Ze względu na wyjątek w prawie konkurencji, plantatorzy mogą już od kilku lat zrzeszać się w organizacji producentów (OP). Jedną ze stron, która naprawdę próbuje to zrobić w Holandii, jest Organizacja Producentów Ziemniaków Konsumenckich (POC). W jaki sposób organizacja chce poprawić pozycję plantatorów w łańcuchu?
Sprzedaż różnych produktów rolnych charakteryzuje się stosunkowo dużą liczbą małych dostawców i ograniczoną liczbą dużych odbiorców. Utrudnia to rolnikom obronę swoich interesów w negocjacjach z innymi stronami łańcucha dostaw i sprzedaży. UE zrobiła zatem wyjątek w prawodawstwie dotyczącym konkurencji i oferuje rolnikom możliwość zjednoczenia się w uznanej organizacji producentów. Organizacje producentów wyróżniają się na tle innych organizacji branżowych tym, że mogą aktywnie wpływać na rynek. Można tego dokonać na przykład poprzez kierowanie ofertą, ale także negocjując w imieniu członków warunki umów czy zapewniając wsparcie techniczne i logistyczne.
Rekrutuj członków
PKOl jest obecnie zajęty głównie rekrutacją nowych członków i zaczyna to przynosić efekty. „W ostatnich miesiącach nasza liczba członków podwoiła się” – mówi Keimpe van der Heide, przewodniczący POC. „Szacuję, że obecnie reprezentujemy 10% holenderskiego obszaru upraw ziemniaków. Zmierzamy we właściwym kierunku, ale musimy się dalej rozwijać, aby naprawdę coś zmienić w łańcuchu. Postawiliśmy sobie za cel 2025% do 70 roku. obszaru jest powiązana z PKOl.”
Zdaniem Van der Heide samo zjednoczenie hodowców w Holandii nie wystarczy. Istnieje wówczas duża szansa, że klienci przeniosą się do krajów sąsiednich, aby odsunąć na bok POC. Dlatego ważne jest, aby inicjatywa podjęta w Holandii została podjęta także w innych krajach. „Europa oferuje możliwość współpracy w ramach związku organizacji producentów. Wtedy możemy zawierać porozumienia na przykład z belgijskimi, niemieckimi, francuskimi i holenderskimi organizacjami producentów. Trzeba po prostu od czegoś zacząć, a my jako POC przejmujemy inicjatywę. Otrzymujemy wiele pozytywne reakcje ze strony naszych sąsiadów.”
Stanowisko hodowcy
Zdaniem Van der Heide POC może na różne sposoby poprawić pozycję rynkową zrzeszonych hodowców. „Przykładowo PKOl może wspólnie dostosować obszar do przewidywanego zapotrzebowania na ziemniaki lub prowadzić negocjacje kontraktowe w imieniu zrzeszonych plantatorów. Jeżeli ziemniaków rośnie za dużo, można też wycofać z rynku niewielką część ziemniaków na miejscu początek sezonu marketingowego.zbieranie i sprzedaż np. paszy czy płatków, trochę jak szaleństwo na aukcji.Zapobiega się wtedy sytuacji, w której nadpodaż będzie dominować przez cały sezon.Można też poprawić informację rynkową.Kupujący dominują obecnie w notowaniach na giełdach PKOl wzywa także plantatorów, aby w znacznie większym stopniu korzystali z możliwości raportowania transakcji na giełdy i nie pozostawiali tego wyłącznie kupującym POC jest stowarzyszeniem, więc członkowie mają powiedz, jakich instrumentów używają. kiedy chcesz stawiać.”
Zdaniem Van der Heide’a ryzyko dalszego tłumienia wolnego rynku przez PKOl nie jest duże. „Jeśli spojrzeć na obecny rynek – dobre dane dotyczące sprzedaży i stosunkowo ograniczone zapasy – można odnieść wrażenie, że istnieje przestrzeń do wzrostu cen ziemniaków. Ponieważ inicjatywa w zakresie notowań leży teraz po stronie kupujących i to oni są przede wszystkim zainteresowani w utrzymaniu spokoju na rynku podwyżki cen będą opóźnione lub nawet nie odzwierciedlone w notowaniach. POC mogłaby na przykład lobbować za modernizacją systemu rynkowego, w którym głos plantatorów odgrywa większą rolę. Dzięki takim interwencjom faktycznie wzmacniasz pozycję wolny rynek."