W ostatnich miesiącach przetwórstwo ziemniaków przebiegało falowo. W jednym miesiącu przetwarzanych jest trochę więcej, a w następnym nieco mniej. W marcu ubiegłego roku przerobiono więcej ziemniaków, a w kwietniu przemysł przetwórstwa ziemniaków przetworzył nieco mniej ziemniaków.
W kwietniu przetworzono łącznie 292.900 20 ton ziemniaków na frytki i inne produkty. Tak wynika z opublikowanych dzisiaj (czwartek, 30.000 maja) danych dotyczących przetwórstwa ziemniaków przez Stowarzyszenie Przemysłu Przetwórstwa Ziemniaków (VAVI). To o prawie 9 tys. ton mniej, czyli o XNUMX% mniej niż w marcu. Produkcja jest w dużej mierze taka sama jak w lutym i grudniu. Porównanie z kwietniem ubiegłego roku jest obarczone błędem ze względu na pierwszą blokadę, która wówczas obowiązywała.
Import pozostaje stabilny
W kwietniu 39,8% przetworów ziemniaczanych pochodziło z zagranicy. To daje 116.700 51,1 ton. W tonach jest to wynik porównywalny z zeszłym miesiącem. Wydajność przetwarzania w tym miesiącu wynosi 51,7%. To prawie tyle samo, co przed miesiącem, kiedy wynosiło 123.900%. Łącznie wyprodukowano 25.700 XNUMX wstępnie podsmażonych frytek i XNUMX XNUMX ton innych produktów.