Powierzchnia ziemniaków jadalnych we Francji nieznacznie wzrośnie w tym roku. Niedawne upały i susze oznaczają, że ten minimalny wzrost plonów raczej nie zostanie zauważony. W rezultacie Francja zmierza do bardzo normalnych zbiorów ziemniaków, podczas gdy kraj ten jest regionem wzrostu dla przemysłu frytek.
Rekordowo wysokie temperatury rzędu 40 stopni i więcej zanotowano w ostatnich dniach także we Francji. Dotyczy to również ważnych obszarów upraw w Pas-de-Calais i Pikardii na północy kraju. Nie tylko w Holandii, ale w całej Europie ważne obszary uprawy ziemniaków zostały w tym tygodniu zagrożone. Jest to dodatek do suszy, która jest uśpiona od początku czerwca i wywiera coraz większe skutki.
Więcej chipsów ziemniaczanych
Francuska organizacja plantatorów ziemniaków (UNPT) i organizacja przetwórców (CNIPT) w końcu opublikowały dane dotyczące areału upraw. Są one zgodne z dane tymczasowe na co wcześniej wpadło Ministerstwo Rolnictwa. Wynik to niewielki plus 1%. Głównie w północnej Francji, gdzie uprawia się ziemniaki na frytki. Zgodnie z oczekiwaniami zmniejsza się obszar w środkowej Francji oraz w regionie Szampanii-Ardenów. Tradycyjnie silnie reprezentowana jest tu uprawa ziemniaków jadalnych.
Według UNPT i CNIPT całkowita powierzchnia składowania ziemniaków jadalnych wynosi 152.520 1.380 hektarów. Oznacza to wzrost o 2019 ha w porównaniu z rokiem ubiegłym. To wciąż czwarty co do wielkości obszar od 5 r. W porównaniu do średniej z 2,8 lat powierzchnia jest większa o 900%. Największy wzrost na powierzchni 63 hektarów jest w dwóch regionach północnej Francji. Razem stanowią 700% całkowitej powierzchni. W Szampanii-Ardenach uprawa ziemniaków faktycznie zmniejsza się o XNUMX hektarów. Organizacje zajmujące się produkcją ziemniaków również zauważają przejście z ziemniaków skrobiowych stołowych na rzecz większej liczby ziemniaków na frytki i frytki.
Wydajność średnia
Dane dotyczące powierzchni nie mają większego znaczenia, ponieważ ich wpływ będzie prawdopodobnie minimalny. O wiele ważniejsze jest to, jaki będzie plon. W przeliczeniu na pięcioletni średni plon wynoszący 5 ton z hektara, obszar ten teoretycznie produkuje 42,57 mln ton ziemniaków. Rozpiętość pomiędzy najgorszymi i najlepszymi wynikami jest duża. Jeśli liczyć sezon wegetacyjny taki jak w 6,49 roku, zbiory wyniosą 2018 milionów ton. Przy najwyższym plonie, podobnie jak w roku 6, możliwe jest osiągnięcie 2017 mln ton.
Średni 5-letni plon w kraju wynosi 6 mln ton. Szczególnie katastrofalnie złe zbiory w 2018 r. spowodowały obniżenie tej średniej. Znaczący wzrost obszaru od 2019 r. zapewnił również wyższy poziom średnich zbiorów ziemniaków.
Kluczowy będzie sierpień
Na razie nie jest jasne, która liczba odpowiada zbiorom we Francji w 2022 r. Upałom połowy lipca z pewnością nie sprzyjały uprawom ziemniaków. Szczególnie zniszczone są działki, których nie można nawadniać. Główna uprawa ma jeszcze około ośmiu do dziesięciu tygodni, aby urosnąć, a w tym czasie wszystko może się wydarzyć. Sierpień to miesiąc, w którym kilogramy muszą urosnąć. Zbiory z pewnością nie podniosły się po 40 stopniach, ale czas pokaże, czy szkody są trwałe. Jednakże hodowcy już zgłaszają problemy z jakością (pęknięcia wegetacyjne).
Po ekstremalnych upałach w północnej Francji prawie nie spadły żadne znaczące opady deszczu. Burze przeszły rozproszone i bardzo lokalne w centrum kraju, w okolicach Paryża. Aktualne prognozy pogody wskazują na powrót letnich upałów w ten weekend i na początku przyszłego tygodnia. Potem znów na znakach pojawiają się „trzydzieści”. Do pierwszej połowy sierpnia nie należy spodziewać się znaczących opadów w dłuższej perspektywie, z temperaturami w okolicach 25 stopni lub powyżej. Wzdłuż wybrzeża jest nieco chłodniej i bardziej zmiennie. Zwiększy to obawy dotyczące zbiorów, jeśli spełnią się obecne warunki pogodowe. „Paryż jest jeszcze daleko” – brzmi słynne stwierdzenie Joopa Zoetemelka. Dotyczy to także francuskich upraw ziemniaków, jednak nie można zaprzeczyć, że istnieją poważne obawy o plony.