Zdjęcie agro

Wewnątrz Ziemniaki

Hodowca waha się z sadzeniakami i liczy na okazje

12 marca 2021 r - Jurphaas Lugtenburg - 18 komentarze

Dostawy sadzeniaków ziemniaka w UE-5 dopiero w tym roku zaczynają się powoli. Plantatorzy ziemniaków są niezdecydowani. Plany powierzchniowe nie są jeszcze gotowe. Siedząc wygodnie, mają nadzieję, że zdobędą okazję.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Powoli ruszają dostawy sadzeniaków do Europy. Wczesne odmiany dla Europy Południowej zostały już w dużej mierze dostarczone. Są to w większości odmiany ziemniaków stołowych. Popyt na odmiany z tym celem uprawowym był do tej pory porównywalny lub nieco wyższy w porównaniu z rokiem ubiegłym. Na obszarach takich jak północna Hiszpania, gdzie uprawia się głównie ziemniaki dla przemysłu przetwórczego i gastronomii, popyt pozostaje w tyle.

Handel musi się rozpocząć
Dostawy sadzeniaków do Belgii, Niemiec, Francji i Holandii – głównych obszarów upraw w Europie – jeszcze się nie rozpoczęły. Uderzające jest to, że według danych NAO Belgia kupiła już w tym sezonie o 20.000 XNUMX ton więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Według wtajemniczonych niektórzy główni gracze przyspieszyli dostawy, ponieważ lepiej pasuje to do planowania logistyki.

Łącznie na terenie Unii Europejskiej dostarczono około 129.000 121.000 ton. W ubiegłym roku było to 12.000 XNUMX ton. Jeśli odejmiemy wczesną dostawę do Belgii od całkowitego eksportu w UE, eksport jest o około XNUMX XNUMX ton opóźniony w ubiegłym roku.

Według większości domów handlowych, wśród hodowców konsumenckich w tym roku jest tendencja do późnego zamawiania sadzeniaków. Tam, gdzie w ostatnich latach napływały zamówienia w grudniu, to rozpoczęło się to dopiero w lutym. Wynika to również z liczb hydraulików.

Klienci się nie spieszą
Kupujący zakładają, że jest wystarczająca podaż sadzeniaków i nie czują potrzeby wcześniejszego zamawiania. Spekulują też trochę na temat możliwego spadku cen sadzeniaków. Negocjacje kontraktowe między fabrykami chipsów a hodowcami również nie przebiegają obecnie zbyt gładko. Stwarza to niepewność w sprzedaży sadzeniaków. Kilka domów handlowych ma wieloletnie kontrakty z fabrykami frytek na wielkość zakupu sadzeniaków. Oznacza to, że duża część sprzedaży została już odnotowana. Nadal nie jest jasne, w jaki sposób teren zostanie dalej zasypany.

W Holandii nie przewiduje się przejścia na odmiany ziemniaków z darmowymi frytkami. Problem polega na tym, że dostępnych jest niewiele darmowych odmian, które są również poszukiwane przez przemysł. Odmiana taka jak Bintje, która była używana do tego kilka lat temu, stała się teraz bardziej uprawą na rynku niszowym.

Mniej ziemniaków
Handlowcy nie odważą się jeszcze wypowiadać oświadczeń o całkowitej sprzedaży w Europie w tym sezonie. Na obecnym niepewnym rynku jest na to jeszcze za wcześnie. Większość znawców branży sadzeniaków zakłada, że ​​sadzi się mniej ziemniaków, ale wciąż mają odwagę spekulować na temat konkretnych liczb.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się