Wydaje się, że nastroje na nadchodzący sezon ziemniaków różnią się między hodowcami a kupującymi. Plantatorzy widzą optymalny rozwój ziemniaków głównego zbioru, kupujący widzą możliwy niedobór surowców. Jak to przekłada się na rynek ziemniaków?
Po trudnym początku maja, po tym czasie zbiory ziemniaków weszły w okres wzrostu. Prawdziwej letniej pogody w przyszłym tygodniu nie będzie także w prawie całej UE-4. Sprzęt do liści działa teraz bardzo dobrze, kolejnym krokiem w uprawie jest inwestycja w kilogramy. Ta myśl jest logiczna, ale ciepły i suchy okres może znacząco zmienić sytuację. Zwłaszcza, że ziemniaki są w większości przypadków zepsute, co często skutkuje wieloma bulwami.
Głodny na frytki
Właśnie na to zwracają uwagę klienci w świecie, który, miejmy nadzieję, wkrótce wejdzie w fazę post-koronawirusową i który jest głodny frytek. Jeśli dodać do tego kurczenie się obszaru ziemniaków w UE-4 i ogromny wzrost mocy przetwórczych w ostatnich latach (ponad 4 miliarda euro zainwestowano w Europie w niecałe 2,5 lata), szybko może dojść do niedoborów surowców. Wyjaśnia to również obecne mocne dno pomiędzy poziomem 15,50 a 16,50 euro na rynku kontraktów terminowych według notowań z kwietnia 2022 r.{{dataviewSnapshot(6_1625868350)}}
Zakończyliśmy już tydzień 27, w którym rynek często wybiera kierunek. Wydaje się, że ten moment został nieco przesunięty, pomyślmy o pierwszej połowie sierpnia. Może być również tak, że w zeszłym tygodniu czas na wybór kierunku wynosił 15,90/16,00 €. I że tam osiągnięto dno, co może dotyczyć także reszty.
Kontynuuj na dłużej na starym
Na podstawie analiza opublikowana na początku tego tygodnia (przedział cenowy od 14,00 do 20,00 euro) jest to całkiem możliwe. Jeżeli jednak w nadchodzących tygodniach na kablu (wzrostowym) wystąpią zakłócenia, nie jest wykluczone, że przedział cenowy od 18,00 do 25,00 euro będzie nie do pomyślenia.
Z pewnością wystąpił problem w kablu (wzrostu) w uprawie wczesnych ziemniaków, które nie osiągnęły normalnych plonów pod względem kilogramów i masy pod wodą. Klienci zastanawiają się, co robić w nadchodzących tygodniach. Kontynuowanie starych zbiorów przez dłuższy czas może być świetną opcją. Faktem jest, że cena rynkowa starych ziemniaków nadających się na frytki wydaje się być ustalona na poziomie od 10,00 do 11,50 euro. Jeśli stary rynek będzie działał dłużej, „skok” ceny rynkowej do 15,00 euro nie będzie nie do pomyślenia, ale szczerze mówiąc, dzisiaj (koniec 27. tygodnia) nie ma na to konkretnych sygnałów. Jedno jest pewne: ziemniaki ze zbiorów w 2020 roku zostaną skonsumowane w całości.