajach NEPG spożywa się więcej ziemniaków stołowych. Eksport również radzi sobie stosunkowo dobrze, zwłaszcza do Afryki.