Departament Rolnictwa Zjednoczonego Królestwa (Defra) postanowił nie przedłużać zwolnienia dla importu sadzeniaków z UE. W rezultacie sadzeniaki nie mogą trafić do Wielkiej Brytanii. Decyzja jest odpowiedzią na europejski zakaz importu sadzeniaków.
Po Brexicie 1 stycznia 2021 r. Defra wprowadziła 6-miesięczny okres przejściowy na import europejskich sadzeniaków. Jednak UE i Wielka Brytania nie były w stanie osiągnąć porozumienia w sprawie warunków handlowych. Zakaz dotyczy tylko Wielkiej Brytanii. Irlandia Północna jest z tego wykluczona ze względu na umowy o otwartej granicy z Irlandią, państwem członkowskim UE.
Szkoci z ulgą
Szkoccy plantatorzy sadzeniaków z ulgą reagują na zakaz. „Przedłużenie zwolnienia może potencjalnie być katastrofalne dla szkockiego sektora sadzeniaków” – powiedział różnym mediom Mike Wilson, przewodniczący grupy roboczej ds. ziemniaków w National Farmers Union Scotland (NFUS). „Cieszymy się, że w handlu sadzeniakami między UE a Wielką Brytanią firma Defra przestrzegała zasady „w obie strony lub w ogóle nie”. Oznacza to, że od teraz angielscy hodowcy ziemniaków będą musieli zaopatrywać się w sadzeniaki z Wielkiej Brytanii Wielka Brytania. To dobra wiadomość. dla szkockich hodowców sadzeniaków. Ale ponieważ rynek europejski różni się znacznie od rynku krajowego, mamy duże zadanie rozwijania dostaw wewnętrznych.
Przed Brexitem Szkocja wyeksportowała do Europy około 30.000 13,5 sadzeniaków o wartości 15.000 miliona funtów. Większość z nich to wysokiej jakości materiał wyjściowy. Według danych NAO w ostatnich latach Holandia wyeksportowała do Wielkiej Brytanii ponad XNUMX XNUMX ton sadzeniaków.