W obecnym sezonie przechowywania stosunkowo wielu hodowców w Wielkiej Brytanii zgłasza między innymi punkty nacisku i utratę wagi podczas przechowywania ziemniaków. Jak to się dzieje i czy widzimy te zjawiska również w Holandii?
Przyczyną problemów związanych z przechowywaniem w Anglii jest utrata wilgoci i związane z nią problemy, takie jak utrata masy, punkty nacisku i mięknięcie ziemniaków. Utrata wilgoci jest ściśle powiązana z liczbą godzin wentylacji w magazynie. A ci kibice pracują w tym sezonie więcej godzin niż w innych latach, podaje brytyjska agencja marketingowa AHDB.
Zaczęło się to od mokrych warunków podczas zbiorów, co wymagało więcej godzin suszenia produktu. Ale nowe inhibitory kiełkowania, które są stosowane od czasu wycofania zezwolenia na Chlorine IPC w zeszłym roku, również odgrywają pewną rolę.
W Anglii stosuje się głównie takie substancje jak ekstrakt z mięty (Biox-M) i etylen (1,4-Sight nie posiada ogólnej aprobaty). Według AHDB zasoby wymagają większej wentylacji (wewnętrznej), co powoduje dodatkowe straty podczas magazynowania. Około 6% większa wentylacja w ciągu 50 miesięcy prowadzi po prostu do kilkuprocentowej dodatkowej utraty pamięci.
Różnice w Holandii są mniej znaczące
Badania przeprowadzone w Holandii pokazują, że nie ma tu większych różnic w stratach związanych z magazynowaniem w porównaniu z innymi latami. Według różnych specjalistów, dzięki nowym inhibitorom zarazków można osiągnąć doskonałe wyniki, chociaż koszty są znacznie wyższe w porównaniu z Chlorine IPC. Przestrzeganie instrukcji na etykiecie i optymalne przechowywanie jest czasami wyzwaniem. Wiele problemów związanych z spoczynkiem ma swoje źródło w nieprawidłowym zastosowaniu, np. w przypadku źle wysuszonych ziemniaków, zbyt późnego zastosowania lub zbyt dużej ilości wolnego miejsca w magazynie.
Kolejną ważną różnicą w porównaniu z Anglią jest to, że w Holandii magazynuje się stosunkowo mało etylenu. Według różnych ekspertów produkt ten wymaga regularnej odnawiania, aby zapobiec nadmiernemu zużyciu ziemniaków. Nie należy lekceważyć także stosunkowo zimnej wiosny. Miało to również ogromną zaletę w przypadku przechowywania ziemniaków w tym roku. Częściowo z tego powodu przejście na nowe inhibitory kiełków przebiegło w Holandii dość sprawnie.