Shutterstock

Wewnątrz Ziemniaki

Eksport ziemniaków z Wielkiej Brytanii spada jak kamień

18 marca 2021 r - Niels van der Boom

Importerzy i eksporterzy ziemniaków do i z Wielkiej Brytanii złożyli zamówienia pod koniec ubiegłego roku, aby uniknąć chaosu na granicach. To ostatecznie nie udało się urzeczywistnić. Styczeń jest inny zarówno w przypadku ziemniaków stołowych, jak i sadzeniaków. Czy rynek brytyjski należy uznać za stracony, czy też kupujący powrócą tej wiosny?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Eksport ziemniaków konsumpcyjnych spadł o 80% do 6.000 ton w pierwszym miesiącu tego roku, jak pokazują brytyjskie dane eksportowe. Tak niskiego poziomu nie obserwowano od 10 lat. W porównaniu z ostatnim miesiącem ubiegłego roku eksport spadł o trzy czwarte. Z wyjątkiem Francji, kraje UE-5 w ogóle nie kupowały ziemniaków.

Od góry do flopy
Porównywanie z danymi sprzed roku jest niebezpieczne. Eksport kształtował się wówczas na rekordowym poziomie ponad 30.000 2020 ton. Grudzień 20.000 również wypadł bardzo dobrze z ponad 40 XNUMX ton. Nie wszystkie europejskie kierunki odwracają się od brytyjskich ziemniaków. Na przykład Hiszpania nadal zakupiła rozsądną ilość. Tutaj eksport spadł „tylko” o XNUMX%. Znawcy przypisują to niskiemu poziomowi cen, który sprawia, że ​​zakup ziemniaków jest atrakcyjny.

Największy ból dla Brytyjczyków nie jest na wschodzie, ale na zachodzie. Republika Irlandii jest największym odbiorcą ziemniaków i tego również brakuje. W styczniu eksport do Irlandii, mimo atrakcyjnych cen, niemal całkowicie zanikł. Wszystkie ładunki muszą teraz posiadać świadectwo fitosanitarne i ogólnie jest więcej administracji. Opakowanie musi być również zatwierdzone przez UE, aby zapobiec wprowadzeniu niepożądanych organizmów. Irlandzcy klienci nie chcą ponosić tych dodatkowych kosztów. Jeśli koszty te rozłożymy na duże zamówienia, kwota nie jest taka zła. Szczególnie cierpią małe przesyłki.

Brexit czy Covid?
Pytanie brzmi, jaką rolę w tych dramatycznych liczbach odgrywa brexit i co jest spowodowane koronawirusem. Luty powinien odpowiedzieć na to pytanie. Wtedy znikną zapasy zgromadzone w grudniu. Ciekawe będzie, czy eksport wzrośnie.

Liczby pokazują, że import ziemniaków był mniej dotknięty. W porównaniu do roku poprzedniego wolumen spadł o jedną czwartą, ale w porównaniu z grudniem import wzrósł o jedną piątą. Belgia i Holandia dostarczyły znacznie mniej ziemniaków w porównaniu z rokiem poprzednim. Jeśli spojrzymy na grudzień, wolumen nadal utrzymuje się na rozsądnym poziomie. W styczniu import obejmował głównie młode ziemniaki z Cypru i Izraela. Pomimo blokady w Wielkiej Brytanii nadal spożywa się wiele młodych ziemniaków. Niska cena czyni produkt atrakcyjnym.

Sadzenie ziemniaków na 0
Eksport sadzeniaków do UE stał się dla Brytyjczyków niemożliwy. Jednak styczeń wykazuje wolumen, który związany jest głównie z przetwarzaniem dokumentów. Fizyczne tony nie przekroczyły granic Europy, z wyjątkiem Wysp Kanaryjskich. Mają wyjątkową pozycję. Największym odbiorcą brytyjskich sadzeniaków jest Maroko. Wielka Brytania zezwala na import europejskich sadzeniaków ziemniaków. Niemniej jednak import sadzeniaków spadł o trzy czwarte, z czego lwią część dostarczyła Holandia. Firmy zajmujące się handlem sadzeniakami znacznie przyspieszyły swoje dostawy. Teraz widać to na liczbach.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się