Tom Werner, dyrektor amerykańskiego producenta chipsów Lamb Weston, spodziewa się, że popyt na frytki pozostanie na razie słaby. Jego zdaniem winne są za to środki mające na celu powstrzymanie koronaawirusa i zimna pogoda. Werner spodziewa się, że część strat można zrekompensować wyższymi wynikami sprzedaży w supermarketach i opcjami jedzenia na wynos.
W raporcie dotyczącym kwartalnych danych amerykańskiego producenta chipsów Lamb Weston dyrektor generalny Tom Werner stwierdza, że w dalszym ciągu spodziewa się słabego popytu na frytki w nadchodzącym okresie. „Dzieje się tak, ponieważ rządy w dalszym ciągu nakładają ograniczenia społeczne, a zimne warunki pogodowe ograniczają spożywanie posiłków na świeżym powietrzu”. Oczekuje jednak, że popyt ze strony branży dań na wynos i supermarketów może zrekompensować część tej straty. Także w Unia Europejska zjawisko to jest widoczne: na przykład sprzedaż produktów mrożonych, w tym mrożonych frytek, w Belgii wykazała wzrost o 37% w okresie od marca do kwietnia, a Niemcy wydali na produkty mrożone o 6 mln euro więcej w ciągu pierwszych 26 miesięcy roku.
Patrząc w przyszłość na rok 2021
Werner pozytywnie patrzy na nadchodzące miesiące roku finansowego 2021. „Spodziewamy się, że jeszcze w tym roku sprzedaż do restauracji może wzrosnąć do poziomu zbliżonego do epoki przed pandemią korony. Zwłaszcza jeśli szczepionki i inne środki skutecznie zmniejszą lub ograniczą epidemię rozprzestrzeniania się wirusa na dużą skalę.” W swoim rodzimym kraju, Stanach Zjednoczonych, spółka spodziewa się, że w nadchodzącym okresie sprzedaż na rynek detaliczny utrzyma się na poziomie wyższym niż ubiegłoroczny.
Sprzedaż do usług gastronomicznych (od cateringu po stołówki szkolne) w ostatnim okresie wyniosła od 60% do 65% w porównaniu z rokiem ubiegłym, a sprzedaż do restauracji wyniosła w tym okresie około 85%. W obu przypadkach nie oczekuje się dużego postępu, choć z pewnością nie ma mowy o spadku. Dotyczy to również europejskiej spółki joint venture Lamb Weston/Meijer, gdzie również odnotowuje poziom sprzedaży na poziomie 85% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Werner postrzega to jako pozytywną zmianę.
Mniej pozytywną zmianą, jak podaje producent chipów, jest fakt, że w wyniku pandemii korony z pewnością nadal trzeba będzie ponieść znaczne koszty. Może to obejmować koszty zamknięcia, remontu i/lub ponownego uruchomienia wielu zakładów produkcyjnych, skrócenie różnych terminów realizacji, koszty przyjęcia i utrzymania nowych i lepszych protokołów dotyczących bezpieczeństwa i higieny, a poniesione koszty są lub powinny wynikać z dłuższej przerób ziemniaków z magazynów niż w latach ubiegłych.
Straty w drugim kwartale
Choć spółka pozytywnie ocenia nadchodzący okres, Lamb Weston ma za sobą trudny drugi kwartał (załamanego roku finansowego 2021). W porównaniu z drugim kwartałem roku fiskalnego 2020 sprzedaż netto spadła o 12% do 896 mln USD, a dochód operacyjny spadł o 28% do 140 mln USD. Wolumen sprzedaży również odnotował znaczny spadek: -14%, głównie ze względu na zmniejszony popyt na mrożone produkty ziemniaczane poza domem.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/aardappelen/artikelen/10890615/lamb-weston-verwacht-voorlopig-wekke-vragen]Lamb Weston spodziewa się na razie słabego popytu[/url]