Wkraczając w ósmy tydzień, rynek ziemniaków zdaje się przyjmować raczej neutralną pozycję. Edwin Burgers poinformował w swoim raporcie wideo na początku tygodnia, że ceny stałe mają tendencję wzrostową, szczególnie po ogłoszeniu PotatoNL. W bieżącym tygodniu roboczym szczyt rynku wydaje się być na razie osiągnięty.
Rynek kontraktów terminowych na kwiecień 2021 r. otworzył się we wtorek 23 lutego na poziomie 10,30 euro. Jednak ze względu na znaczny wolumen rynek spadł poniżej poziomu 10 euro, a pod koniec tego tygodnia spadł ponownie do 9,50 euro.
Rozliczenie gotówkowe (CS) za tydzień 8 - które mniej więcej podąża za rynkiem, ponieważ dotyczy różnych notowań z poprzednich dni - zostało wycenione na 7,80 euro. Jest to o 0,50 euro więcej niż tydzień wcześniej. W koszyku ofert wyraźnie wyróżniał się wkład francuski, którego wartość wyniosła 6,17 euro (zobacz przegląd). Jeśli Francja dostosuje się bardziej do notowań z innych krajów, CS może osiągnąć poziom około 8 euro w pierwszym tygodniu marca.

Pytanie brzmi: czy silna tendencja wzrostowa na rynku obserwowana w ostatnich tygodniach może się utrzymać? Czy rynek powróci do „trybu neutralnego”? Na rynku pojawiają się również głosy, że faktycznie mamy do czynienia z dużym zapasem ziemniaków (tak wynikałoby z dostępnych danych) i że w nadchodzącym okresie podaż faktycznie wzrośnie. Niektórzy informatorzy twierdzą, że tzw. wąskie gardło w dostawach ziemniaków, którego spodziewano się w pierwszych dwóch miesiącach tego roku, może nadal występować. Jeśli prognoza ta okaże się prawdziwa, dalszy wzrost rynku na razie nie będzie możliwy.
Więcej szczegółów stanie się jasne w nadchodzących tygodniach. Czy oferta powinna zawierać wtyczkę, czy nie? A jeśli tak: jak szybko zamierzona wtyczka zostanie usunięta i jaki wpływ będzie to miało na ceny rynkowe, powiązane notowania w Europie i ostateczny przebieg CS? Czy rynek wykonał w ostatnich tygodniach delikatny ruch - skutkujący wzrostem cen rynkowych - i czy zmierzamy do rozliczenia kontraktu z kwietnia 2021 r. (tydzień 17) na niewielkim minusie, czy też sprawy potoczą się inaczej?