Rynek kontraktów futures na kontrakt z kwietnia 2022 r. zamknął się ceną 30 euro w czwartek, 20 grudnia, co również zakończyło rok wraz z zamknięciem giełdy w Nowy Rok. W zeszłym sezonie rok 2020 zakończył się kwotą poniżej 6,50 euro.
W tamtym czasie duch korony najwyraźniej miał jeszcze większy wpływ na zmiany cen rynkowych niż ma to miejsce obecnie. Na początku tego roku notowania z kwietnia 2021 r. wzrosły do 10 euro w ciągu pierwszych sześciu tygodni, po czym spadły do 6 euro. Ostateczne rozliczenie oparte na rozliczeniu gotówkowym w 17 tygodniu wyniosło 8,10 €.
Korona również pozostaje problemem w ostatnich miesiącach w odniesieniu do roku żniw 2021. Ze względu na mniejszy areał i średnie niższe zbiory ziemniaków w krajach UE-4, w połączeniu z doskonałą sprzedażą produktu końcowego, rynek kontraktów terminowych przesunął się między 16 a 21 euro. Jednak wraz ze zbliżającym się widmem korony i związanymi z nią blokadami, na rynku pojawiły się wątpliwości i notowania szybko spadły z prawie 21 euro w np. 44. tygodniu do 17 euro pod koniec 45. tygodnia. rozwój był. Gdybyśmy mogli zostawić epokę korony bardziej za nami. Innymi słowy: czy ceny ziemniaków zarówno na rynku fizycznym, jak i na rynku terminowym nie mogły być na wyższym poziomie cenowym? Różne składniki na rynek od 20 do 25 euro i tak były obecne.
Przybitka
Jak teraz w nowy rok z ziemniakami z 2021 roku? Zakładając, że tunel koronowy dojdzie do ostrożnego końca, wątpliwe jest, czy średnia cena na rynku fizycznym może skorygować się do poziomu co najmniej 20 euro, pod koniec notowania z kwietnia 2022 r. pod koniec 2021 r. z pewnością powinno być zdolny do. Taki nastrój w nadchodzącym tygodniu również nie byłby luksusem, gdyż rozpoczną się rozmowy między plantatorami a kupcami na temat umów uprawowych na sezon 2022/2023. Wyższa cena kontraktowa na nadchodzący rok wegetacyjny to jedno, ale wyższa cena rynkowa starych zbiorów w nadchodzących miesiącach również bardzo by pomogła.